co do kuźni za 40 tyś?

O tym jak zarobić pierwszy milion;)

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2770
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 31 mar 2013, 11:37

Podstawowe pytanie brzmi, czy z dotacji nie trzeba zakupić nowej rzeczy?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 31 mar 2013, 11:51

jest tez suma pieniedzy nie z dotacji
a za kase z dotacji morze byc urzywka a najwazniejszy jest rachunek

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2770
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 31 mar 2013, 11:54

A swoją drogą, gdzie i jaki młotek można kupić nowy, na gwarancji itd.…
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 31 mar 2013, 11:59


BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 31 mar 2013, 12:18

Albo sprowadzić z Chin. :roll:

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 31 mar 2013, 13:15

Tomku, jak byś kupował używanego MRa, to zwróć uwagę na stan resora, czy nie jest popękany itd.(podobno podchodzą pióra od 125p ;)). Zdejmij osłonę pasków i zobacz na sprzęgło. Składa się ono, w uproszczeniu, z koła pasowego które obraca się luźno na wale i tarczy która się przesuwa po wpuście na wale. Po jej dosunięciu następuje zasprzęglenie.
Sprawdź czy nie ma tam nadmiernych luzów. W tarczy tej masz takie sworznie które trzymają okładziny, jeśli są wybite po uruchomieniu słychać charakterystyczne pukanie-czasem mogą nawet wypadać jak są za luźne. Łatwo je dotoczyć. Tutaj to słychać:
http://www.youtube.com/watch?v=5N_ztZvEPsA
Generalnie patrz na elementy ruchome i czy korpus nie jest popękany, lub mocowanie obsady kowadła dolnego w szabocie, z resztą powinienneś sobie poradzić.

EDIT:
Luzami na prowadnicy bijaka się nie przejmuj, bo muszą tam być. Nie widziałem jeszcze MRa, który by ich nie miał. Wynika to z tego, że dosuwanie prowadnicy odbywa się na zasadzie poluzowanie śrub i przesunięciu na fasolkowatych otworach. Dość szybko wracaję do poprzedniego stanu. Można by to ulepszyć dokręcając do obudowy grubą blachę ze śrubami, które zapobiegałyby cofaniu prowadnicy. W zasadzie jak nie robisz czegoś precyzyjnego, to nawet nie przeszkadza.
Ostatnio zmieniony 31 mar 2013, 13:31 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 31 mar 2013, 13:29

właśnie pokazałem to mojej kobiecie stwierdziła ze nas sąsiedzi wypalą po tygodniu :mrgreen: hahaha

moj warsztat stoi przy domu oby sie dom nie zawalił od tego młota :D:D:D

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 31 mar 2013, 13:33

No niestety coś za coś.
Robiony też się będzie tłukł, zwłaszcza jak będzie miał lekkie kowadło.
Mój mały sprężarkowiec jest alternatywą, niestety sporo droższą.

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 31 mar 2013, 13:41

takiego młota nigdy w zyciu na oczy nie widziałem a co dopiero zakup
pewnie bym kupił jakiegoś gmiota

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 31 mar 2013, 13:47

No właśnie, a chcesz robić...
Skąd jesteś, jak z południa i masz blisko, to zapraszam. Pogadamy i pokażę Ci co i jak.
W sumie wybór należy do Ciebie, ja nie mogę namawiać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „PROWADZENIE FIRMY - run a business”