Strona 1 z 2
Miecz w samochodzie/miejscach publicznych
: 16 cze 2014, 18:46
autor: LukaszM
Cześć,
Mam pytanie, czy można wozić ostry miecz w samochodzie?
I jak wygląda sprawa z niesieniem miecza na ulicy? (Czy np. bractwa rycerskie mają jakieś pozwolenia?)
Szukałem trochę na necie. Znalazłem wypowiedzi, że w samochodzie można mieć, bo miecz nie zalicza się do przedmiotów zabronionych w ustawie o broni i ammunicji. Czy to prawda?
: 16 cze 2014, 19:05
autor: Qmar
Możesz mieć nawet przy pasie byle by był w pochwie. Jeśli będziesz z nim biegał po mieście i wymachiwał może być już gorzej.
: 17 cze 2014, 07:07
autor: Wariat
Tylko i wyłącznie jako element stroju rekonstrukcyjnego.
W przeciwnym razie zostanie uznany nie za broń białą, schowaną( której maksymalnej długości nie regulują żadne przepisy), a za niebezpieczne narzędzie w stylu "naostrzony kątownik stalowy z uchwytem mieczopodobnym".
Bractwo miało kiedyś jazdę z wyjątkowo upierdliwym miśkiem.
: 17 cze 2014, 08:35
autor: Qmar
Wariat, chyba nie.
Art. 4.
1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:
1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową;
2) broń pneumatyczną;
3) miotacze gazu obezwładniającego;
4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:
a) broń białą w postaci:
– ostrzy ukrytych w przedmiotach niemających wyglądu broni,
– kastetów i nunczaków,
– pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału,
– pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego mate-riału, imitujących kij bejsbolowy,
b) broń cięciwową w postaci kusz,
c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej.
Z tego JASNO wynika, że bronią zakazaną są:
-paralizatory wszelakie
-kije bejsbolowe i jakiekolwiek kije z ciężkim metalowym zakończeniem lub takowym wsadem,
-nunchaka i kastety,
-kusze (co ciekawe łuki już są w porządku)
-broń palna (czarny proch jest już legalny i broń czarnoprochowa [oraz jej repliki] z przed wynalezienia naboju są legalne)
- i co najważniejsze i to o co pytał autor tematu: broń biała ukryta nie mająca wyglądu broni - czyli np ostrze ukryte w kawałku kija jest nielegalne, ale miecz przytroczony do pasa już jest legalny.
Jeśli jakiś upierdliwy misiek się doczepi wystarczy wyjechać mu z paragrafem i nic nie zrobi, nawet jeśli będzie próbował nałożyć mandat to nie brać i sprawa do sądu i po sprawie.
Oczywiście jak ktoś będzie chodził z tym mieczem w ręku po mieście zapewne może zostać uznany za potencjalnie niebezpiecznego i na pewno go zatrzymają ale nie ma przepisów zabraniających noszenia miecza, siekiery, topora, halabardy, czy innych ostrzy przy sobie - muszą tylko wyglądać jak broń.
: 17 cze 2014, 09:48
autor: type59
A mnie się to wydaje wyjątkowo głupi przepis który Polska posiada, otóż zabronione jest noszenie przy sobie broni alarmowo-sygnałowej oraz gazowej, ale przecież ta broń służy do odstraszania potencjalnych napastników oraz także np. psów. Dobrze kiedyś pan Cejrowski powiedział, że,, w państwie Polskim wolno nam się schować przed niebezpieczeństwem ,ale bronic przed nim już nie" Jak napastnikowi połamiesz rękę to się dostanie u nas większą karę niż on za to ,że na nas napadł, wiele takich spraw było. Oto moje zdanie choć troszkę zboczyłem z tematu i za to przepraszam. Pozdrawiam

: 17 cze 2014, 10:24
autor: Wariat
Qmar, Misiu puszysty
Jak się "Pan Możnowładca Y Prawa Przedstawiciel" przy** To nie dojdziesz do porozumienia za pomocą paragrafów. Lepiej grzecznie przepraszać, potakiwać, powiedzie, że więcej się nie będzie. U nas pełno specjalistów co replikę miecza podpinali pod "niebezpieczne narzędzie- stalowy pręt". Cytując Pazurę:
Łódź, *nierządnica*
Proch też niby legalny, ale zaraz zabiorą go na analizę i dojdą do wniosków, żeś terrorysta.
Nigdy, przenigdy nie wychylaj głowy w tym kraju. Miecz ostry sobie miej, ale owiń go w szmatę. Repliki asg przewoź w pokrowcach, a nóż na pasku w pokrowcu i najlepiej pod t-shirtem. W razie napadu sam dźgnij się nożem, oszczędzisz sobie cierpień i latania po sądach.
: 17 cze 2014, 10:35
autor: Qmar
No cóż, to, że u nas w kraju przepisy interpretuje się wg własnego uznania i z reguły uznanie kogoś "przy władzy" jest bardziejsze od tego kto ma mniej władzy to inna sprawa. Była słynna akcja jak to komuś udowodnili, że replika armaty jaką zakupił za granicą nie jest repliką (bo tak sobie umyśliła prokuratura czy ktoś tam) w rezultacie gość posiadał nielegalną broń, dostał grzywnę, zawiasy, zabrali mu armatę (którą zakupił za dość spora kasę) i jakieś jeszcze nie przyjemne rzeczy....
Z przepisów wynika, że miecz możesz sobie posiadać i nosić, a to, że lepiej się tym nie chwalić zbytnio i trzymać pod pazuchą to inna sprawa.
TAK POZA TEMATEM MIECZA
Niby łuk legalny ale jak kolega strzelał sobie w fosie zamkowej (miejsce bezpieczne zwłaszcza, że ludzi mało w okolicy) to i tak jakaś miła osoba podpier*oliła kolegę i zaraz była straż miejska i policja. Kazali mu iść do domu i więcej tu nie strzelać bo mu łuk zabiorą (nic więcej).
Swoją drogą rozmawiałem ostatnio z kumplem co w Niemczech mieszka, kupił sobie łuk i zamierza strzelać. W okolicy, w której mieszka mają strzelnice - 100 euro za rok, dostaje klucz, ma schowek i DUŻĄ powierzchnie z tarczami łuczniczymi, wahadłami, i innymi fajnymi rzeczami dla łuczników. W Polsce są takie miejsca? nieeee....
PS.
Wariat, misiu mówi do mnie żona a puszysty nie jestem

