Pochwa szabli, skóra i okucia

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

kusy64
Posty: 9
Rejestracja: 21 sty 2020, 14:00
Lokalizacja: Małaszewicze

Re: Pochwa szabli, skóra i okucia

Post autor: kusy64 » 22 lut 2021, 19:16

Zima nie sprzyja pracy przy zelastwie dlatego postanowiłem ubrac wczesniej wykonane egzemplarze, juz troche wiem, ale dalej sie ucze.
Teraz pytanie odnosnie szwu, jak widac stosuje tylko jedną metodę, dwie półokrągłe igły i wzór krzyżykowy, który najbardziej mi pasuje po naklejeniu skóry. Słyszałem jednak o wczesniejszym szyciu i po odpowiednim spreparowaniu naciąganiu na drewno pochwy, ale nie bardzo to sobie wyobrażam. Na koniec kilka zdjec z tego co wyszło, najmniej zadowolony jestem z miedzianych okuc, są zbyt delikatne choc robi sie je całkiem przyjemnie. Szaszka czesciowo okuta oryginalnymi ryfkami ,ale brakuje tej na grot bagnetu, moze komus zalega , chetnie odkupie inaczej trzeba bedzie cos samemu polutowac
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 788
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Pochwa szabli, skóra i okucia

Post autor: kowmal » 23 lut 2021, 09:10

Jak dla mnie całkiem udana praca. Z okuciem , musisz popilnować allegrrr, trafiają się. Cienkie blaszki były, więc prawidłowo. Bardzo ładne głownie. Skórę, mizdrą na zewnatrz zszywasz, przekręcasz, lico na zewnątrz, moczysz. Trzaski lekko impregnujesz, mokrą skórę nasuwasz, układasz jak chcesz, zostawiasz do wyschnięcia. Zaciska się jak rzemień na szyi wroga Indian. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”