co do kuźni za 40 tyś?
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Tomku, jak byś kupował używanego MRa, to zwróć uwagę na stan resora, czy nie jest popękany itd.(podobno podchodzą pióra od 125p
). Zdejmij osłonę pasków i zobacz na sprzęgło. Składa się ono, w uproszczeniu, z koła pasowego które obraca się luźno na wale i tarczy która się przesuwa po wpuście na wale. Po jej dosunięciu następuje zasprzęglenie.
Sprawdź czy nie ma tam nadmiernych luzów. W tarczy tej masz takie sworznie które trzymają okładziny, jeśli są wybite po uruchomieniu słychać charakterystyczne pukanie-czasem mogą nawet wypadać jak są za luźne. Łatwo je dotoczyć. Tutaj to słychać:
http://www.youtube.com/watch?v=5N_ztZvEPsA
Generalnie patrz na elementy ruchome i czy korpus nie jest popękany, lub mocowanie obsady kowadła dolnego w szabocie, z resztą powinienneś sobie poradzić.
EDIT:
Luzami na prowadnicy bijaka się nie przejmuj, bo muszą tam być. Nie widziałem jeszcze MRa, który by ich nie miał. Wynika to z tego, że dosuwanie prowadnicy odbywa się na zasadzie poluzowanie śrub i przesunięciu na fasolkowatych otworach. Dość szybko wracaję do poprzedniego stanu. Można by to ulepszyć dokręcając do obudowy grubą blachę ze śrubami, które zapobiegałyby cofaniu prowadnicy. W zasadzie jak nie robisz czegoś precyzyjnego, to nawet nie przeszkadza.
Sprawdź czy nie ma tam nadmiernych luzów. W tarczy tej masz takie sworznie które trzymają okładziny, jeśli są wybite po uruchomieniu słychać charakterystyczne pukanie-czasem mogą nawet wypadać jak są za luźne. Łatwo je dotoczyć. Tutaj to słychać:
http://www.youtube.com/watch?v=5N_ztZvEPsA
Generalnie patrz na elementy ruchome i czy korpus nie jest popękany, lub mocowanie obsady kowadła dolnego w szabocie, z resztą powinienneś sobie poradzić.
EDIT:
Luzami na prowadnicy bijaka się nie przejmuj, bo muszą tam być. Nie widziałem jeszcze MRa, który by ich nie miał. Wynika to z tego, że dosuwanie prowadnicy odbywa się na zasadzie poluzowanie śrub i przesunięciu na fasolkowatych otworach. Dość szybko wracaję do poprzedniego stanu. Można by to ulepszyć dokręcając do obudowy grubą blachę ze śrubami, które zapobiegałyby cofaniu prowadnicy. W zasadzie jak nie robisz czegoś precyzyjnego, to nawet nie przeszkadza.
Ostatnio zmieniony 31 mar 2013, 13:31 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.