oj chłopy, chłopy
Arkadi - na początek - popraw przewiązania bloczków - bo jeśli coś walnie to tylko z tego powodu że masz przewiązania na ok. 1/4 (przesunięcie bloczków względem kolejnej warstwy) - przy ścianie murowanej w taki sposób - muruj z przesunięciem 1/2 bloczku (spoina w połowie bloczku następnej warstwy)
rzecz kolejna - izolacja termiczna i przeciw wodna:
ad termicznej - nie należy stosować styropianu i na pewno nie należy stosować wełny (i nie dlatego że osiada- bo wełna twarda nie osiada) ! - powód nasiąkliwość wodą obu materiałów (tak, styropian jest nasiąkliwy) - a nasiąkliwy materiał to tak jakby go w ogóle nie było (kumuluje i utrzymuje długo wilgoci... a czym to skutkuje - to nawet mi się nie chce pisać) - tylko styrodur się nadaje, praktycznie nienasiąkliwy (bodaj 0,03%) - owszem jest droższy, ale jest skuteczny, zastosowanie ok 15 cm daje współczynnik U (izolacyjności) na poziomie obecnych wymagań cieplnych dla budynków mieszkalnych - ponieważ będziesz to obsypywał ziemią - wystarczy 10 cm (reszta załatwia opór cieplny ziemi)
hydro izolacja ? - może być folia kubełkowa (przy styrodurze jest ok) - pamiętać tylko należy a paru kwestiach - sprowadzić te folie poniżej poziomu płyty posadzkowej poza tym dołożyłbym perforowaną rurkę drenarską fi 100 przed obsypaniem ściany - celem odprowadzanie nadmiaru wilgoci / ewentualnej wody
można zastosować też bitumy (malowane) - ale wymaga to wykonania wyprawy tynku na siatce - dlatego proponuje styrodur + folię kubełkową
wracając do ścian - wieńce, słupki żelbetowe, pręty, bednarka - raju

ok - to ma wszystko sens ale w konkretnej sytuacji - takie doradztwo nie załatwia tematu
Arkadi - jakiej wielkości w metrach masz rzut (obrys budynku) ? - jeśli będziesz obsypywał to na całą wysokość (na ok 2,5 m wysokości) to generalnie - sugerowane przez Egojacka1 słupki żelbetowe mają sens - ale zbrojenie powinno być powiązane z płytą posadzki / płytą fundamentową inaczej to to tylko zwykły słupek będzie - na tym etapie ten pomysł odpada (chyba że rozwiązanie z wieńcami - patrz tekst niżej)
pręty / płaskowniki w spoinie - niby dobry pomysł - ale stal działa na rozciąganie więc należałoby gdzieś ją zakotwić, a wrzucanie samego takiego zbrojenia nic nie da (takie zbrojenie ma sens tylko jeśli stosuje się z zalewanymi (tzn wykonywanymi w trakcie) słupkami żelbetowymi i takie końcówki są wiązane wraz ze zbrojeniem słupka)
ok - to co zrobić ? - a to zależy od długości ściany - jeśli ma więcej niż 3 m długości (a ma) to możesz zrobić lokalne przegrubienie ściany poprzez wmurowanie prostopadle do płaszczyzny ściany pustaka (powstanie coś na kształt wmurowanego słupka), kolejna rzecz do zastosowania (alternatywnie, jeśli nie chcesz mieć wmurowanych słupków) to wieńce (wieńce, nie wieniec), będą musiały być co najmniej dwa - pierwszy na wysokości ok 1m nad poziomem posadzki, kolejny 1 m wyżej (wieniec na zwieńczeniu takiej ściany nie ma sensu - bo wieniec zostanie, a ścianę wypchnie) - dalej - jeśli jeszcze zepniesz dwa wieńce słupkiem zbrojonym to powinno być pewne (będzie sztywne)
wbrew temu co koledzy wypisują - każda ściana oporowa ma być ścianą sztywną a nie podatną (stąd styrodur który jest twardy, i konstrukcja która nie jest podatna na odkształcenia) inaczej z czasem odkształcenia się kumulują i ściana albo pęka, albo się wali
Arkadi - jeśli masz ochotę zadzwoń - telefon do mnie masz, jak dasz mi wymiary i informację co już wykonałeś (i jak) mogę Ci zrobić szkice budowlano-wykonawcze