Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Witam,
W jaki sposób dobrze wygłuszyć ściany w blaszaku? Chciałbym kuć w środku i uniknąć narzekania ze strony sąsiadów. Im taniej tym lepiej, ale bardziej zależy mi na dobrym wygłuszeniu.
Na google jest trochę informacji, ale chciałbym wiedzieć jakią metodę byście polecili.
W jaki sposób dobrze wygłuszyć ściany w blaszaku? Chciałbym kuć w środku i uniknąć narzekania ze strony sąsiadów. Im taniej tym lepiej, ale bardziej zależy mi na dobrym wygłuszeniu.
Na google jest trochę informacji, ale chciałbym wiedzieć jakią metodę byście polecili.
Najtaniej to będzie powiesić na ścianach stare dywany, ale niestety są palne.Więc jest ryzyko pożaru.
Dobrym sposobem jest wygłuszenie wełną mineralną, ale to już są koszty wełny, stelaży i pokrycia wewnetrznego.
Zaletą jest ocieplenie budy.
Bardziej pracochłonną metodą było by wylanie w przestawnych szalunkach c.n. 10 cm. warstwy styrobetonu.
Styropian za darmo mozesz zdobyć u ocieplaczy budynków, odpady i połamane kawałki muszą oddawać do utylizacji i słono się za to płaci.Więc bez problemu załatwisz materiał.
Potem to musisz zmielić dodać cement, wodę , zmieszać i wylewać w przestawnym szalunku.
Czyli przystawiasz do ściany dechę w odległosci takiej jak gruba ma być izolacja i wylewasz , jak zastygnie dechę podnosisz do góry przypinasz kotewkami i znowu warstwa i tak aż do sufitu.
Materiał stosunkowo tani,nie możliwy do spieprzenia, wytłumiający i izolujący cieplnie.
Na koniec robisz ładnie obrzutkę cementową i masz w srodku elegancki tynk.
Nie będę opisywał produkcji styrobetonu bo jest o tym mnóstwo w necie i na youtube
Dobrym sposobem jest wygłuszenie wełną mineralną, ale to już są koszty wełny, stelaży i pokrycia wewnetrznego.
Zaletą jest ocieplenie budy.
Bardziej pracochłonną metodą było by wylanie w przestawnych szalunkach c.n. 10 cm. warstwy styrobetonu.
Styropian za darmo mozesz zdobyć u ocieplaczy budynków, odpady i połamane kawałki muszą oddawać do utylizacji i słono się za to płaci.Więc bez problemu załatwisz materiał.
Potem to musisz zmielić dodać cement, wodę , zmieszać i wylewać w przestawnym szalunku.
Czyli przystawiasz do ściany dechę w odległosci takiej jak gruba ma być izolacja i wylewasz , jak zastygnie dechę podnosisz do góry przypinasz kotewkami i znowu warstwa i tak aż do sufitu.
Materiał stosunkowo tani,nie możliwy do spieprzenia, wytłumiający i izolujący cieplnie.
Na koniec robisz ładnie obrzutkę cementową i masz w srodku elegancki tynk.
Nie będę opisywał produkcji styrobetonu bo jest o tym mnóstwo w necie i na youtube
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
isiaj 23:08 Temat postu:lmmalino pisze:Witam,
W jaki sposób dobrze wygłuszyć ściany w blaszaku? Chciałbym kuć w środku i uniknąć narzekania ze strony sąsiadów. Im taniej tym lepiej, ale bardziej zależy mi na dobrym wygłuszeniu.
Na google jest trochę informacji, ale chciałbym wiedzieć jakią metodę byście polecili.
W środku blaszaka powymierzaj sobie i poprzykręcaj od zewnątrz kontrłaty (tak jak byś przykręcał blachodachówkę na dachowe łaty)w środek miedzy łatami powciskaj wełnę mineralna 5cm gruba to jest najmniejsza ,ale wystarczy-Miedzy kontr łaty powciskaj wełnę i zamocuj wełnę na sznurek snopowiązałki.Na to przymocuj folie i będzie git, dzisiaj tak robiłem u siebie i efekt jest zadowalający . koszt wełny 5cm gruba 70zł w belce jest 18m x120cm.Pokryłem dach 50m2 i całkowity koszt to 300zł z folią i sznurkiem .Folię daj zwykła bo jest tańsza od paroizolacyjnej.W ten sposób masz jeszcze ocieplenie na zimę i chłodniej na lato a, przy tym wygłuszenie.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
-
krzysztofjarzyna
- Posty: 1
- Rejestracja: 23 cze 2016, 15:49
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Ja od siebie mogę zaproponować wygłuszenie za pomocą styropianu bądź tymi "pudełkami" po jajkach, dosyć skuteczne.
