Fragment przyśpiewki

Anegdoty, historyjki, piosenki, wierszyki itp.

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Paczek
Posty: 15
Rejestracja: 08 sie 2010, 12:19
Lokalizacja: Warszawa i okolice

Fragment przyśpiewki

Post autor: Paczek » 16 wrz 2010, 10:22

Kiedyś na jednym z festynów, Przemiła Starsza Pani z jakiegoś ludowego zespołu zadedykowała mi jakąś przyśpiewkę. Niestety, choć stary jeszcze nie jestem, skleroza mi doskwiera :oops: i zapamiętałem jedynie taki oto fragment:


(...) Co kowal wybije,
to zaraz przepije(...)


Może Ktoś zna dłuższy fragment?

P.S. Swoją drogą to ciekawe, że akurat ten fragment zapadł mi w pamięci... ;-)

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 21 wrz 2010, 20:19

kowal kuje podskakuje
a kowolka popierduje....oj

1. Heca, heca, koło pieca ciele mnie pobodło,
Matula mnie smarowali, ale nie pomogło.
Jakem służył u kowala, uczyłem się dymać,
Kowol wylozł na kowolkę, a jo musioł trzymać.

ref. I jo se tyż musioł, bo mi się poruszoł,
Hej mości panowie, kapelusz na głowie.
I jo se musiała, bo mi się ruszała,
Hej mości panowie, chusteczka na głowie.

2. Rano wstaje, krową daję i ubirom chodoki,
Biere koszyk i motyke, ide kopać zimnioki.
A jo za nią do pszenicy, a jo za nią do żyta.
Bo jo myśloł, że to panna, a to była kobita.

3. Już nie będę tako głupio, jak w zeszłą niedziele:
Chłopcy majtki mi ściągali, a jo stała jak ciele.
Posłuchajcie tej powieści, posłuchajcie ludzie:
Jak se chłopak nie spróbuje, do ślubu nie pójdzie.

JARZĘBINA CZERWONA



Zapadł cichy wieczór i ucichł wiatru wiew

Gdzieś z oddali płynie harmonii tęskny śpiew

Biegnę wąską dróżką co pośród gór się pnie

Tam pod jarzębiną dwóch chłopców czeka mnie



Jarzębino czerwona któremu serce mam dać

Jarzębino czerwona biednemu sercu radź



Jeden dzielny tokarz a drugi kowal zuch

Co mam biedna zrobić podoba mi się dwóch
Obaj tacy mili i każdy dzielny zuch

Droga jarzębino którego wybrać mów



Jarzębino czerwona któremu serce mam dać

Jarzębino czerwona biednemu sercu radź



Tylko jarzębina poradzić może mi

Ja nie mogę wybrać choć myślę tyle dni

Przeszła wiosna lato już jesień słońcem lśni

Już się ze mnie śmieją dziewczęta z całej wsi



Jarzębino czerwona któremu serce mam dać

Jarzębino czerwona biednemu sercu radź


HOWGH

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 05 paź 2010, 22:02

piosenka o kowalu

http://www.youtube.com/watch?v=8aRV2ZwP ... re=related

U KOWOLA

U kowola kuźnia murowano
u kowola kuźnia murowano

Kuźniczka, kuźnicka
a za kuźnią z kowaliczkiem Zuzicka

Kowalicek idzie do Zuziczki
kowalicek idzie do Zuziczki

Łobiecal, łobiecal
a nie łokul moje siwe konicki

Bydem jo farorza prosił
wajuszka w koszyczku nosił

Co by mi łodpuscil
czego zem sie wczora wieczór dopuścił

to ze strony http://free.of.pl/m/magurzanie/teksty.html
HOWGH

dara

Post autor: dara » 07 gru 2010, 08:42

może nie folklor ale na temat

Dwa plus jeden - U kowala

http://www.youtube.com/watch?v=mT9ikX7i5_c


U kowala czarna robota
u kowala młode czerwienie
u kowala rzadko sobota, płomienie
U kowala czarna robota
u kowala wielka tęsknota
u kowala młotów rozmowa i gwar
u kowala żar

Kowal z naszej wsi żył samotnie
z końmi był na ty, z końmi był na ty
z ludźmi odwrotnie
niepodobny do chłopców z naszych stron
choć pokochał sercem jak skała
taką jedną co go nie chciała
ptaszki, łaszki wolała
niż kowala czarny dom

U kowala czarna robota
u kowala młode czerwienie
u kowala rzadko sobota, płomienie
U kowala czarna robota
u kowala wielka tęsknota
u kowala młotów rozmowa i gwar
u kowala żar

Kowal z naszej wsi
chce się żenić
a w jej oczach łzy
a w jej oczach łzy
serce w jesieni
ona pragnie słowików, czarów i róż
a tu życie zwykłe, razowe
a tu chłodne niebo pod głowę
a tu serce stalowe
dookoła szary kurz

U kowala czarna robota
u kowala młode czerwienie
u kowala rzadko sobota, płomienie
U kowala czarna robota
u kowala wielka tęsknota
u kowala młotów rozmowa i gwar
u kowala żar

Kowal z naszej wsi zamknął wrota
siedem długich dni, siedem długich dni
trwała robota
i wyrzeźbił dziewczynie wszystkie sny
dwa żelazne, cudne słowiki
i księżyce całe z muzyki
ptaszki, łaszki, kolczyki
i stalowe białe bzy

u kowala wielka sobota
u kowala dobrze się dzieje
u kowala biała tęsknota, nadzieje
u kowala szczęścia zbyt wiele
u kowala wielkie wesele
u kowala czarna, tupot i gwar
u kowala żar

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 15 maja 2011, 00:24

kultowa znana w róznych regionach w róznych wersjach
Piosenka o Kowalu i Kowalce

Panowie, panowie proszę posłuchajcie,
O starym kowalu, o młodej kowalce.
We wsi Malinówka, stała chatka mała,
Młoda kowalicha męża nie lubiała.

