Strona 1 z 1

Wałki stalowe - jaki stop?

: 26 gru 2013, 15:55
autor: uberhuman
Witam pytanie odnośnie wałków stalowych występujących w drukarkach, jak na mój chłopski pracują one raczej w środowisku nie przyjaznym (bezpośredni kontakt z atramentem), w 90% wykazują właściwości magnetyczne, ciężar badany metodą organoleptyczną również wskazuję dużą gęstość stopu. Najbliższy spektrometr mam 80 km. nie wiem ile płaci się za takie badanie, ale z pewnością przewyższyło by wartość materiału, jakieś domowe metody? zanurzyć w kwasie, próba iskrowa?

To samo pytanie tylko dotyczące wałeczków precyzyjnych, osi łożysk, zębatek, wałków z silników elektryczych.

: 26 gru 2013, 16:09
autor: Kuba
witaj kolego na forum w imieniu dyrekcji forum pragne Cie pouczyc :D widze ze to Twoj pierwszy post wiec nie wiesz ze wypadalo by sie przywitać w odpowiednim dziale a dopiero pózniej zadac pytanie . To powiedz co bys chcial robic z tego materialu ?

: 26 gru 2013, 18:34
autor: bey
uberhuman, Elektrogumonapawarkę można zrobić i ze zwykłej stali :P

: 27 gru 2013, 16:38
autor: uberhuman
Kuba, trafne spostrzeżenie oczywiście wzięte do serca ;p

Mam tego grubo ponad 100 kg wiadomo, że jeżeli była by to kwasówka miało by to jakąś wartość. Co z tego będę robił? Dyfuzor 2 komorowy z filtrem cynkacyjnym (dla nie wtajemniczonych jest to urządzenie niezbędne do prawidłowego działania bulbulatora ) :mrgreen:

: 27 gru 2013, 17:40
autor: Kuba
uberhuman pisze: (dla nie wtajemniczonych jest to urządzenie niezbędne do prawidłowego działania bulbulatora ) :mrgreen:
a co to takiego :shock: :shock:

: 27 gru 2013, 18:03
autor: Qmar
kubaspec pisze:
uberhuman pisze: (dla nie wtajemniczonych jest to urządzenie niezbędne do prawidłowego działania bulbulatora ) :mrgreen:
a co to takiego :shock: :shock:
Pułkownik sprawdza umiejętności trzech nowych szeregowych:
- Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego?
Pierwszy mówi:
- Ja potrafię obsługiwać komputer.
- Dobrze, może być, a ty?
- Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi.
- Nieźle. A co ty potrafisz? - pyta trzeciego.
- Ja potrafię zrobić bulbulator.
- A co to jest?
- Proszę o kawałek blachy, gwoździe, młotek i szklankę wody, to pokażę.
Otrzymał to o co prosił, wbił gwoździe w blachę, robiąc w niej dziurki, zalał to wodą i mówi:
- Robi "bul, bul"? No to bulbulator!
Zirytowany pułkownik:
- Ty głupi jesteś, będziesz hańbą dla wojska!
I wyrzuca blachę przez okno. Po chwili przychodzi major:
- Kurde! Kto wyrzucił nowy bulbulator?!

Pojaśnione? :D

: 27 gru 2013, 18:05
autor: Kuba
:shock: :shock: :shock: :shock:

: 27 gru 2013, 18:28
autor: bey
kubaspec, :facepalm: :P

: 27 gru 2013, 18:31
autor: Kuba
nie mam pojecia o czym wy gadacie :evil:

: 27 gru 2013, 18:54
autor: Reset
Całe życie z wariatami :P

: 27 gru 2013, 22:03
autor: rav08
Reset pisze:Całe życie z wariatami :P
dlatego większość czuje się tu jak w domu :P

: 27 gru 2013, 22:21
autor: Kuba
my tu wszyscy jedna wielka rodzina ktos nawet mowil ze nosi czasami koszule z zadlugimi rekawami hehe :D

: 28 gru 2013, 11:00
autor: Drwal
uberhuman jak chcesz to mam nieużywane pszyczłapki do bulbulatora....

: 28 gru 2013, 15:29
autor: Aries
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 28 gru 2013, 18:12
autor: uberhuman
Kuba - owy kawał przekazywany z pokolenia na polonie, mojemu ojcu opowiedział go dziadek (był kowalem :D ), a tatko mi ;p

przyczłapki mam, ale muszę ogarnąć te wałeki czy się nadają, bo chciał bym przy ich użyciu skonstruować regulator bulbotania :evil: a tu same offtopy ;p