Strona 1 z 2
Odprowadzenie spalin
: 11 lip 2011, 12:21
autor: Matthan
Witam serdecznie!
Jadę prosto z mostu:
Potrzebuje informacji odnośnie odprowadzania spalin z kuźni. W jaki sposób jest to u was rozwiązane. I jak można by to było zrobić u mnie:
Postawiłem sobie garaż 3x6 ( niestety nie zbyt szczelny pomiędzy dachem a ścianą jest szpara)
Na tylnej ścianie mam ustawione palenisko mniej więcej na środku. dach mam dwuspadowy i pod kalenicą wyciąłem otwór na komin... Próbowałem zrobić okap z starego kuchennego okapu i komin z rury odpustowej od rynien. niestety zakopciłem cały garaż i mam teraz pewien problem... bo do końca nie rozumiem zasady ciągu w takich sprawach. Postaram się to jakoś narysować aby łatwiej to było zrozumieć. Domyślam się tylko, że jest za mały przekrój rury i wylotu z okapu (spaliny wylatywały po bokach okapu) ale nie jestem pewien i nie chce się wkopać w koszty bez wcześniejszego porozumienia z kim mądrzejszym
Proszę o pomoc ;]
koślawy obrazek

: 11 lip 2011, 13:00
autor: wat93
są dwa warunki dobrego ciągu. wysoki komin i duża średnica rury komina. im większe te wartości tym ciąg jest lepszy

: 11 lip 2011, 13:57
autor: bey
Ja mam podobnie, tzn. otwór w ścianie. Głęboki okap z opuszczaną żaluzją, oraz komin około 2,5 m o przekroju 30/30 cm. dodatkowo nad okapem szczelina wentylacyjna, co nie wejdzie w okap ucieka tamtędy.
: 12 lip 2011, 11:01
autor: Idol
U mnie palenisko jest obmurowane dookoła,ale zdarzało się dymienie zwłaszcza świeżo po rozruchu.Komin niski (1 metr ponad dach),zdecydowaną poprawę odprowadzenia spalin uzyskałem po zamontowaniu na kominie obrotowej przyłbicy z lotką-wylot zawsze ustawia się z wiatrem i ładnie wydmuchuje.
Aha-warto pamiętać o tym,żeby średnica rury wylotowej była większa niż nawiew

: 12 lip 2011, 13:11
autor: Matthan
No dzięki chłopaki. Tak jak się spodziewałem...
Pozdrowienia i dzięki...
: 12 wrz 2011, 22:07
autor: sandroscorp
ja mam komin 30x30 długi na około 4 m i również mam problem przy rozpalaniu.
możliwe że jak powiększę otwór na całej długości okapu ?
: 12 wrz 2011, 23:11
autor: Grzegorz K.
rozpalaj węglem drzewnym.
: 13 wrz 2011, 08:39
autor: Matthan
No właśnie z tym jest problem... zrobiłem sobie 20x20 i około 2m.
Jest ok, ale dopiero jak się dobrze rozpali. jak rozpalam muszę wyjść z garażu, a później leci jak ta lala ;]
: 13 wrz 2011, 10:11
autor: sdr3
Możesz spróbować chwilę przed rozpaleniem paleniska zapalić bezpośrednio w kominie zwinięty w rulonik kawałek gazety. To wytworzy ciąg bez dymienia na pomieszczenie.
: 13 wrz 2011, 15:56
autor: Grzegorz K.
Ja całkowicie zrezygnowałem z rozpalania drewnem. Za każdym razem kopciuch byłtak wielki że bałem się iż ktoś zadzwoni po straż pożarną. Nigdy więcej drewna.
: 13 wrz 2011, 16:32
autor: b1211
Garść węgla drzewnego kawałek podpałki do grilla i rozpalony koksik w parę chwil (prawie bez dymu)
: 13 wrz 2011, 20:46
autor: Grzegorz K.
Amen
: 21 wrz 2011, 08:32
autor: sandroscorp
teraz poszerzyłem wylot w kominie ( wygląda jak lej ) okap jest z zagiętej blachy trójeczki. blachę zamocowałem do ściany wkrętakami a szczeliny wypełniłem gliną z solą. Przy rozpalani pobiera ciąg jakieś 95 % dymu. Jestem bardzo zadowolony
: 06 sty 2012, 12:06
autor: Slavek
Widziałem rozwiązanie bez komina. Palenisko duże( z dwoma kotlinkami), nad tym okap i w ścianie tylko otwór z wentylatorem ( który i tak nie działał). Dym był tylko przy rozpalaniu( rozpalane drewnem).
: 08 sty 2014, 21:48
autor: Bodar
Poruszam ponownie ten wątek ponieważ jestem w trakcie budowy swojej kuźni i przymierzam się do wykonania okapu. To co przeczytałem tutaj podsuwa mi pewne, hm, a nawet konkretne rozwiązania, ale zaczął mi chodzić po głowie pomysł zastosowania w okapie deflektora spalin jak na rysunku. Z doświadczenia (ale nad zwykłym paleniskiem, nad którym można było piec sporego świniaka) wiem, że znajomy miał problem z zadymieniem sali w której centralnie umieszczone było owe palenisko. Do czasu, zanim zamontowano deflektor, imprezy odbywały się na poziomie podłogi, a jak ktoś miał ochotę się najarać wystarczyło wstać. Problem zniknął w momencie zamontowania deflektora. I tak przypomniałem sobie tamtą sprawę, i pomyślałem czy nie zastosować podobnego rozwiązania w kuźni? Myślę, że deflektor (z blachy np. 3) zawieszony powiedzmy ok. 50 - 70 cm nad kotliną będzie najszybciej rozgrzewającym się elementem, co po mojemu szybko zwiększy cug, a przy tym powinno też być zasysane chłodne powietrze z boków okapu co nie pozwoli na zadymienie kuźni. Myślę, że deflektor może też mieć wpływ na bezpieczeństwo ppoż. w znacznym stopniu ograniczając wydostawanie się iskier w trakcie wajchowania w rozbujanym palenisku. Wylotu komina nie poruszam bo o tym pisaliście wcześniej. Jak myślita bydzie co z tego?