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Tak też zrobiłem 
Zatrudniłem do tego siostrę, idealna praca dla nastolatki
Zatrudniłem do tego siostrę, idealna praca dla nastolatki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
krzysztofjarzyna zastosuj się proszę w trybie pilnym do postanowień Regulaminu Forum, który naruszyłeś w trzech punktach.
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Link reklamujący garaże usunięty.
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Odświeżę temat, bo dobry kolega ma na placu pusty blaszak 15 m2 który mogę wynająć w bardzo niewygórowanej cenie. Blaszak ma lepsze czasy dawno za sobą ale konstrukcja jest w dość dobrym stanie, kątowniki stalowe i blacha aluminiowa, choć nie połączona z gruntem. Trochę martwi mnie to podłoże bo jest tylko trylinka i to z lekka nierówna, ale z drugiej strony nie planowałem stawić tam młota mechanicznego ani pracować cały czas
.
I teraz się zastanawiam jaki to byłby nakład środków i pracy dałoby się to doprowadzić do stanu używalności. W kwestii wygłuszenia myślałem o płycie trójwarstwowej, trochę drogie ale niepalne.
Pewnie trzeba by połączyć jakoś blaszak z podłożem, do tego jest w sumie dość niski więc może przy tej okazji warto by go było podnieść przy tej okazji? Piecyk gazowy więc tylko wentylacja.
I teraz się zastanawiam jaki to byłby nakład środków i pracy dałoby się to doprowadzić do stanu używalności. W kwestii wygłuszenia myślałem o płycie trójwarstwowej, trochę drogie ale niepalne.
Pewnie trzeba by połączyć jakoś blaszak z podłożem, do tego jest w sumie dość niski więc może przy tej okazji warto by go było podnieść przy tej okazji? Piecyk gazowy więc tylko wentylacja.
-
habeer
- Posty: 595
- Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
- Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)
Re: Wygłuszenie ścian w blaszanym garażu
Blaszak podniesiesz i zakotwiczysz prosto na słupkach ceglanych. W miejscu narożników i połowie długości ścianek bocznych kopiesz dziury 40 x 40 i 50 głębokie, wylewasz do poziomu gruntu zaprawą betonową, możesz dołożyć otoczaków trochę. Potem jak to zwiąże to czerwonej cegły murujesz słupki na 3-4 warstwy (zależy jak wysoko chcesz blaszaka podnieść). Na tych słupkach stawiasz garaż, i kotwisz go tak, że do dolnego kątownika stanowiącego ramę garażu dospawujesz odcinki pręta zbrojeniowego fi6-8 takie po pół metra, skierowane do wnętrza garażu ( ja u siebie dawałem 10 sztuk na blaszak 6m na 3m). Wokoło garażu od zewnątrz szalujesz deskami i wylewasz w środku beton (chudziak, lub max B15) albo do poziomu prętów plus kilka cm, albo do licowania się z spodem blaszaka.
u mnie to działa od 4 lat, blaszak wytrzymał kilka ładnych nawałnic bez konsekwencji. Koszta to kilkanaście cegieł (mogą być z odzysku) ze 300 kg cementu, półtorej tony piasku, ewentualne pręty do zazbrojenia posadzki. Wykonanie to max 3 dni uwzględniając tężenie minifundamentów i słupków. Do roboty dobrze być we dwoje i mieć betoniarkę.
u mnie to działa od 4 lat, blaszak wytrzymał kilka ładnych nawałnic bez konsekwencji. Koszta to kilkanaście cegieł (mogą być z odzysku) ze 300 kg cementu, półtorej tony piasku, ewentualne pręty do zazbrojenia posadzki. Wykonanie to max 3 dni uwzględniając tężenie minifundamentów i słupków. Do roboty dobrze być we dwoje i mieć betoniarkę.
