Strona 1 z 2
: 15 kwie 2014, 09:19
autor: Dara
Dłuta najpewniej rozsypią się w sieczkę.
Można nie odpuszczać, ale wtedy taki towar trzeba zostawić na
rok co najmniej, z przyczepionym neodymem i najlepiej w zamrażarce

Nie jest to 100% powtarzalna i pewna metoda, ale pozwala uzyskać
rekordowo twarde wyroby.
: 15 kwie 2014, 18:03
autor: Nomad
Dara, zamrażarka to dużo nie zmieni, do wymrażania to trzeba stal zmrozić do -70 stopni i to od razu po hartowaniu coby się austenit szczątkowy nie porozrastał

Nie trzeba długo w tej temp. trzymać, ale trzeba ją osiągnąć.
Długie leżenie owszem, poprawi strukturę, ale i tak nie zastąpi całkowicie choćby prostego odpuszczania

: 15 kwie 2014, 22:48
autor: Dara
od tego jest neodym,
metoda ja mowilem nie pewna, ale pozwala na uzyskanie ciekawych efektow
oczywiscie odpuszczanie rzadzi

: 15 kwie 2014, 23:24
autor: Nomad
W najbliższym czasie postaram się zgłębić informację co z tym neodymem i wpływem pola magnetycznego na ten austenit i napiszę co i jak

: 15 kwie 2014, 23:39
autor: Grzegorz K.
Czasami dobrze jest wierzyć w magiczną moc ognia i kowala

: 16 kwie 2014, 08:59
autor: Bodar
Następnym razem tak łatwo nie odpuszczę. Albo zgodzi się na pełną robotę od A do Z (tym bardziej, że gratis) albo wcale

: 16 kwie 2014, 09:45
autor: kin241
Nomad pisze:W najbliższym czasie postaram się zgłębić informację co z tym neodymem i wpływem pola magnetycznego na ten austenit i napiszę co i jak

Trochę na ten temat można znaleźć tu:
http://yadda.icm.edu.pl/yadda/element/b ... 8pdf08.pdf
: 16 kwie 2014, 11:35
autor: Nomad
Dziękuję, ciekawy artykuł
Lecz czy zwykły magnes neodymowy po prostu przyłożony zdoła zastąpić proces odpuszczania w całej objętości przedmiotu?
Nawet jeśli miałaby to być grubość 3-6mm przy zmiennej szerokości.
: 16 kwie 2014, 13:22
autor: Bodar
Nomad pisze:do wymrażania to trzeba stal zmrozić do -70 stopni i to od razu po hartowaniu coby się austenit szczątkowy nie porozrastał Nie trzeba długo w tej temp. trzymać, ale trzeba ją osiągnąć.
Gaśnica śniegowa przy wylocie, w trakcie rozprężenia CO2 osiąga temperaturę - 70 C, a nawet parę stopni niżej. Może ten sprzęt i tę metodę zastosować przy małych elementach?

: 16 kwie 2014, 14:15
autor: Qmar
to juz nie lepiej do ciekłego azotu wrzucić?
: 16 kwie 2014, 15:10
autor: Bodar
Qmar pisze:to juz nie lepiej do ciekłego azotu wrzucić
Może i lepiej, ale baniak na azot to chyba min. 600 - 800 zł i gdzie kupisz np litr, dwa azotu,a nowa gaśnica np Gs-5 kosztuje ok. 200 zł, a trafiejna znacznie mniej, (potem nabijanie). Poza tym możesz nią gasić kuźnię jak się zajara. Nie wiem czy gaśnica by się nadała do tego, ale zwróciłem uwagę na temperaturę jaką wytwarza.
: 16 kwie 2014, 15:38
autor: Qmar
bobodar, wystarczy pare termosów (byle nie zakręcać!) a i chyba azot w ilościach uzytkowych kupi bez problemu a jak nie to na najbliższą uczelnie techniczną trzeba się przejść

: 16 kwie 2014, 15:50
autor: Dracorian
Azotu nie kupisz.Mogą go tylko chemicy używać
: 16 kwie 2014, 17:40
autor: Bodar
Tak
Qmar, widzę jak gościu z uczelni posuwa tramwajem, albo autobusem MPK z otwartym termosem z azotem do swojej kuźni. Zresztą litr azotu jest w cenie dwóch biletów kom. miejskiej. Wracam do piekarnika

: 16 kwie 2014, 17:48
autor: Qmar
Dracorian, nie gadaj głupot

jestem z wykształcenia fizykiem i wiele razy używałem ciekłego azotu a jaka zabawa przednia! (trzeba tylko uważać)
Kupić można, ceny jakieś pare zł za litr. Jednak dobrze mieć w czym to wozić rzeczywiście
