Budowa mobilnej kuźnia
: 17 lip 2014, 13:30
Witam
Jakiś czas temu naszedł mnie pomysł grania kowalem (z działającą kuźnią) na larpie (gra terenowa).
Jako, że nie miałem dużo czasu to zrobiłem miech 2 komorowy o wymiarach 120 x 60 cm oraz palenisko z grilla z Castoramy oblepionego zaprawą szamotkową.
Kuźnia miała już próbny przebieg, ale...
No cóż, działać działała, można w niej było robić gwoździe, ale niewiele ponadto.
Miałbym więc kilka pytań:
-Ile (mniej więcej) można wyciągnąć na takim miechu? Może ma ktoś podobny? Albo większy/mniejszy i może się podzielić informacją jak działa?
-Jaki sposób nawiewu byłby lepszy, boczny czy dolny? Albo jeszcze jakiś inny?
Aktualnie zrobiłem nawiew od dołu, w efekcie czego osiągnąłem wąski "komin" wysokiej temperatury.
-Do tej pory kułem na koksie. Jest tani, wydajny, daje wysoką temperaturą a co najważniejsze nie daje dużego ognia. Niestety straszliwie ciężko się go rozpala i wymaga mocnego nawiewu. Czy do miecha nie byłby lepszy inny materiał?
-Jaki byłby optymalny kształt paleniska? Aktualnie myślałem czymś w rodzaju odwróconego stożka z nawiewem od dołu.
-co do nawiewu od dołu. W projektach które przeglądałem jest on wykonany z rurek połączony w kształt "T". W efekcie czego z góry na dół jest przelotowa rurka a z boku wchodzi nawiew. Początkowo też tak miałem, ale dołem uciekało i mnóstwo powietrza, więc musiałem zatkać dolną rurkę. Oczywiście poskutkowało to zapchaniem się jej, ale co zrobić.
Miałbym więc pytanie czy przy palącym się ogniu jakoś inaczej to wygląda? uzyskuje się ciąg, czy coś takiego, czy po prostu traci się część nadmuchu?
Będę wdzięczny za każdą radę, gdyż wolałbym uniknąć robienia testowych palenisk, żeby sprawdzić czy działają. Drogie to i mnóstwo czasu zajmuje
Jakiś czas temu naszedł mnie pomysł grania kowalem (z działającą kuźnią) na larpie (gra terenowa).
Jako, że nie miałem dużo czasu to zrobiłem miech 2 komorowy o wymiarach 120 x 60 cm oraz palenisko z grilla z Castoramy oblepionego zaprawą szamotkową.
Kuźnia miała już próbny przebieg, ale...
No cóż, działać działała, można w niej było robić gwoździe, ale niewiele ponadto.
Miałbym więc kilka pytań:
-Ile (mniej więcej) można wyciągnąć na takim miechu? Może ma ktoś podobny? Albo większy/mniejszy i może się podzielić informacją jak działa?
-Jaki sposób nawiewu byłby lepszy, boczny czy dolny? Albo jeszcze jakiś inny?
Aktualnie zrobiłem nawiew od dołu, w efekcie czego osiągnąłem wąski "komin" wysokiej temperatury.
-Do tej pory kułem na koksie. Jest tani, wydajny, daje wysoką temperaturą a co najważniejsze nie daje dużego ognia. Niestety straszliwie ciężko się go rozpala i wymaga mocnego nawiewu. Czy do miecha nie byłby lepszy inny materiał?
-Jaki byłby optymalny kształt paleniska? Aktualnie myślałem czymś w rodzaju odwróconego stożka z nawiewem od dołu.
-co do nawiewu od dołu. W projektach które przeglądałem jest on wykonany z rurek połączony w kształt "T". W efekcie czego z góry na dół jest przelotowa rurka a z boku wchodzi nawiew. Początkowo też tak miałem, ale dołem uciekało i mnóstwo powietrza, więc musiałem zatkać dolną rurkę. Oczywiście poskutkowało to zapchaniem się jej, ale co zrobić.
Miałbym więc pytanie czy przy palącym się ogniu jakoś inaczej to wygląda? uzyskuje się ciąg, czy coś takiego, czy po prostu traci się część nadmuchu?
Będę wdzięczny za każdą radę, gdyż wolałbym uniknąć robienia testowych palenisk, żeby sprawdzić czy działają. Drogie to i mnóstwo czasu zajmuje