Strona 1 z 1
Moje takie tam dosyć dawno temu
: 05 gru 2010, 21:57
autor: stefanik
Skoro już gdzieś w innym temacie napisałem że kiedyś robiłem broń , postanowiłem coś pokazać.
: 05 gru 2010, 22:17
autor: Marek
dlaczego zaprzestałeś?
: 05 gru 2010, 23:38
autor: stefanik
czemu przestałem? dobre pytanie. Nie miałem na to czasu, trafiały mi się ciekawsze prace, bardziej popłatne , mniej odpowiedzialne ,jednak jakiś tam reżim przy produkcji zachować trzeba - odpowiadam za swoje wyroby. Robiłem głównie dla bractw rycerskich, a tam różni ludzie się trafiali czasem nie do końca poważni.Oni się nimi nap....li, broń miała być przede wszystkim lekka , wyważona, niezbyt droga a dopiero potem przyzwoicie wyglądać . Z początku mi to odpowiadało ale z czasem gdy kapkę zainwestowałem w szlifiernię i opanowałem technologię chciałem robić mieczyki w lepszym standardzie za lepsze pieniążki, niestety klienci lepszą jakość przyjęli z otwartym rękami ale cenę już nie bardzo.Ogólnie mówiąc znudziło mi się i odpuściłem , czasem dla przyjemności zrobię jakiś nóż między jedną balustradą a jakąś bramą i to mi wystarcza. Na starym kompie mam więcej ciekawych zdjęć to kiedyś wrzucę , muszę tylko je przerzucić i pozmniejszać a nie bardzo wiem jak się za to z głową zabrać, uff rozpisałem się.
: 06 gru 2010, 00:19
autor: Marek
Faktycznie jak się to robi dla zarobku to podejrzewam, że za wiele się z samego mieczownictwa nie da wyciągnąć. Broń ma działać a nie wyglądać, szczególnie, że najzwyczajniej się niszczy i jak się kupi choć trochę odpicowany mieczyk już szkoda nim walczyć. Może jak byś się troszkę rozreklamował to byś dostał jakichś bardziej wymagających klientów (muzea, kolekcjonerzy)
Ja dążę do mieczownictwa ogólnie (cel główny mam w avatarze żeby mi przypominał o tym ciągle :-)), noże będą tak dodatkowo i mam zamiar robić pojedyncze egzemplarze głównie dla siebie, znajomych i nieliczne na zamówienie na sprzedaż no ale mam swoją medycynę i potem z nich będę się utrzymywać więc to trochę inna bajka.
Co do zdjęć to nie musisz zmniejszać. Wrzuć je surowe na imageshack albo lepiej na picasę bo tam dużo łatwiej i szybciej się przegląda i samo się wszystko zrobi.
: 06 gru 2010, 17:18
autor: Krzywonos
He he...
Dwie lub trzy z twoich broni miałem w rękach. Bardzo przyjemne, solidnie wykonane, dobrze wyważone.
Szablę z paluchem dla leworęcznego szermierza poznam wszędzie. Trochę nią powalczyłem, ale jako że jestem praworęczny, nie do końca mogłem się nią cieszyć. Z tego, co się orientuję, koleżance, dla której została wykonana, służy do dziś.
Jeżeli miecz na drugim zdjęciu jest ostry, to ciąłem nim butelki, tatami, kartonowe tuby. Jeżeli nie jest, to możliwe, że miałem go raz w ręce, ale nie wiem, czy to ten. Też fajnie śmigał.
Federschwerty twojej produkcji z ostatniego zdjęcia są w naszej sekcji do dziś. Jeden nadłamany (co po takim czasie nie powinno dziwić), ale dalej sprawny, drugi w pełni sprawny. Nadal ich używamy.
Pozdrawiam serdecznie!

: 06 gru 2010, 18:48
autor: Nomad
Piękne rzeczy, ładnie wykończone!
: 06 gru 2010, 18:59
autor: stefanik
No, tych "michrowów" kilka wykonałem ale kto wie może może ten ze zdjęcia to jest właśnie TEN, szabli dla mańkuta też było kilka ale tą "damską" pamiętam dobrze bo musiałem ja zrobić jeszcze lżejszą niż standardowe 66dkg , a to już takie proste nie było, pozdrawiam.
: 07 gru 2010, 12:57
autor: stefanik
znalazłem jeszcze kilka małych fotek
: 07 gru 2010, 15:40
autor: Marek
wow co to za trójząb ten ostatni?

do rozbrajania?
: 07 gru 2010, 19:30
autor: Kucyk
Ja to widzę tam wieszak na ubrania

. Miecze kozackie! Wyglądają jak jakieś maszynowe co robią, np. tu
http://www.youtube.com/watch?v=ct3Fo-8h ... re=related tylko, że Twoje ładniejsze i półtoraki chyba (2-ręczne?). Jakoś się pogubiłem w tym poście chyba

: 07 gru 2010, 22:42
autor: stefanik
ta, jasne, wieszak na ubrania, przecież wyrażnie widać że to trójząb dziewięciu smoków - taka broń Chińska

.Dla ćwiczących chińskie sztuki walki warto było dopieścić zabawki bo oni z reguły ćwiczą bezkontaktowo, nie tak jak te "psuje" europejskie
Co do maszynowego wyglądu to i owszem pamiętam że u schyłku produkcji były pytania czy to aby na pewno ręczna produkcja , bo nie wyglądają na takie, z jednej strony mnie to cieszyło , z drugiej wkurzało troszkę. Brakowało tylko żeby mi ktoś powiedział że ten miecz nie ma duszy he he.
: 07 gru 2010, 23:11
autor: Sandan
Piękne rzeczy! Chciałbym tak umieć. Foto też profesjonalne.