Strona 1 z 2

Mieczyk

: 01 mar 2013, 20:22
autor: Obi_wan_0
Witajcie !
Jest to pierwszy miecz mojego wykonania,co prawda jeszcze nie skończony, ale "rzućcie okiem" i powiedzcie co o nim myślicie w teraźniejszym stanie.

Waga całości powinna zamknąć się w 1500-1540 gram i wywaga koło 10cm.
Materiał resor od jakiegoś stara (w każdym razie od czegoś dużego), także nie było problemu z dziurą. Hartowany do 47-49Hrc

Po wstępnym formowaniu
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pierwszy szlif po zakończeniu kucia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Widoczne smugi na kolejnych zdjęciach wynikają z zabezpieczenia ostrza tak zwanym miodkiem, nie lubię jak mi ostrze rdzewieje :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek




Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 01 mar 2013, 20:24
autor: Grzegorz K.
Jelec i głowicę sam robiłeś? Bardzo ładna praca.

: 01 mar 2013, 20:28
autor: Obi_wan_0
Te elementy są wykonane przez tatę (tokarz) w-g moich szczegółowych rysunków, ale dzięki :mrgreen:

: 01 mar 2013, 20:52
autor: Aries
Nie znam się na białej broni ale bardzo mi się podoba. Takie fajne klasyczne wzornictwo.

: 01 mar 2013, 21:21
autor: bey
Trzpień odkuty ładnie, tylko poco oszlifowałeś go na ten karb, który kończy się zaraz za jelcem? W tej chwili jest to najsłabsze miejsce, gdzie miecz może trząsnąć w używaniu

: 01 mar 2013, 22:15
autor: Obi_wan_0
Stwierdziłem, że jeżeli drzewo ma dociskać jelec zatem musi mieć większą powierzchnie, niż byłoby to możliwe bez wycięcia, biorąc pod uwagę stosunkowo łatwą odkształcalność drzewa.
Zawsze uważałem, że ostrze ulega zniszczenia w miejscu bezpośredniego oddziaływania obciążenia, a nie jego reakcji. Moment przy jelcu(reakcja) faktycznie będzie znacznie oddziaływał na owe miejsce jednak w nieznacznych przypadkach przekroczy ono granice plastyczności. Gorszę są wyszczerbienia.

Oczywiście jest to cenna uwaga, natomiast przedstawiłem tylko swoje przmyślenia. :)

: 01 mar 2013, 23:29
autor: Dara
Uderzenie w klingę powoduje powstanie fali która porusza się w obu kierunkach,tę do sztychu pomińmy.
Fala poruszająca się w "dół"miecza powinna "spłynąć" po łagodnie zwążającym się trzpieniu i zostać ugaszona za pomocą ciężkiej głowicy.
Pozostawienie symetrycznego "karbu" spowoduje powstanie rezonansu i w efekcie pęknięcie
konstrukcji pi razy drzwi 1,5 cm wyzej.(jak widzę z fotki)
Oczywiscie jeśli miecz będzię wisiał na ścianie to nic mu nie grozi ;)
Oczywiście miecz nie pęknie od razu,ale mikropękniecia bedą robić krecią robotę.

: 01 mar 2013, 23:45
autor: BB
Spoko mieczyk. Faktycznie, trzeba było zostawić trzpień i nie kombinować. Trochę chyba nie trzyma osi, ale ogólnie w porządku.
Dara pisze:Uderzenie w klingę powoduje powstanie fali która porusza się w obu kierunkach,tę do sztychu pomińmy.
Fala poruszająca się w "dół"miecza powinna "spłynąć" po łagodnie zwążającym się trzpieniu i zostać ugaszona za pomocą ciężkiej głowicy.
Sugerujesz, że miecz pęknie na trzpieniu?

