Pierwsze palenisko

Oświetlenie, ogrzewanie itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Ogur
Posty: 11
Rejestracja: 26 maja 2016, 12:22
Lokalizacja: okolice Pułtuska

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Ogur » 27 maja 2016, 23:49

Dmuchawę akurat mam o tyle zarąbistą, że ma płynną regulację obrotów (od ledwo ledwo ruszamy listkami na osice do regatowego napędu żaglówki) i jest to najbardziej profesjonalny element całej tej mojej "kuźni" jak do tej pory :) Postaram się wykombinować rury którymi pokieruję z niej powietrze, coby jej nie usmażyć. Jak się nie uda - zostanie zelmer :)

Trochę mnie graffic z tym "lepieniem" postraszył. A że nastawiłem się już psychicznie na poszukiwania w poniedziałek materiału na kotlinę, to chyba trzeba iść za ciosem i robić porządnie...

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Bodar » 28 maja 2016, 08:23

Ogur pisze:/.../ chyba trzeba iść za ciosem i robić porządnie...
Tylko się zbytnio nie śpiesz, bo będzie kilka riplejów, a to może "podciąć skrzydełka" nawet przy sporej dawce entuzjazmu :>
Na Twoim miejscu, zamiast smarkać stół w niedzielę , wziąłbym rowerek i dygnął się do Pniewa do Kuźni Kurpiowskiej (masz tam kilka/kilkanaście km) i spojrzał co i jak wygląda ;)

BANAN, wystawisz koledze przepustkę wejściowo/wyjściową ? :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Grzegorz K. » 28 maja 2016, 21:13

Kolego ty nie kombinuj. Z tych cegieł i szamotu zrób żonie grilla. Byś wszedł na alledrogo czy inne olXXX i byś nabył gotową kotlinę. Blat skręcił z czego by było pod ręką... a tak murujesz kapliczkę. Chłopaki się zirytowali bo to tak jak byś na forum hydraulików zaczynał pytać o kran z bzowych rurek, no bez sensu i tyle. Miłosiernie zostawię ten temat ku przestrodze i z nadzieją że zaczniesz słuchać :)

Pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Grzegorz K. » 28 maja 2016, 21:16

Obrazek

Awatar użytkownika
Ogur
Posty: 11
Rejestracja: 26 maja 2016, 12:22
Lokalizacja: okolice Pułtuska

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Ogur » 28 maja 2016, 21:56

No wiem, tak trochę niekoszernie, przepraszam - odłóżcie już młotki, będę grzeczny :)

Temat jak najbardziej pozostaw, mam nadzieję, że nie ku przestrodze, a jako przykład nawróconego grzesznika.

Ale. Zanim całkiem utracę wiarę we własne siły i postanowię zdać się na pastwę allegro, postaram się zrobić taką kotlinę samemu. Porobię i wstawię zdjęcia w trakcie robienia kotliny, te z "kapliczką" (też mi się tak kojarzy) dziwnym trafem znikną, a ten post się zedytuje :)

Pozdrawiam serdecznie
s.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Aries » 28 maja 2016, 22:42

Mam pytanie... Jak zamierzasz uszczelnić połączenie kotliny z szamotową podstawą (która przecież ma kanały dolotowe)? Moim zdaniem to połączenie sprawi Ci "milion" kłopotów.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Ogur
Posty: 11
Rejestracja: 26 maja 2016, 12:22
Lokalizacja: okolice Pułtuska

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Ogur » 28 maja 2016, 22:58

Prawde powiedziawszy właśnie zastanawiałem się nad jakimś ciekawym zastosowaniem dla tych szamotek, może piec chlebowy... :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Grzegorz K. » 29 maja 2016, 13:36

Do pizzy. .. to ci podesłałem to kotlina. Robisz do niej blat z nogami i możesz już się bawić.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Dara » 29 maja 2016, 14:40

Ogur pisze:Prawde powiedziawszy właśnie zastanawiałem się nad jakimś ciekawym zastosowaniem dla tych szamotek, może piec chlebowy... :)
Sprzedaj szamotki i kup se chleb.
Ludzie to tak sobie życie komplikują.

mori_5
Posty: 233
Rejestracja: 07 mar 2016, 14:07
Lokalizacja: Błonie

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: mori_5 » 31 maja 2016, 16:58

Siemka. Po pierwsze rozumiem poirytowanie kolegów, jakieś 2 miesiące temu, tak samo ubzdurałem sobie kuźnie murowaną, ale na szczęście szybciej zrezygnowałem z pomysłu :D.
Jak nie masz talentu do spawania jak Pan Darek, to znajdź na słomie jakąś żeliwną misę (ja znalazłem zaślepkę od starej rury wodnej) do tego blat, popielnik i nogi. Proste, tanie i co najważniejsze sprawdzone.
Jeżeli chodzi o miejsce, to właśnie przy takiej konstrukcji, o której mówią koledzy, to oszczędzasz miejsce.
Mniej miejsca zajmie konstrukcja stalowa, niż konstrukcja z cegieł. Jednak co najważniejsze, jeżeli nie masz miejsca, dmuchawa może być schowana pod blatem :D.
Bardzo ładnie widać to w kotlinie Pana Darka (Bobodara). Wejdź w post, który założył w temacie "moja kuźnia" i popatrz sobie :P. Sam jestem "świeżynką" (bez urazy Panie Januszu :P), ale już po budowie kotlinki, więc wiem przez co przechodzisz :D .
Powodzenia.

tutaj masz na skróty :P :
viewtopic.php?f=34&t=3035&start=75

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Bodar » 31 maja 2016, 20:17

Dziękuję mori_5 za uznanie, jednak to były zaczątki i może wizualnie dobrze to wyglądało, to zagłębiając się w szczegóły konstrukcyjne sprawiała mi troszkę problemów.
Dlatego proponuję przejrzeć ten temat:
viewtopic.php?f=45&t=2317#p39334
czyli wersja ostateczna (chyba).

mori_5
Posty: 233
Rejestracja: 07 mar 2016, 14:07
Lokalizacja: Błonie

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: mori_5 » 31 maja 2016, 21:15

Zauważyłem to dopiero po napisaniu moich wywodów tutaj :D. Jednak to nie zmienia tego, że nawiew można umieścić pod paleniskiem, przez co zajmuje mniej miejsca :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Bodar » 31 maja 2016, 21:24

Owszem można, ale jeżeli w konstrukcji dmuchawy znajdują się elementy wrażliwe na temperaturę "bijącą" od kotliny lub sama dmuchawa jest bardzo blisko kotliny, to wskazane byłoby zamontowanie ekranu pomiędzy jednym a drugim, Taką też zastosowałem, jak się dobrze przyjrzeć.

Awatar użytkownika
Ogur
Posty: 11
Rejestracja: 26 maja 2016, 12:22
Lokalizacja: okolice Pułtuska

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Ogur » 04 cze 2016, 01:20

Hej,

Sezon ogródkowy w pełni więc niestety dopiero dziś udało się urwać trochę czasu na własny użytek...

Dorwałem materiał na palenisko: płyta stalowa 12mm. Facet produkuje piece CO, podjechałem do niego w zasadzie przypadkiem, szukając DOBREGO tokarza. Znalazłem taki "ogryzek", leżący sobie na kupce, hen od warsztatu - złapałem go i usiłowałem nakłonić człowieka do sprzedaży. Zgodził się dopiero, gdy powiedziałem mu, co planuję z nim zrobić. Lepiej - jak zacząłem z kumplem rozwodzić się nad nacinaniem, grzaniem i zaklepywaniem ścianek, majster parsknął śmiechem, zabrał mi z rąk MÓJ materiał (a duży to był człek) i poszedł sobie do warsztatu.

Lekko skonsternowani staliśmy na placu, jednak gdy facet dotarł do drzwi, przywołał nas niecierpliwym ruchem ręki i jakimś niezbyt wyrafinowanym "czego stoją?!" Okazało się, że kiedyś gość bawił się hobbistycznie właśnie w kucie różnych ostrych narzędzi, a obecnie - obok armii pracowników - posiada m.in. giętarkę. Ot, 200 ton. Faaaajna :) Przygiął, kasy nie chciał - musiałem mu dopiero wcisnąć, a i tak mam jeszcze jedną wycieczkę z czteropakiem...

Palenisko troszkę podretuszowałem kosztem niemal dwóch tarcz do fleksa, ramka z hutniczych kątowników pod blat i zamkniętych profili na nóżki też jest. Plan i koncept również, z wolnym czasem nieco gorzej... :)

Obrazek

Obrazek

O, ale za to są pytania. Ten dwuteownik, który plącze się po stole, ma być przedziałką. Taką ścianką - przegródką, która umożliwi palenie w całym, lub tylko w części paleniska. Ścianki boczne są (będą) pionowe, więc będzie ją można swobodnie przestawiać regulując pojemność paleniska, pod spodem umieszczę przesuwny szyberek, ograniczający nadmuch do nieużywanej części paleniska. Zamierzam również - już z cieńszego materiału - zrobić pod spodem kołnierz w kształcie ściętego... nie pamiętam, jak to się nazywało, w każdym razie chodzi o czworokątny stożek, do którego dopasuję kolanko i nadmuch.

Powiedzcie mi proszę, jak gęsto powinienem zrobić otwory w dnie mojego paleniska? I jakiej średnicy? Dodatkowo planowałem wykorzystać je jako mocowania dwuteownika (który niedługo stanie się jedno teownikiem) - po prostu przyspawać mu pasujące w otwory nóżki. Znalazłem na forum masę zdjęć, jedne dna są dziurawe jak sito, inne mają tylko kilka otworów... Jest jakaś ogólna zasada, czy tylko "na czuja"?

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Pierwsze palenisko

Post autor: Bodar » 04 cze 2016, 08:51

Uuuu, kolego, masz farta i tego można pozazdrościć, materiał extra ale wielkość porażająca i pożerająca.
Połowa, którą chcesz wydzielić stanowi już dużą kotlinę.
Pochyl też krótsze ścianki
Poświęć jeszcze kilka tarczy i będziesz miał naprawdę zgrabny sprzęcik, ale zanim zaczniesz robić cokolwiek wysłuchaj więcej opinii, inaczej się narobisz przy kotlinie teraz i w przyszłości oraz zedrzesz buciki w poszukiwaniu koksu aby zaspokoić apetyt kuźni ;) ... o w. drzewnym zapomnij, nie ma tyle drzew ...

ODPOWIEDZ

Wróć do „BUDOWA KUŹNI - build a workshop”