co do kuźni za 40 tyś?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
W moim młotku za podstawę robi arkusz grubej blachy, przytwierdzonej długimi śrubami do podłogi. Koledzy doradzali byś zalał słup w podłogę ale moim zdaniem korzystniej jest umocować go do podstawy. Masz wtedy możliwość przeniesienia go w inne miejsce jeżeli zajdzie taka potrzeba. Każde rozwiązanie ma plusy i minusy i samemu należy zdecydować co będzie korzystniejsze.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Z racji tego, że zdjęcia zajmują zbyt dużą powierzchnię, a ja nie posiadam programu do zmniejszania fotek to masz linka do drugiego forum, tam kiedyś trzy zdjęcia młota wrzuciłem. Mój nick to jacek.
http://forum.kowale.com.pl/viewtopic.ph ... 7&start=40
http://forum.kowale.com.pl/viewtopic.ph ... 7&start=40
A nie lepiej kupić sobie MR 80 za 4,5-5k?
Taki MR nie jest wcale duży, jeśli zależy Ci na miejscu(mój robiony był chyba nawet dłuższy).
Uwierz mi, bo wiem co mówię, samoróbkę z cięższym bijakiem i dobrą sztywnością jest ciężko zbudować. Spawana konstrukcja z słupem, o stosunkowo małym przekroju, nawet z zastrzałami, ustępuje masywnemu lanemu korpusowi. Taki robiony młot musi sporo ważyć, albo mieć szabotę z czegoś ciężkiego.
Miałem to wiem. Teraz używam C41 wersja 25kg i sobie chwalę, za precyzję i ekonomię, chociaż nie zaszkodził by drugi większy, żeby od czasu do czasu coś mocniej przywalić.
Jak już się uprzesz to wzoruj się na konstrukcjach Jacka i Banana.
Śmiało pytaj na PW, jak czegoś nie będziesz wiedział, w trakcie budowy, to chętnie pomogę.
Taki MR nie jest wcale duży, jeśli zależy Ci na miejscu(mój robiony był chyba nawet dłuższy).
Uwierz mi, bo wiem co mówię, samoróbkę z cięższym bijakiem i dobrą sztywnością jest ciężko zbudować. Spawana konstrukcja z słupem, o stosunkowo małym przekroju, nawet z zastrzałami, ustępuje masywnemu lanemu korpusowi. Taki robiony młot musi sporo ważyć, albo mieć szabotę z czegoś ciężkiego.
Miałem to wiem. Teraz używam C41 wersja 25kg i sobie chwalę, za precyzję i ekonomię, chociaż nie zaszkodził by drugi większy, żeby od czasu do czasu coś mocniej przywalić.
Jak już się uprzesz to wzoruj się na konstrukcjach Jacka i Banana.
Śmiało pytaj na PW, jak czegoś nie będziesz wiedział, w trakcie budowy, to chętnie pomogę.
Zdarzają się również i tańsze w całkiem niezłym stanie.
http://allegro.pl/mlot-sprezynowy-i3138197002.html
http://allegro.pl/mlot-sprezynowy-resor ... 08120.html
http://allegro.pl/mlot-sprezynowy-i3138197002.html
http://allegro.pl/mlot-sprezynowy-resor ... 08120.html
I tu sie zgadzam z Wilkiem narobisz sie czasu i robotu stracisz za 5000 i na pewno nie uzyskasz takich efektów jak byś kupił zwykłego MRa. Też mam samoróbkę wydawało mi się że zaoszczedzę czasu i pieniędzy nie prawda.Narobiłem się na główkowałem i ciągle trzeba coś poprawiać udoskonalać a czas to pieniądz.
tylko taki za 5 tyś to tez nie wiadomo co z niego bedzie czy nie bede wiecznie go naprawiał i wyjdzie to samo jak bym zrobił samoróbke
cholera wie co robić
a czy wy wszyscy odrazu zaczynaliscie od mr-a ?
jednego mr-a juz mam mr-125p
cholera wie co robić
a czy wy wszyscy odrazu zaczynaliscie od mr-a ?
jednego mr-a juz mam mr-125p
Ostatnio zmieniony 31 mar 2013, 11:38 przez Grzmot, łącznie zmieniany 1 raz.
