hmmm
no to parę rzeczy:
wentylator:
1. - w która stronę się kręci ? - pytanie może banalne - ale przy podpinaniu / sterowaniu (wyłącznik masz siłowy - chyba że masz podpiętą jedną fazę na takim włączniku)) - to wcale nie jest takie nieuniknione... (rzecz do sprawdzenia w którą stronę kręci się wirnik)
2. - wydajność jeśli jest za mała - może być za mało powietrza , jeśli za duża - przedmuchuje i wypala to co łatwopalne , a koks nie mam szansy się zagrzać - jeśli wydajność jest ok tzn ok. 250-500 m3/godz. to do uwzględnienia jest uwaga Jacka-Sz (vide komentarz niżej dot. rozpalania)
3. regulacja strumienia powietrza - jest / nie ma ? - generalnie nie ma (masz jedną wajchę tylko do sterowania "grzybkiem w kotlinie" a to znaczy że całe powietrze przepuszczasz przez kotlinę (z tego wnoszę (popraw mnie), że bardzo szybko spala Ci się drewno/papier) - jeśli tak - to masz nadmiar powietrza i należy zamontować drugą wajchę która odpowiada za upust powietrza (zapchana przez Ciebie czymś prostokątna szczelina) - jak tak patrzę całościowo to wydaje mi się (silnik trójfazowy, wielki wentylator, brak regulacji przepływu powietrza) - że po prostu wszystko wydmuchujesz i dlatego koks nie ma się jak rozżarzyć...do sprawdzenia parametry wentylatora (jeśli jest tabliczka)
rozpalanie: (z uwzględnieniem sugestii Jacka)
1. oczyścić kotlinę - ustawić mały stosik (papier + drewno w szczapki/drzazgi, wióry większe czy co tam masz) później są różne sposoby - jedni podpalają i czekają aż drewno się zajmie ogniem, inni obsypują stosik drobnym koksem i dopiero podpalają (każda metoda jest dobra byle skuteczna i tu zależy od preferencji indywidualnych) - kwestia przetestowania (ja obsypuje koksem)
2. koks - przede wszystkim drobny - tzn. rozbity na cząstki o wym. ok 1,5-2,5 cm - jest to kluczowe (za drobny zadusi ogień, za duży będzie przepuszczał za dużo powietrza i nadmuch będzie wychładzał koks (przepływające powietrze)
co zrobić żeby zmniejszyć wydajność wentylatora ?
zamontować klapy odpowietrzające (odprowadzające) nadmiar powietrza na kanale dolotowym, przywrócić klapę i wajchę sterującą pod kotliną - jak dalej będzie za dużo powietrza - powiększyć klapę odpowietrzającą, zmienić silnik na wolniejszy (mniej obrotów na min.), zmienić wentylator...

- możliwości jest wiele...
hmm generalnie sugerując się wielkością (jak tak patrzę na fotkę pierwszą) - wentylator ten wygląda mi na wydajność rzędu 1200-1800 m3/godzinę - jest to jakiś wentylator promieniowy do wentylacji pomieszczeń przemysłowych - jeśli tak to jest na pewno za duży i stąd te niepowodzenia
ale musisz sam sprawdzić / przetestować za mało jest danych
PS czasem po rozpaleniu i częściowy rozżarzeniu koksu konieczne jest przegarnięcie rozpalonego koksu na środek kotliny żeby strumień powietrza opływał żar - jeśli masz tylko w jednym zakątku rozpalony koks i myślisz że zwiększając strumień powietrza (wentylator na full) rozniecić żar - to wprost przeciwnie - będziesz go zdmuchiwał i wychładzał (kotlina jest zimna więc powietrze wpadające jest zimne i działa studząco)