Wszystko jak w teori a nie działa!
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Wszystko jak w teori a nie działa!
Panowie Ratujcie!
To będą juz trzecie wakacje jak staram się odpalić moje palenisko. Wszystko poskładałem tak jak teoretycznie być powinno. Dmuchawa działa jak tata w mamie. Problem jest tylko taki ze nie chce rozpalać koksu. Papier i drewno normalnie się palą a koks juz niestety nie. Coś tam tylko w jednym miejscu się zaczerwieni i to szczyt jego mozliwości. Probowałem juz chyba wszystkiego, może Wy mi cośdoradzicie.
To będą juz trzecie wakacje jak staram się odpalić moje palenisko. Wszystko poskładałem tak jak teoretycznie być powinno. Dmuchawa działa jak tata w mamie. Problem jest tylko taki ze nie chce rozpalać koksu. Papier i drewno normalnie się palą a koks juz niestety nie. Coś tam tylko w jednym miejscu się zaczerwieni i to szczyt jego mozliwości. Probowałem juz chyba wszystkiego, może Wy mi cośdoradzicie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
graffic
hmmm
no to parę rzeczy:
wentylator:
1. - w która stronę się kręci ? - pytanie może banalne - ale przy podpinaniu / sterowaniu (wyłącznik masz siłowy - chyba że masz podpiętą jedną fazę na takim włączniku)) - to wcale nie jest takie nieuniknione... (rzecz do sprawdzenia w którą stronę kręci się wirnik)
2. - wydajność jeśli jest za mała - może być za mało powietrza , jeśli za duża - przedmuchuje i wypala to co łatwopalne , a koks nie mam szansy się zagrzać - jeśli wydajność jest ok tzn ok. 250-500 m3/godz. to do uwzględnienia jest uwaga Jacka-Sz (vide komentarz niżej dot. rozpalania)
3. regulacja strumienia powietrza - jest / nie ma ? - generalnie nie ma (masz jedną wajchę tylko do sterowania "grzybkiem w kotlinie" a to znaczy że całe powietrze przepuszczasz przez kotlinę (z tego wnoszę (popraw mnie), że bardzo szybko spala Ci się drewno/papier) - jeśli tak - to masz nadmiar powietrza i należy zamontować drugą wajchę która odpowiada za upust powietrza (zapchana przez Ciebie czymś prostokątna szczelina) - jak tak patrzę całościowo to wydaje mi się (silnik trójfazowy, wielki wentylator, brak regulacji przepływu powietrza) - że po prostu wszystko wydmuchujesz i dlatego koks nie ma się jak rozżarzyć...do sprawdzenia parametry wentylatora (jeśli jest tabliczka)
rozpalanie: (z uwzględnieniem sugestii Jacka)
1. oczyścić kotlinę - ustawić mały stosik (papier + drewno w szczapki/drzazgi, wióry większe czy co tam masz) później są różne sposoby - jedni podpalają i czekają aż drewno się zajmie ogniem, inni obsypują stosik drobnym koksem i dopiero podpalają (każda metoda jest dobra byle skuteczna i tu zależy od preferencji indywidualnych) - kwestia przetestowania (ja obsypuje koksem)
2. koks - przede wszystkim drobny - tzn. rozbity na cząstki o wym. ok 1,5-2,5 cm - jest to kluczowe (za drobny zadusi ogień, za duży będzie przepuszczał za dużo powietrza i nadmuch będzie wychładzał koks (przepływające powietrze)
co zrobić żeby zmniejszyć wydajność wentylatora ?
zamontować klapy odpowietrzające (odprowadzające) nadmiar powietrza na kanale dolotowym, przywrócić klapę i wajchę sterującą pod kotliną - jak dalej będzie za dużo powietrza - powiększyć klapę odpowietrzającą, zmienić silnik na wolniejszy (mniej obrotów na min.), zmienić wentylator...