Pod lasem, pod lasem, miał tam kowal kuźnię,
Kowalicha żyła z czeladnikiem różnie.
Kowal po fartuchu opasał się pasem,
A czeladnik młody podsuwał się czasem.

Często się podsuwał, często pofiglował
Ładnie ją przycisnął, ładnie pocałował.
Całusy lubiła stara kowalicha
- Zabij męża mego, zabij go do licha.

W nocy o północy, o godzinie pierwszej
Majster głos podaje : - Niech czeladnik wstaje.
- Jeszcze nie wstaję, jestem bardzo chory.
- Majstrze, idź do kuźni. Ja tam przyjdę później.

Stary kowalicha idzie se ulicą,
A czeladnik za nim z ogromną kłonicą.
I z największym młotem
Proszę zauważyć, co się stało potem.

Stary kowalina klucz do zamku wkłada,
Czeladnik go bije, a on trupem pada.
Przychodzi do izby, kowalka się pyta:
- Czyś od razu zabił, czy Cię się nie chwytał?

- Zabiłem, zabiłem, cicho odpowiada,
Ręce mu się trzęsą, przy kowalce siada.
- Tyś została wdową, już twój mąż nie żyje.
- Podajże mi wody, niech ręce umyję.

I kowalka wstała, wody mu podała
Cieszyła się bardzo, że wdową została,
Lecz niedługo było tego radowania,
Cieszyła się zbójcą tylko do śniadania,

A gdy zaświtało, trupa już zdybali,
A Kokosińskiego strażnicy zabrali.
Zabrali, zabrali, wsadzili do kozy,
Kładą na furmankę, krępują w powrozy.

Żyd się patrzył oknem. Aj waj, co takiego.
- Za co zabieracie wy Kokosińskiego?
- Oj ty Żydzie, Żydzie, znasz ty dobrze jego.
On zabił kowala, sąsiada twojego.

- Boże mój, ty Boże, z wysokiego nieba,
Kto moim sierotom da kawałek chleba?
Żeby jedno, dwoje, to bym se radziła,
A to dziewięcioro! Cóż będę robiła?

- Mamo, nasza mamo, cóżeś uczyniła,
Żeś naszego ojca zabić pozwoliła?
I została wdową, a my sierotami,
A tutaj kochanek siedzi za kratami.

Siedzi za kratami, zalewa się łzami,
Przeklina On Ciebie strasznymi słowami.
Jezioro, jezioro, tam kumkają żaby,
Że czeladnik lubiał kochać stare baby.

Krystian
Posty: 48
Rejestracja: 14 paź 2010, 20:03
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: Krystian » 14 lut 2013, 22:08

Henryk Sienkiewicz z noweli "Dwie drogi".

Gdy warczy miech, gdy płonie żar,
Wsród razów ech, wśród iskier chmar,
Próznować grzech, czas-bozy dar,

Hej, w obroty ciężkie młoty!
Chrzęst cęg, młotów jęk,
Czerwone skry i krwawy pot

Milsze, niż słów pieszczonych dźwięk,
Niż krwawe łzy w komnacie złotej,
Bo w pracy-zdrój szczęścia i cnot.

Ku niebu skroń-ku ziemi dłoń!
Tam Boga chwal-tu hartuj stal!
Tam dojść się ucz-tu kuj i tłucz!
Aby twa praca wydała plon,
Byś miał gotowy, gdy przyjdzie skon.
Żelazny do nieba klucz.
RUMBLE IN THE ANVIL

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2452
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 17 lut 2013, 14:56

Super! Fajnie, że wpadłeś na ten tekst.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Krystian
Posty: 48
Rejestracja: 14 paź 2010, 20:03
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: Krystian » 23 lut 2013, 22:33

Ostantio córce czytałem bajkę Juliana Tuwima-Słoń Trąbalski. Oto fragment.

"Błąka się, krąży, jest coraz później,
Aż do kowala trafił, do kuźni.
Ten chciał go podkuć, więc oprzytominał,
Przypomniał sobie to, co zapomniał!

Kowal go zbadał, miechem podmuchał,
Zajrzał do gardła, zajrzał do ucha,
Potem opukał młotem kowalskim,
I mówi: "Wiem już, panie Trąbalski!".
RUMBLE IN THE ANVIL

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2452
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 26 lut 2013, 21:43

:D tak, też to niedawno czytałem.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Krystian
Posty: 48
Rejestracja: 14 paź 2010, 20:03
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: Krystian » 20 lip 2013, 22:46

Maria Konopnicka- Zamiary Stasia

Nieraz sobie myśle o tym,
Czym ja będę, jak urosnę.
Czy kuć będę w kuźni młotem,
Czy obrabiać piłą sosnę?
RUMBLE IN THE ANVIL

ODPOWIEDZ

Wróć do „FOLKLOR - folklore”