Slaw - idź za głosem Dary - jeśli robisz coś hobbistycznie to nie ma co do tego dorabiać ideologii i przede wszystkim papierologii (a naprawdę będzie tego sporo i wierz mi - zniechęcisz się - circa załatwienie pozwolenia z decyzją środowiskową + uzgodnienia to ok roku)
Lepiej na dzień dzisiejszy mieć zalegalizowany budynek gospodarczy - niż nie wiadomo co na przyszłość - a co ty tam sobie robisz przy zamkniętych drzwiach... no cóż

dopóki sąsiedzi się nie skarżą - to nie ma problemu hahahaha
wracając do kwestii pożarowej - zwykłe ściany (murowane o gr. 24 cm) dają odporność min. 120 minut (w Twoim przypadku 60 minut wystarczy bo masz budynek niski wg warunków technicznych) - problemem jest zawsze dach i jego konstrukcja (papa, lub palna więźba dachowa) - ale to też nie problem (są specjalne lakiery do papy które chronią ją pożarowo a więźbę (jeśli jest widoczna) wystarczy obudować płytami g-k (gipsowo-kartonowymi) - na 30 minut wystarczy 1 warstwa, 60 minut 2 warstwy płyty g-k, dla 120 przyjmuje się 4 warstwy płyty
jak masz konstrukcyjne elementy stalowe (widoczne w pomieszczeniu, i nie piszę tu o urządzeniach) - to są farby p.poż. pęczniejące (dobiera się do wymaganej odporności - ale są drogie) albo oblewa się warstwą betonu - minimum 3,0 cm (można też bawić się tynkiem cementowym na siatce Rabitza)
a propos komina - jak będziesz dobierał jego wysokość to wynieś go min. 0,4 metra ponad dach domu lub najwyższy element dachu znajdujący się na budynku sąsiednim (to z normy dot. kominów) - im bardziej go ocieplisz - tym dostaniesz lepszy cug (dlatego gołe rury czasami przyjmują kuriozalną wysokość i z tego faktu nic nie wynika - choć wystarczy wełna mineralna i osłona z blachy na zewnątrz)
wysokość komina min. 3,0 m
drzwi - stalowe z wypełnieniem z wełny mineralnej (styropian ogólnie kwalifikowany jest jako palny) - 5 cm wełny mineralnej to odpowiednik 30-60 minut (w zależności od gęstości wełny - na 60 minut potrzebujesz wełnę o gęstości min 100 kg/m3) - załatwiasz warunki izolacyjne i pożarowe
gadanie i porównywanie kuźni do grillu w przyczepie gastronomicznej to bzdury...
bezpieczeństwo jest bardzo ważne, tym bardziej że bawisz się "żywym ogniem" (+ iskry, +rozgrzane rzeczy które upadną na posadzkę itd.)
pozdrawiam