Dysza kotliny
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Dysza kotliny
Witam. Zwracam się do Was Koledzy o opinię dyszy kotliny mojego pomysłu, którą zastosowałem w swoim palenisku jeszcze nie odpalanym (załączony plik). Moje doświadczenie w tym zakresie = 0http://forumkowalskie.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif. Będę wdzięczny za wskazówki, (na rysunku dysza przedstawiona jest w pozycji zamkniętej). Pozdrawiamhttp://forumkowalskie.pl/images/smiles/icon_smile.gif
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dzięki, za radę i przedstawiam uproszczony schemat całego mechanizmu. Docelowa regulacja strumienia będzie trójstopniowa (I i II już są): I - dyszą w dnie kotliny, II - poprzez odpowiednie ustawienie otwarcia szybra i III - (jeszcze nie zamontowany) elektronicznym regulatorem obrotów silnika. Tak sobie wykombinowałem, bo dmuchawa jest cholernie wydajna. Czy ten sposób przeróbki stożka będzie właściwy?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Jeśli masz elektroniczny regulator obrotów silnika to regulacja na grzybku jest moim zdaniem niepotrzebna, wprowadza tylko dodatkowe nieszczelności w układzie. Lepiej jest zrobić stalą podłużna szczelinę z grzybkiem nakładanym od góry a szyber zastąpić popielnikiem zamykanym od dołu szczelnym zamknięciem np. na docisku krzywkowym w celu łatwego i szybkiego otwarcia. Regulacja nadmuch będzie się wtedy odbywać obrotami silnika a nie grzybkiem i szybrem. To bardzo dobre rozwiązanie, pozwala na regulację temperatury w palenisku w szerokim zakresie. A jaką rolę spełnia ten element zaznaczony poziomą filetową/?/ linią nad szybrem i wlotem powietrza? Czy nie będzie przeszkodą w opadaniu popiołu?
Wszystko co piszesz kin241 to racja. Ta fioletowa linia to płaskownik z otworem przez który przechodzi trzpień grzybka aby nie majtał się na boki. Po prostu dwa punkty oparcia z lekkim np. 1 mm luzem i grzybek chodzi góra - dół jak ta lala. A w zasadzie po powiększeniu stożka na grzybie (sugestia BANANA) , to będzie on służył do rozbijania szlaki w trakcie pracy paleniska (jeśli będzie taka potrzeba). Moim zamiarem było wprowadzenie jak najwięcej zmian by w przyszłości było łatwiej, dlatego jestem otwarty na każdą propozycję. Lubię takie polemiki, tym bardziej, że mogę się czegoś nowego dowiedzieć. Szczelinę o której wspomniałeś też rozpatrywałem, ale w ostateczności skłoniłem się do tego rozwiązania jak na rysunku. Zobaczę jak będzie chodzić, jak kiepsko to w przyszłości spróbuję szczeliny. Pożywiom, uwidiom, kak gawarit staryje kuzniecow.
Edyt 2014-06-04
Ten grzybek to był niewypał. Jeżeli ktoś chciałby iść tą drogą to odradzam. Porażka
całkowicie z niego zrezygnowałem i teraz jestem happy.
Edyt 2014-06-04
Ten grzybek to był niewypał. Jeżeli ktoś chciałby iść tą drogą to odradzam. Porażka