Strona 1 z 2

Młot Resorowy - Zakupiłem

: 03 mar 2015, 12:09
autor: tussi
Witam zacząłem nowy wątek bo dotyczy konkretnego tematu. Kupiłem resorowca.Niewielki jak chciałem 150 cm wysoki z 120 długi waży może z 500- 800 kg ale resor ma spory z dużą ilością kowadeł na wymianę.Stary jak świat ale działa i to nieźle jeden mankament co mnie w nim wkurza to pas nie ma sprzęgła ciernego tylko na pasie - konstrukcja jeszcze pewnie Adolfa pamięta . Może ktoś miał z czymś takim do czynienia i wie jak to usprawnić teraz są widełki które przesuwają pas z koła zamachowego na koło robocze a silnik był nad młotem myślę o jakimś napedzie bez pasa nie wiem może na silniku jakaś rolka z gumą i na dźwigni unosić sam silnik na koło robocze ? doradźcie coś jeśli ktoś wie jak to ugryźć zdjęcia wrzucę jak go rozładujemy ale już jestem zadowolony. Targałem gada aż ze śląska pozdrówka

: 03 mar 2015, 12:14
autor: BANAN
Napęd pasowy, to wcale nie jest złe rozwiązanie. Napęd z takim wysprzęgleniem miał Marcin, ale już dawno na forum nie zagląda :/

: 03 mar 2015, 12:39
autor: tussi
Tak on wygląda :D

: 03 mar 2015, 12:55
autor: BANAN
Gdzieś go w te dziurę wepchał? Jak Ci przyjdzie coś dłuższego przekuć to zero dostępu.

: 03 mar 2015, 13:13
autor: tussi
:lol: zdjęcia są jeszcze robione u tego kowala co kupowałem u mnie będzie stał wolno. Emerytowany gość 78 lat długo pracował ale od ośmiu lat młot stał a on z miłości do niego nie chciał sprzedać aż rodzina go namówiła . Sympatyczny dziadek do młota jak mówiłem wcześniej dał mi sporo dodatkowych kowadeł (dobrych) może trzeba będzie niektóre liznąć do prostego ale to tańsze niż nowe robić . Mam nadzieję że jeszcze pochodzi bez remontów bo maszynka jest fajna . Mały zresztą tylko takiego zmieszczę u siebie
Tak czy siak ponawiam pytanko czy szło by to jakoś przerobić żeby bez pasa pracował ?

: 03 mar 2015, 16:30
autor: Krzysztof Assman
Da się przerobić , pytanie czy jest taka potrzeba , popracuj na tym co jest i zobaczysz , bo mam wrażenie że jeszcze go nie uruchamiałeś

: 03 mar 2015, 17:10
autor: tussi
Ja jako ja jeszcze nie bo dopiero go przywlekłem jeszcze na palecie jest ale włączaliśmy go wczoraj przed zakupem i nie podobalo mi się to że pas nie chciał po dobroci wracać na swoje miejsce a raz nawet spadł więc pomyślałem że można by to usprawnić zamiast się wkurzać .Może to kwestia dopieszczenia i będzie chodził jak trzeba - pytam tak na wyrost gdyby nie chciał

: 03 mar 2015, 18:28
autor: egojack1
Witam, napęd na pas płaski ma wiele zalet, choć wydaje się nieco archaiczny. Jest mocny, pewny i długowieczny. Współcześnie też stosuje się pasy płaskie w nowych maszynach, w modernizowanych i innych, m. in. w małych elektrowniach wodnych itd. Są producenci nowych pasów płaskich, pomogą, dobiorą w razie potrzeby. Jedyne co warto może by przerobić, to sposób zasprzęglania, aby odejść od widełek.

Gdybyś się zawziął i chciał przerabiać, a nie znał tej strony, to tutaj możesz poszukać inspiracji:

http://gonza-rytec.rajce.idnes.cz/DIY_power_hammers/
http://gonza-rytec.rajce.idnes.cz/tire_hammer/
http://gonza-rytec.rajce.idnes.cz/japan ... r_hammers/
http://gonza-rytec.rajce.idnes.cz/treadle_hammers/

: 03 mar 2015, 18:29
autor: kin241
Miałem okazję pracować na takim młocie z napędem pasowym. Chodził bardzo ładnie i wyjątkowo cicho. Była to bardzo stara konstrukcja. Popieram zdanie Krzysztofa Assmana, doprowadzić do porządku i zobaczyć jak pracuje. Dopiero póżniej myśleć o ewentualnych zmianach.

: 03 mar 2015, 18:34
autor: BANAN
Najpewniej silnik trzeba wypoziomować i będzie po bólu.

: 03 mar 2015, 20:36
autor: tussi
Posłucham rad i spróbuję go podopieszczać na pasie może faktycznie to dobre rozwiązanie . W ogóle zanim zacznę na nim pracę chcę go dobrze przejrzeć Mlot ma tabliczkę znamionową ale nieczytelną nie wiem na jaki okres można go datować ? Sam sprzedający mówił że to poniemiecki ja sam nigdy jeszcze takiego nie spotkałem sądzę że to okres międzywojenny ale pojęcia nie mam widział ktoś kiedy taki wynalazek na pewno jest fabryczny nic więcej nie wiem

: 03 mar 2015, 22:11
autor: kin241
Ten na którym pracowałem to była angielska konstrukcja z 1936 roku. Silnik był oryginalny, przewody w oplocie bawełnianym. Kowal który go posiadał przepracował na nim 50 lat.

: 03 mar 2015, 22:24
autor: tussi
Myślę że ten mój to podobne lata ale glowy nie dam nawet w necie nie mogę znaleźć takiego z ciekawości wysłałem foty do muzeum kowalstwa może oni coś powiedzą .Drążę temat bo jeśli to faktycznie antyk to chyba nic nie przerobię tylko naprawię i niech chodzi jak oryginał szkoda by było psuć oryginału coraz mniej tego

: 04 mar 2015, 22:07
autor: benek316
nic go nie przerabiaj dziadek doczekał swoich lat i działa. Szczerze zazdraszczam ci tego zkupu

: 04 mar 2015, 22:29
autor: Dara
Lepsze jest wrogiem dobrego .