Ten pan kowal - jeśli czyta forum, to wie w jakim poważaniu go mam. Ale nie czyta, bo uważa się za gwiazdę kowalstwa. Ale ów pan wie z innych źródeł, że zadarł nie tylko ze mną ale i z firmą z którą ja współpracuję.
Zróbcie z Salaputrem kilka rzeczy zamiast niego, czyli wejdźcie na "jego teren" niech zobaczy że jesteście, to oberwie się i wam. To prawie wasz sąsiad