: 01 mar 2013, 23:55
autor: Dara
raczej powyzej jelca
edit
prawie pod jelcem

: 02 mar 2013, 17:25
autor: Obi_wan_0
Zatem przy następnym mieczu wezmę pod uwagę łagodne przejście na szerokości, ale to dopiero jak się ociepli, na razie zrobiłem jego projekt.
Planuje wykonać go z wałka, i tu dylemat, na dzień dzisiejszy zakupiłem wałki nz3, 4h13 i nc11lv
wstępnie chciałem z nc11lv, ale czytałem, że nie warto, czy podzielacie tą opinie ? Jeżeli rzeczywiście tak jest to zastosuje go do katany.

Faktycznie na zdjęciach wygląda jakoby zbroczę "uciekało" na boki w stopniu znacznym, mogę zapewnić, iż jest to spowodowane oświetleniem, wspomnianymi smugami i moimi umiejętnościami fotograficznymi, a raczej ich brakowi.

Obrazek
A tutaj zdjęcie miecza, nie jest on mojej produkcji, robił go tata. Poza hartowaniem w pełni obrabiany na zimno. Wspominam o nim dlatego, że również posiada taki "schodek" ,a trzyma się już dobre kilka lat (koło 4, jak nie lepiej), więc jestem dobrej myśli jako i ten trochę wytrzyma, biorąc pod uwagę fakt posiadanie prze zemnie większej ilości mieczy niż 1, nie będzie on jakoś intensywnie katowany.
W razie wystąpienia wspomnianego uszkodzenia będę zmuszony skorzystać z urządzenia,
którego nazwy na wypada wymieniać na forum kowalskim, (zatem wszyscy domyślamy się, że chodzi o spawarke) i od tego czasu mieczyk będzie pełnił funkcje dekoracyjne, zawsze jakieś wyjście.
:)

: 06 mar 2013, 15:28
autor: marcinello
bardzo fajna głownia :) podaj jakieś wymiary :P

: 06 mar 2013, 16:13
autor: Obi_wan_0
Jak nie zapomne to w weekend, jak wrócę do domku, mogę zwymiarować w cadzie.
Ale zaraz o której mówisz :)

: 06 mar 2013, 19:40
autor: BB
Jeśli będziesz chciał robić miecze w miarę historyczne, to ciągnij zbrocze na czpień.
Pomoc naukowa - http://mieczesredniowieczne.pl/

: 06 mar 2013, 20:42
autor: Obi_wan_0
Mówisz pewnie o tym mieczu na zdjęciu 3 posty wyżej "nie jest on mojej produkcji", a link jak najbardziej przydatny, wiele stronek przeglądałem, ale na ta nie miałem okazji trafić.
Sugerujesz, że zaprezentowany na początku miecz ma prawo zostać uznanym za niehistoryczny ? Zwrot "w miarę" sugeruje, że nawet trochę nie jest historyczny ?

: 07 mar 2013, 01:40
autor: BB
Twój i twojego taty są niehistoryczne. Twój trochę mniej.
Chodzi o to, że jeśli coś ma być historycznie, a nie "jak by historyczne", to trzeb się trzymać sztywnych ram. Np. typologii wg Oakeshott'a.
Miecze z Albionu są wykonane metodami ślusarskimi, ale każdy egzemplarz z linii historycznej jest bardzo wierną kopią egzemplarzy muzealnych.
Ogólny wniosek jest taki, że trzeb by kopiować miecze muzealne.

Inna sprawa, ze w Ruchu praktycznie niema mieczy które można by uznać za historyczne. Bo gdyby były, nie spełniały by swojej funkcji.
Zatem twój miecz spokojnie może służyć do zabawy w RR. Ale jeśli chciał byś wykonać miecz według prawideł sztuki, to musisz zwrócić uwagę na wiele szczegółów.

Ps. Zwrot w "w miarę" mówi o tym, że praktycznie nie kuje się mieczy historycznych. Chyba, ze jako eksperyment, eksponat do muzeum albo droga ozdoba. Zatem, przeciętnemu miecznikowi wystarczy "w miarę historyczność" w wykonaniu.

Pps. Przyjrzałem sie jeszcze raz zdjęciom i z lekka oniemiałem. Odkuwka ma dalej poprowadzone zborcze niż gotowy miecz?! :shock: