Ogrzewanie

Oświetlenie, ogrzewanie itp.

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
walek
Posty: 101
Rejestracja: 12 maja 2015, 11:30
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogrzewanie

Post autor: walek » 05 lut 2018, 19:29

Ktoś wziął gumkę i mi z poprzedniego postu coś wymazał więc jeszcze raz wklejam :mrgreen: https://www.youtube.com/watch?v=Ls_eqNB6d0Y

Ten piec działa super i ma bardzo dokładną regulacje powietrza P i W jedną zasuwką :o
http://mamaziemia.pl/akumulacyjny-piec- ... ja-budowy/ a tu są opisane wszystkie potrzebne parametry do wyliczenia wielkości pieca, miłej lektury :)
Janusz jak miałeś sadzę wewnątrz beczki to mogło być źle wyregulowane stosunek powiecza ;) pierwotnego do wtórnego, lub za mało zaizolowany podnośnik ciepła :oops: jak ten warunek jest spełniony to w beczce przez rok palenia jest troszkę pyłku jak mąka ;) nawet jeżeli jest drewno wilgotne :!:
Postęp polega na tym, że na wszystko potrzeba coraz mniej czasu, a coraz więcej pieniędzy. :mrgreen: Francis Albert Sinatra

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ogrzewanie

Post autor: BANAN » 05 lut 2018, 20:43

Podnośnik miałem murowany z cegieł szamotowych więc o złej izolacji nie ma mowy. Beczka natomiast oddaje całą powierzchnią ciepło, a na znacznie chłodniejszych ściankach zbiera się sadza. Sprawdzone do bólu. Obecny piec najefektywniejszy jest na gazie, który jest czystym paliwem i nie wymaga super ciągu. Wydawało mi się, że wyższy podnośnik usprawni spalanie, jednak tak nie jest, bo spaliny zbyt wydłużoną mają drogę zanim trafią do komina. Rura kominowa jest ledwo letnia, a to za mało by zapewnić naturalny ciąg. Jutro obniżę nieco podnośnik i powrót, zobaczymy czy się poprawi.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3610
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Ogrzewanie

Post autor: Bodar » 05 lut 2018, 21:43

BANAN pisze:U mnie ten chłam jest po 880 zł, a jak podajnik jest przez sterownik wyłączony, to lepiej nie otwierać pokrywy zasobnika. Żółty dym wskazywałby na tlenki azotu, a siarę wyczuwa się też w dużej ilości.
To ktoś zdziera skórę z klientów jeżeli węgiel jest tak kiepski a bierze tyle kasy.
Ja kupuję po 860 certyfikowany i tylko polski, na życzenie sypany po 20 kg do worka. W ofercie ma też importowany o 100 do 140 zł tańszy, w zależności skąd ale mi nie poleca go brać, zresztą się nie kwapiłem.

Co do dymu w zasobniku, to może być kilka przyczyn.
1) niski poziom żaru w retorcie, poniżej rusztu ruchomego;
2) nieszczelność pomiędzy zasobnikiem a pokrywą, czyli sfatygowana uszczelka;
3) zatkany otwór w górnej części kolanka, na którym osadzona jest retorta - przez ten otwór (o wymiarach m.w. 1 x 1 cm) wdmuchiwane jest powietrze do komory podajnika na końcówce ślimaka celem wytworzenia nadciśnienia w dolnej części retorty, co zapobiega cofaniu się gazów do podajnika.

Miałem taki przypadek, mimo sprawnej uszczelki był czad, jak piszesz, taki sam żółtawy dym. Otwór został zatkany bryłką węgla. Nie wiem jak u Ciebie wygląda to konstrukcyjnie, ale ja zdemontowałem wentylator i od tej strony dostałem się do otworu Jak na razie 6 lat nic w niego nie wlazło.

A wracając do ż. dymu, nie świadczy on o jakości lecz o gazowaniu węgla w wyniku wysokiej temperatury przy jednoczesnym braku powietrza. Być może należało by też skorygować ustawienia. Ale na odległość to można gdybać tak w nieskończoność ;)

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ogrzewanie

Post autor: BANAN » 05 lut 2018, 22:03

U mnie palnik jest rynnowy. Idzie i miałem palić, tylko skąd go nabrać suchego.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3610
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Ogrzewanie

Post autor: Bodar » 05 lut 2018, 22:44

Nie mają interesu w sprzedawaniu suchego. Niestety w pakiecie dostajesz najdroższą wodę. Taka prawda.

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ogrzewanie

Post autor: BANAN » 02 gru 2018, 19:22

Jak sobie radzicie z ogrzewaniem po pierwszym ataku mrozu?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 320
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: Ogrzewanie

Post autor: Wilga » 02 gru 2018, 19:59

Nie wiem jak w innych szopach ale drewno i ruch dobrze działają nawet przy minus 5* więc na razie nie jest źle, a na zimę przerzucam się do starej ślusarni i odpalam przedpotopową kozę od dziadka pewnie będą problemy z kominem nie mam pojęcia jak go wyczyścić ,no chyba że uda się go przepalić przy pierwszym ogniu . Wolę nie wdychać CO ;)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2147
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ogrzewanie

Post autor: Aries » 02 gru 2018, 20:31

Ogrzewanie? Hmmm...I tu jest przewaga paleniska koksowego nad gazowym. Zimą ogrzewa kuźnię ;)
Zrobione lepsze niż doskonałe.
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ogrzewanie

Post autor: BANAN » 02 gru 2018, 20:39

Aries pisze:Ogrzewanie? Hmmm...I tu jest przewaga paleniska koksowego nad gazowym. Zimą ogrzewa kuźnię ;)
Nie ma różnicy. Jak mam robotę na gorąco to nie ma potrzeby palić w piecu. Ale jak gazówka nie pracuje to ogrzanie 70 metrowego warsztatu wymaga efektywnego pieca bez względu na to czym się w nim pali.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3610
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Ogrzewanie

Post autor: Bodar » 03 gru 2018, 10:18

Zimą tak jak pisze Aries, ale o ataku w tym roku, na razie, u nas nie ma mowy. Temperatura spadła w wrasztato-garażu do +1, bez ogrzewania. Pilnuję temperatury bo w kuźni, jak sama nazwa określa, przechowuję też pyry. Tak było dwa dni temu, teraz jest kole +6.

A co do opału do pieca zasypowego, zawsze kupuję opał z minimum półrocznym wyprzedzeniem (przeważ nie rok) przed spalaniem, by odparowała wilgoć, a temperatura gdzie się znajduje oscyluje pomiędzy 24 a 28 stopniami przez cały rok. Dzięki temu omijają mnie bolączki pieca związane ze spalaniem mokrego węgla, a które mogą zdrowo łupnąć po kieszeni.

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ogrzewanie

Post autor: BANAN » 04 gru 2018, 16:26

Po raz ostatni przerobiłem swoją warsztatową kozę stałopalną wspawując w środek profile nagrzewające powietrze, tyle ciepłych słów padło na temat pieców Bullerjana w różnych dyskusjach, że niech będzie chociaż namiastka :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3566
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ogrzewanie

Post autor: graffic » 04 gru 2018, 18:03

Panie Januszu i jaki efekt ??? :mrgreen:
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ogrzewanie

Post autor: BANAN » 04 gru 2018, 18:29

Trzeba poczekać na mróz. Dzisiaj było na plusie i chlapowato. Mimo to płomyki z rury zasypowej pokazywały się tylko w chwilę po rozpaleniu, potem jak komin się podgrzał paliło się żwawo , a ciepłe powietrze wydobywające się z górnej części profili rozpraszało się dalej od pieca sprawiając wrażenie miłego ciepełka.
Kontakt 517355290

Grzechu
Posty: 43
Rejestracja: 04 gru 2015, 19:26
Lokalizacja: Brzeg

Re: Ogrzewanie

Post autor: Grzechu » 06 gru 2018, 19:31

Ja mam podobny patent zrobiony ze starego pieca CO. Tam gdzie kiedyś było zasilanie wodą , podłączyłem dmuchawę ,a na wylocie zamontowałem kawałek profila coby dmuchało w poziomie i jest super. Dmucha ciepełkiem jak ta lala :). Pewnie piec w końcu się przepali ale na razie jest w porządku- płaszcz i wężownica z jakiejś iście pancernej blachy są. Grzeję tak już trzeci sezon i jestem zadowolony. Hala ma 120 metr. kw.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3299
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Ogrzewanie

Post autor: Grzegorz K. » 20 gru 2018, 20:50

Wstawiłem wreszcie zwykłą szamotową kozę. Zero dymienia, palę czymbądź, ciepło. Jedyne nad czym się zastanawiam to lepszy odzysk ciepła ze spalin. Zakończyłem przygodę z rakietowymi wynalazkami
Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „BUDOWA KUŹNI - build a workshop”