Gaz czy koks. Mnogość problemów.
: 20 sie 2017, 19:01
Szukałem po forum ale nie znalazłem informacji które by mnie zadowoliły.
Chcę mieć swój własny warsztat kowalski do kucia noży i drobnych elementów tylko że ... jedyne dostępne miejsce to podwórko na wsi. Mam już wszystko oprócz paleniska tylko że ...niestety jest to wieś taka że ukradną wszystko i palenisko musi być mobilne czyli kończę kuć, ogień gaśnie, sprzęt czyszczę i pakuje do auta. Niby nić aleee, prądu też nie ma. Czyli mam dwa wyjścia, palenisko na węgiel/koks i nadmuch jaki? miech? na korbkę ? czy nadmuch podpięty pod akumulator?? Da się uzyskać tmp do skuwania stali ? Lub druga opcja piecyk gazowy. Finanse, finansami ale jak wygląda opłacalność, można na gazie kuć przez kilka godzin ? i ile idzie gazu w tym czasie ?
Jeśli mogli byście coś poradzić
Chcę mieć swój własny warsztat kowalski do kucia noży i drobnych elementów tylko że ... jedyne dostępne miejsce to podwórko na wsi. Mam już wszystko oprócz paleniska tylko że ...niestety jest to wieś taka że ukradną wszystko i palenisko musi być mobilne czyli kończę kuć, ogień gaśnie, sprzęt czyszczę i pakuje do auta. Niby nić aleee, prądu też nie ma. Czyli mam dwa wyjścia, palenisko na węgiel/koks i nadmuch jaki? miech? na korbkę ? czy nadmuch podpięty pod akumulator?? Da się uzyskać tmp do skuwania stali ? Lub druga opcja piecyk gazowy. Finanse, finansami ale jak wygląda opłacalność, można na gazie kuć przez kilka godzin ? i ile idzie gazu w tym czasie ?
Jeśli mogli byście coś poradzić