: 17 cze 2014, 10:35
autor: Dara
Wariat pisze: W razie napadu sam dźgnij się nożem, oszczędzisz sobie cierpień i latania po sądach.
Polska wg.Monty Pythona.
A może jakaś rada dla kobity którą chce zgwałcić 3 pijanych murarzy ?
: 17 cze 2014, 10:41
autor: Wariat
Qmar, dokładnie o tym mówię. Według prawa wolno Ci posiadać miecz przy pasie. Według policjanta/ prokuratury już nie.
Niby nie musisz zwalniać na skrzyżowaniu na motocykklu jak lecisz pierwszeństwem.
Zgoda- ktoś Cię walnie i jest to jego wina. Grzywna, inne takie.
Ale kto ma połamane obie nogi, miednicę w częściach i lata rehabilitacji przed sobą?
Tak samo z mieczem. Miej go sobie, ale nie na widoku. Nawet w aucie kurtką zakryj. Wtedy wszystko będzie cacy.
Ja też jak z asg do monopola idę to pistolet, granaty i nóż odpinam. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal

: 17 cze 2014, 10:42
autor: Dara
Qmar pisze: Była słynna akcja jak to komuś udowodnili, że replika armaty jaką zakupił za granicą nie jest repliką (bo tak sobie umyśliła prokuratura czy ktoś tam) w rezultacie gość posiadał nielegalną broń, dostał grzywnę, zawiasy, zabrali mu armatę (którą zakupił za dość spora kasę) i jakieś jeszcze nie przyjemne rzeczy....
Bzdury.
Prokuratorzyna twierdził że armata jest "stylizowana" a nie jest repliką.
Ostatecznie wycofał oskarżenie , ośmieszył się w środowisku i teraz
uważany jest za głupka.
: 17 cze 2014, 12:47
autor: Qmar
Dara, nie wiem czy mówimy o tym samym zdarzeniu ale ok. Nie zmienia to fakty, że przepisy sobie a władza swoje.
Ja jak mam miecz w aucie to go zakrywam kurtka czy jest w pokrowcu nie żeby policja się nie dowaliła tylko żeby nikogo nie kusiło pożyczyć sobie na zawsze mój miecz...
: 09 paź 2014, 19:31
autor: krismilka
Polecam pokrowiec.
http://www.bokken.pl/p56,pokrowiec-na-b ... na-jo.html
Wersja komercyjna za 25 złotych. Taniocha.
10 -15 lat temu jak jeszcze aktywnie ćwiczyłem miałem pokrowiec samoróbkę z płótna żaglowego. W miarę wytrzymały, mieścił dowolną ilość uzbrojenia.
Sprawa jest taka że:
"Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal"
Kolega który wracał z treningu lekkoatletycznego z oszczepami (tak wyszło) został zaaresztowany przez straż miejską za przenoszenie niebezpiecznych narzędzi niezabezpieczonych (w Bytomiu o 2 w nocy na rynku - miał chłopak pecha) bo były tylko obwiązane sznurkiem żeby się nie rozsypały.
Serio wszelkie straże miejsko wiejskie to są upierdliwe pinczerki - dopierdolą się jak tylko mogą. A przeszukać nie mogą bez powodu. czyli lepiej tak żeby w oczy nie raziło
: 10 paź 2014, 08:08
autor: sezam300
Ja na potrzeby przemieszczania się z bronią na treningi czy pokazy (muszkiet, rapier, miecz, szabla, pistolety itp.) uszyłem sobie z 2 worków wojskowych (koszt łączny między 8 a 10 zł) pokrowiec na powyższe i żadnych nieprzyjemności nie miałem. Tak jak panowie mówią - czego oczy nie widzą i tak dalej
Re: Miecz w samochodzie/miejscach publicznych
: 09 lis 2017, 18:41
autor: Kowal kozak
Miecz można nosić w aucie i samochodzie
Znałem osobe która nosiła na ulicy na plecach miecz półtora ręczny
Moim zdaniem jest to nienormalne że nie można woźić kija bejzbolowego w aucie, ale można nosić na ulicy miecz na plecach
Re: Miecz w samochodzie/miejscach publicznych
: 10 lis 2017, 14:58
autor: habeer
Kowalu Kozaku może to co napisałeś o noszeni miecza i bejzbola wynikać z fakty, że bejzbolem byle patałach potrafi przyjeb..ać, a do miecza to ciut więcej finezji potrzeba:)