Zadaszenie kuźni
: 14 lip 2016, 22:45
Witam Szanowną Brać Kowalską c:
Mam zagwozdkę. Posiadam już własne palenisko, kowadełko i ogólnie wszystko, tylko że jak na razie trzymam ten sprzęt w ogrodzie przykryty plandeką. Nie mam żadnego dachu pod którym mógłbym się schronić, co pozwoliłoby mi na pracę w deszczu. Z tego powodu postanowiłem kuźnię zadaszyć, co jednak przyniosło pewne problemy, ponieważ rodzicielka moja bardzo by chciała, aby wyglądało to estetycznie. To wymaganie spędza mi (oraz kochanemu ojcu) sen z powiek. Czymże przykryć moją kuźnię? Blacha falista nie, papa nie, żeby daszek pokryty był gontem musiałby chyba być bardzo (czyli zbyt) stromy, byśmy byli w stanie go łatwo wykonać.
Dlatego też zwracam się do was! Wiem, że kowal kowalowi bratem i liczę chociaż na {*} znicza kowalskiej solidarności. Jeśli ktokolwiek wie coś na temat budowy dachów do kuźni albo ogólnie zna się na budowie dachów to proszę o pomoc. Płacę w uśmiechniętych emotkach.
Mam zagwozdkę. Posiadam już własne palenisko, kowadełko i ogólnie wszystko, tylko że jak na razie trzymam ten sprzęt w ogrodzie przykryty plandeką. Nie mam żadnego dachu pod którym mógłbym się schronić, co pozwoliłoby mi na pracę w deszczu. Z tego powodu postanowiłem kuźnię zadaszyć, co jednak przyniosło pewne problemy, ponieważ rodzicielka moja bardzo by chciała, aby wyglądało to estetycznie. To wymaganie spędza mi (oraz kochanemu ojcu) sen z powiek. Czymże przykryć moją kuźnię? Blacha falista nie, papa nie, żeby daszek pokryty był gontem musiałby chyba być bardzo (czyli zbyt) stromy, byśmy byli w stanie go łatwo wykonać.
Dlatego też zwracam się do was! Wiem, że kowal kowalowi bratem i liczę chociaż na {*} znicza kowalskiej solidarności. Jeśli ktokolwiek wie coś na temat budowy dachów do kuźni albo ogólnie zna się na budowie dachów to proszę o pomoc. Płacę w uśmiechniętych emotkach.