Strona 1 z 1

kowadło z szyny... znowu...

: 09 paź 2016, 22:57
autor: draxo
Panowie i Panie jako że w kowalstwie jestem nowy to kuźni własnej nie mam a jako że i młody to i fundusze małe więc tak... zaopatrzyłem się w dwie szyny 30 cm i 40 cm i dlatego że stwierdziłem że powierzchnia jednej to trochę mało chciałem zrobić coś takiego ale bez płyty:
https://www.youtube.com/watch?v=T0Y_Sr8o288
ale potem wpadłem na pomysł że może by tak dłuższą szynę postawić jak Pan Bóg przykazał a krótszą obrócić o 180* i dosunąć równolegle do tamtej. Dzięki temu się ładnie schodzą i róg wyprowadzić wtedy tylko na tej dłuższej. I tu do was pytanko czy takiej długości róg starczy? Czy takiej średnicy będzie ok? I czy ten spaw wytrzyma? spawać będzie pewnie były spawacz. Którą obcje wybrać? Będzie służyło do niedużych elementów i tylko do czasu aż nie zarobie na kowadło jednorożne ok. 70-90 kg w dobrym stanie i cenie poniżej 650 zł (nada się na rozwijanie umiejętności przez dłuższy okres?).

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 15:32
autor: draxo
dobra nie ważne znalazłem dobre kowadło za 400 zł :P

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 16:40
autor: mak
Pokaż :D

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 16:53
autor: habeer
Draxo, tak dla porządku, nieważne razem się pisze, a nie rozdzielnie :)

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 18:33
autor: bey
:facepalm:

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 19:49
autor: Jacenty
Habeer, prawdziwi kowale mają skończone siedem klas więc apeluję o odrobinę wyrozumiałości. :P

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 20:06
autor: habeer
Jacek, odpowiem kawałem, który jednocześnie zamknie z mojej strony dalsze dywagacje ortograficzne:
w poczekalni u lekarza siedzą ludzie i wśród nich jeden namiętnie wali sobie gruchę.
po pewnym czasie ludzie donieśli o tym lekarzowi, a co ten wychodzi z gabinetu i upomina pacjenta, że nie wolno walić gruchy przy ludziach. Pacjent na to: Panie doktorze a czy to szkodliwe dla zdrowia?
Nie, panie to nie jest szkodliwe dla zdrowia, tylko innych deczko wku...wia :)

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 20:21
autor: Jacenty
Dobry lekarz to i diagnoza słuszna. :D

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 20:50
autor: Bodar
habeer pisze:/.../ jeden namiętnie wali sobie gruchę.
po pewnym czasie ludzie donieśli o tym lekarzowi /.../
Jak mocno by nie walił, to po kropce zdanie zaczyna się dużą literką, panie uczycielu :)

Re: kowadło z szyny... znowu...

: 10 paź 2016, 20:53
autor: habeer
haha, masz nauczycielu za swoje nauki :)