Strona 1 z 1

Budowa paleniska na (nieszczęsny) węgiel kamienny.

: 10 gru 2023, 14:38
autor: frierenn
Cześć wszystkim. Chciałbym zrobić swoje palenisko kowalskie na węgiel kamienny.
(Wiem, że węgiel kamienny jest zły i że lepiej drzewny, lub węgiel koksowniczy, ale na razie to mam pod ręką, ale kiedyś zaopatrzę się w to co potrzeba, więc prosiłbym bez zbędnych komentarzy na temat jaki ten kamienny jest zły)

Mam podstawę o długości 56 cm i szerokości 44 cm. Oraz dmuchawę samochodową z 3 biegami regulacji. Chciałbym zrobić kotlinę która będzie do dłuższych rzeczy. Wyczytałem, że 20x30 cm niby będzie ok, ale zastanawiam się nad głębokością, jedni podawali że 5 cm będzie ok, a drudzy że 8 cm będzie ok. Więc poprosiłbym, jakie wymiary kotliny wy byście polecali razem z głębokością. I pod jakim kątem (jeśli ma) ma się zwężać do środka.

Oraz jaki najlepszy sposób będzie do dostarczania powietrza, poza grzybkiem. Otwory (jeśli tak to o jakiej średnicy i z jakim odstępem itd.)

I w jaki sposób poprawnie by to rozpalać.

Prosiłbym o jak najwięcej informacji, jak dla typowego nowicjusza, za wszelakie błędy przepraszam. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.

Re: Budowa paleniska na (nieszczęsny) węgiel kamienny.

: 10 gru 2023, 15:43
autor: bey
A jaki problem w zakupie koksu, lub błękitnego węgla (ten można nawet przez neta zamówić)?
Zasadniczo ja preferuję nieckę z otworami, zrób najpierw fi-6, a jak po pierwszym odpaleniu będzie za mało wiatru, to rozwiercisz na fi-8 itd...

Re: Budowa paleniska na (nieszczęsny) węgiel kamienny.

: 10 gru 2023, 17:05
autor: frierenn
Głównym problemem, są na razie koszty. A węgiel kamienny mam po prostu aktualnie pod ręką. (zaznaczyłem, że w przyszłości zaopatrzę się w to co potrzeba) I jeśli byłby Pan w stanie odpowiedzieć treściwie na zadane przeze mnie pytania byłbym wdzięczny. Pozdrawiam.

Re: Budowa paleniska na (nieszczęsny) węgiel kamienny.

: 10 gru 2023, 23:26
autor: bey
Po pierwsze nie "panuj mi" a po drugie nigdy nie kułem na węglu. Jak chcesz się bawić w kowalstwo pewne wydatki są niezbędne :P

Re: Budowa paleniska na (nieszczęsny) węgiel kamienny.

: 11 gru 2023, 07:08
autor: Bodar
Jeżeli chcesz zająć się kowalstwem, choćby amatorsko to najtreściwszą odpowiedzią na twoje pytania będzie rada, że zanim weźmiesz się do praktycznego działania w tym kierunku wyszukaj tematy które ciebie interesują - tam znajdziesz nie tylko odpowiedzi ale pozwolą uprzedzić kolejne pytania. Każdy ma inne doświadczenia i sam w przyszłości się przekonasz, że to co innym odpowiada nie musi pasować drugim.

Co do węgla kamiennego - jak się "przepali" i będzie słuszna kupa żaru, to spoko można na nim pracować często dorzucając małe porcje węgla. Trochę upierdliwe ze względu na duże zadymienie.

Re: Budowa paleniska na (nieszczęsny) węgiel kamienny.

: 11 gru 2023, 11:25
autor: miedziak
Ja używam ekogroszku go rozpalania koksu, strasznie dymi, jak bym miał cały czas na węglu kuć to bym zrobił niezłą dymakę w okolicy i by mnie sąsiedzi na widłach wynieśli, koks dymi mniej niż zwykły grill. Też sobie robiłem sam kotlinę, najprościej zrobić z tarczy hamulcowe i Klinkier Breaker. Sitka i ruszty jakoś mi się nie sprawdzały.