Strona 1 z 2
Czy to spęczanie?
: 26 lis 2011, 21:42
autor: Idol
Zerknijcie proszę na załączone zdjęcie-przedstawia fragment trzonka nadziaka.
Podpowiedzcie mi,jaką techniką wykonano pogrubienie?
: 26 lis 2011, 22:06
autor: Marek
a to nie jest obrączka po prostu?
: 26 lis 2011, 22:15
autor: Idol
Nie wiem

,temu postanowiłem zapytać co to tak ,,na prawdę jest'' (nim kolejny raz nadleję spawem i wyszlifuję... )
: 26 lis 2011, 22:20
autor: bey
Wygląda na obrączkę, ewentualnie lutowaną po kowalsku, jeżeli to trzonek, to chyba pusty w środku, więc spęczanie raczej nie wchodzi w rachubę
: 26 lis 2011, 23:07
autor: dara
moim zdaniem pierścień nałożony na gorąco,albo zgrzew czołowy w miejscu gdzie "się popsuło"z fotki trudno wysnuć wniosek,ale wiecie że "kombinacje" bywają różne.
: 26 lis 2011, 23:18
autor: Idol
Tu macie fotkę całości-faktycznie może to być obrączka,zasadniczo ten element ma jedynie dekoracyjne zastosowanie-podkreśla podział trzonka na 3 symetryczne odcinki.
: 27 lis 2011, 02:42
autor: dara
Piękny nadziak,gdzie można go oglądać?
A co do tematu jestem zdecydowanie za obrączką.
: 27 lis 2011, 09:05
autor: Nomad
Także mi to wygląda na obrączke nalutowaną srebrem albo mosiądzem.
: 27 lis 2011, 09:09
autor: Remington
Na pierwszej fotce wyraźnie widać, że pierścień stanowi monolit z resztą. trzon osady jest wykonany z pełnego pręta, który takiej długości raczej trudno by było zpęczyć. Obstawiam że trzonek kuto z grubszego kęsa stali, odsadzono obustronnie i wyciągnięto pręt. A to zo zostało mogło być uformowane w forwmniku, lub poprostu wypiłowane.
: 27 lis 2011, 12:10
autor: rav08
Musze kiedys spróbować tak po środku spęczyć według książki wystarczy tylko nawalać większym młotkiem.Moim skromnym zdaniem raczej spęczane było mniej roboty a twardość w newralgicznym miejscu większa.
: 27 lis 2011, 13:03
autor: Marek
ale zastanówmy się, po co ktoś miałby się tak trudzić ze spęczaniem żeby taki mały ozdobny pierdółek dodać?
Remington on chyba jest pusty w środku

Pełny sporo by ważył Idolu wiesz coś czy jest pełny czy pusty?
: 27 lis 2011, 14:22
autor: Remington
Tym zadawano silne ciosy, więc nie mogło być z byle rurki. Technicznie wykonać rurę grubościenną to była pracochłonna sprawa, stosowana do luf broni palnej.
Spęczanie niby ok, z dołu wkręcamy w imadło. Ale co z góry, wszak do tej operacji trzeba silnie nagrzać pręt, a nie dało się tego wtedy zrobić w środku pręta na odcinku dajmy 3cm.
: 27 lis 2011, 14:39
autor: stefanik
ale można było: mocno nagrzać powiedzmy 10 cm, część (powiedzmy 4 cm) w imadło , pozostałą część spęczyć, powstałe zgrubienie obrobić na jakichś podsadzkach , wygładzić/wykuć trzonek obok pierścienia. Dziś mając młot mechaniczny wykułbym to z grubszego kawałka bez spęczania.
: 27 lis 2011, 20:51
autor: yakiba
Powiększyłem zdjęcie i głowy nie dam ale dla mnie to obrączka
: 28 lis 2011, 20:05
autor: Idol
dara pisze:Piękny nadziak,gdzie można go oglądać?
A co do tematu jestem zdecydowanie za obrączką.
A na allegru ktoś wystawił-i zachciałem mieć taki
Marek pisze:
... Pełny sporo by ważył Idolu wiesz coś czy jest pełny czy pusty?
Na temat w/w sztuki nie mam informacji-przypuszczam jednak,że jest to pełny pręt.
Większość nadziaków o cienkim trzonie tak własnie była konstruowana (potwierdzają muzealnicy,jak i literatura).
Puste trzonki(zwijane,zgrzewane,czy składane z płaskowników) występują oględnie rzecz ujmując powyżej 16mm średnicy.
Trochę podobnych egzemplarzy zrobiłem-i pełny trzonek nie powoduje przekroczenia typowych parametrów wagowych