- możliwości jest wiele...
hmm generalnie sugerując się wielkością (jak tak patrzę na fotkę pierwszą) - wentylator ten wygląda mi na wydajność rzędu 1200-1800 m3/godzinę - jest to jakiś wentylator promieniowy do wentylacji pomieszczeń przemysłowych - jeśli tak to jest na pewno za duży i stąd te niepowodzenia
ale musisz sam sprawdzić / przetestować za mało jest danych
PS czasem po rozpaleniu i częściowy rozżarzeniu koksu konieczne jest przegarnięcie rozpalonego koksu na środek kotliny żeby strumień powietrza opływał żar - jeśli masz tylko w jednym zakątku rozpalony koks i myślisz że zwiększając strumień powietrza (wentylator na full) rozniecić żar - to wprost przeciwnie - będziesz go zdmuchiwał i wychładzał (kotlina jest zimna więc powietrze wpadające jest zimne i działa studząco)
no to parę rzeczy:
wentylator:
1. - w która stronę się kręci ? - pytanie może banalne - ale przy podpinaniu / sterowaniu (wyłącznik masz siłowy - chyba że masz podpiętą jedną fazę na takim włączniku)) - to wcale nie jest takie nieuniknione... (rzecz do sprawdzenia w którą stronę kręci się wirnik)
2. - wydajność jeśli jest za mała - może być za mało powietrza , jeśli za duża - przedmuchuje i wypala to co łatwopalne , a koks nie mam szansy się zagrzać - jeśli wydajność jest ok tzn ok. 250-500 m3/godz. to do uwzględnienia jest uwaga Jacka-Sz (vide komentarz niżej dot. rozpalania)
3. regulacja strumienia powietrza - jest / nie ma ? - generalnie nie ma (masz jedną wajchę tylko do sterowania "grzybkiem w kotlinie" a to znaczy że całe powietrze przepuszczasz przez kotlinę (z tego wnoszę (popraw mnie), że bardzo szybko spala Ci się drewno/papier) - jeśli tak - to masz nadmiar powietrza i należy zamontować drugą wajchę która odpowiada za upust powietrza (zapchana przez Ciebie czymś prostokątna szczelina) - jak tak patrzę całościowo to wydaje mi się (silnik trójfazowy, wielki wentylator, brak regulacji przepływu powietrza) - że po prostu wszystko wydmuchujesz i dlatego koks nie ma się jak rozżarzyć...do sprawdzenia parametry wentylatora (jeśli jest tabliczka)
rozpalanie: (z uwzględnieniem sugestii Jacka)
1. oczyścić kotlinę - ustawić mały stosik (papier + drewno w szczapki/drzazgi, wióry większe czy co tam masz) później są różne sposoby - jedni podpalają i czekają aż drewno się zajmie ogniem, inni obsypują stosik drobnym koksem i dopiero podpalają (każda metoda jest dobra byle skuteczna i tu zależy od preferencji indywidualnych) - kwestia przetestowania (ja obsypuje koksem)
2. koks - przede wszystkim drobny - tzn. rozbity na cząstki o wym. ok 1,5-2,5 cm - jest to kluczowe (za drobny zadusi ogień, za duży będzie przepuszczał za dużo powietrza i nadmuch będzie wychładzał koks (przepływające powietrze)
co zrobić żeby zmniejszyć wydajność wentylatora ?
zamontować klapy odpowietrzające (odprowadzające) nadmiar powietrza na kanale dolotowym, przywrócić klapę i wajchę sterującą pod kotliną - jak dalej będzie za dużo powietrza - powiększyć klapę odpowietrzającą, zmienić silnik na wolniejszy (mniej obrotów na min.), zmienić wentylator...
hmm generalnie sugerując się wielkością (jak tak patrzę na fotkę pierwszą) - wentylator ten wygląda mi na wydajność rzędu 1200-1800 m3/godzinę - jest to jakiś wentylator promieniowy do wentylacji pomieszczeń przemysłowych - jeśli tak to jest na pewno za duży i stąd te niepowodzenia
ale musisz sam sprawdzić / przetestować za mało jest danych
PS czasem po rozpaleniu i częściowy rozżarzeniu koksu konieczne jest przegarnięcie rozpalonego koksu na środek kotliny żeby strumień powietrza opływał żar - jeśli masz tylko w jednym zakątku rozpalony koks i myślisz że zwiększając strumień powietrza (wentylator na full) rozniecić żar - to wprost przeciwnie - będziesz go zdmuchiwał i wychładzał (kotlina jest zimna więc powietrze wpadające jest zimne i działa studząco)
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2015, 19:13 przez graffic, łącznie zmieniany 1 raz.
-
graffic
-
egojack1
Re: Wszystko jak w teori a nie działa!
Trochę zeszło z tym rozpaleniemRepcak pisze:
To będą juz trzecie wakacje jak staram się odpalić moje palenisko.