Strona 1 z 1

Naprawa dziurownicy

: 01 paź 2021, 21:01
autor: Kamil Zdun
Witam pękła mi w jednym miejscu moja dziurownica, chciałem wybrać trochę kątówką i zaspawać zwykła różową elektroda ale nie jestem pewny czy moj plan jest dobry. I z tąd moje pytania czy nie lepiej podgrzać element przed spawaniem czy użyć innej elektrody?

Re: Naprawa dziurownicy

: 02 paź 2021, 14:14
autor: bey
Oooo... dzień dobry, z kim mam przyjemność?
:P

Re: Naprawa dziurownicy

: 04 paź 2021, 06:50
autor: Kamil Zdun
Łukasz, miałem tu kiedyś konto ale zapodziałem dane do logowania :p

Re: Naprawa dziurownicy

: 07 paź 2021, 19:58
autor: Vagabundo
Zawsze możesz przecież poprosić o odzyskanie konta, jest przecież odpowiedni kącik nawet dla niezalogowanych. Jeśli to tak wielki problem.

Co do twojego pytania, no właśnie: o czym jest to pytanie, że tak spytam...

Z niego nic nie wynika, więc jak ci odpowiedzieć.

Od przedszkola starają się nam mówi pełnym zdaniem.

Jest bardzo istotne co rozumiesz przez pojęcie dziurownica, bo ta w polskim języku odnosi się do co najmniej płyty, takiej cięższej ale może być i dziurownica w formie takiego płaskownika...

Do tego pęknięcie - pęknięciowi nie równe, bo w niektórych miejscach ubytek można by ewentualnie uzupełnić elektrodą 6012 co jest chyba odpowiednikiem tej różowej elektrody, ale jak jest to jest dziurownica, no i w danym miejscu następują naprężenia już lepiej użyć elektrod zasadowych, które mają lepsze parametry wytrzymałościowe, ale są problematyczne, ponieważ wymagają najczęściej wstępnego wysuszenia oraz spawarki z prądem stałym o odpowiedniej biegunowości (podane na pudełku i karcie charakterystyki produktu).

Więc w jednym przypadku spokojnie użyjesz ER146, ale już w innym można by było już pokusić się o 7018, czyli te EB 150.

Ale to indywidualnie trzeba spojrzeć, na dany przypadek... jakie miejsce oraz jakie siły mogą na nie działa, mniej narażone statycznie to różowa a więcej to już zasadówka