Lanca polska

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Lanca polska

Post autor: Dara » 16 maja 2014, 18:31

Poszukuję wszelkich informacji na temat lancy polskiej z okresu napoleońskiego.
Szczególnie chodzi mi o wymiary drzewca (czy było profilowane ,itp.)
Jeśli ktoś ma fotki lub rysunki to niech z łaski swojej wrzuci tu do tematu,z pewnoscią
potomni będą mu wdzięczni.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 16 maja 2014, 18:39

Wyczytałem tak na szybko że między 1815 a 1831 jej długość wynosiła 230-258,8 cm.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 16 maja 2014, 21:39

cytat z https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 4BMMl3MIbQ

Prawdziwą polską lancą po rozbiorach Polski była lanca Wojska Polskiego lat 1799 – 1831, lanca ułanów austriackich (zwana piką) aż do jej skasowania w 1884 roku, pika kozacka aż do jej zniknięcia po rewolucji rosyjskiej i wreszcie, najdłużej, do aż do roku 1927 lanca lansjerów brytyjskich.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 16 maja 2014, 23:52

Lanca angoli była zgapiona z naszej.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 18 maja 2014, 22:10

Dara, nie chcesz się dzielić wiedzą na temat traktowania ostrzy zimnem :D a chcesz info co do lancy od innych? nie ładnie ;P
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 19 maja 2014, 09:16

Jestem z pod znaku wagi, a wagi są wredne :)

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 19 maja 2014, 10:14

Wiem, Dara sam jestem waga :D(inaczej bym nie napisał posta wyżej ;P
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 19 maja 2014, 10:15

:D :D

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 19 maja 2014, 21:36

Hmm, też jestem waga i być może coś w tym jest, ale u mnie to tylko do określonych osób działa :D

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 20 maja 2014, 08:44

Towarzystwo wyważonych,
jestem waga i trzeba mi bardzo dużo wlać za kołnierz bym sięgną do pokładów wredoty, a to już nazywam sprawiedliwością.
Co Dara, uczynił nie ma nic z tym wspólnego.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 20 maja 2014, 08:48

Podobno wagi są niezwykle romantyczne ale czytając wasze szczere wyznania chyba zmienię zdanie. :D

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 20 maja 2014, 11:39

Jacek-Sz pisze:Podobno wagi są niezwykle romantyczne ale czytając wasze szczere wyznania chyba zmienię zdanie. :D
Pewno ze są, ale po pijoku :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 20 maja 2014, 11:41

:D :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 20 maja 2014, 13:19

Jezdem Lew i pożarcie pijanej Wagi to chyba tak jakby drinka wciągnął :?:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 20 maja 2014, 16:06

A ja jestem baranem(nie bierzcie tego dosłownie drodzy kowale :> ) :mrgreen: :mrgreen:
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”