Prace lewą ręką
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Re: Prace lewą ręką
Pfff...znowu jakieś arcydzieło...
Ja jestem ciekaw czy pod mikroskopem można znaleźć tu jakieś niedoskonałości
Ja jestem ciekaw czy pod mikroskopem można znaleźć tu jakieś niedoskonałości
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
Re: Prace lewą ręką
Zastanawiam się, do jakiej kategorii należą tego typu prace. To już jubilerstwo?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
-
graffic
Re: Prace lewą ręką
Tomasz, zrob cos innego...
nie sztuką jest byc mistrzem robiac coś po raz setny..
ja powiedziałbym ze jak na tyle ćwiczeń - to tak dość przecietnie, klinga nie bulatowa, wykonczenia ni to z bojowej ni paradnej, brakuje mi okladzin z zielonkawego chalcedonu lub heliotropu, jakas szlachetniejsza skora by sie zdala, o blyskotkach w srebrze, zlocie z jakims fajnym rytem lub niellem nie wspominam..a tak ? a tak to cos tam, skrobiesz, klepiesz, siedzisz w tej kanciapie i myslisz ze kogos olsnisz..HEHE
a tak poza tym to całkiem fajna szabelka
nie sztuką jest byc mistrzem robiac coś po raz setny..
ja powiedziałbym ze jak na tyle ćwiczeń - to tak dość przecietnie, klinga nie bulatowa, wykonczenia ni to z bojowej ni paradnej, brakuje mi okladzin z zielonkawego chalcedonu lub heliotropu, jakas szlachetniejsza skora by sie zdala, o blyskotkach w srebrze, zlocie z jakims fajnym rytem lub niellem nie wspominam..a tak ? a tak to cos tam, skrobiesz, klepiesz, siedzisz w tej kanciapie i myslisz ze kogos olsnisz..HEHE
a tak poza tym to całkiem fajna szabelka
Re: Prace lewą ręką
Niestety muszę się zgodzić. Marzyłem o firmie i klientach, to teraz mam. Muszę robić to, co sobie zażyczą i tyle za ile płacą.
Nie narzekam, poszło tak jak zaplanowałem.
Jestem wdzięczny za Wasze wsparcie.
Nie narzekam, poszło tak jak zaplanowałem.
Jestem wdzięczny za Wasze wsparcie.
Re: Prace lewą ręką
Wpadło mi od razu do kiepeły, że to Antoni OT u Ciebie zbroi, ale kiepski byłby to żartkowmal pisze:Marzyłem o firmie i klientach, to teraz mam.
Tomku, szczęściarzu
-
egojack1
Re: Prace lewą ręką
Jak to w życiu, zawsze jest coś za coś.kowmal pisze:Niestety muszę się zgodzić. Marzyłem o firmie i klientach, to teraz mam. Muszę robić to, co sobie zażyczą i tyle za ile płacą.
Nie narzekam, poszło tak jak zaplanowałem.
Jestem wdzięczny za Wasze wsparcie.
Firma, zlecenia, zamówienia w zamian za poniechanie pewnych swoich działań i swobodnych projektów. Powodzenia.
Re: Prace lewą ręką
Kurcze, przejrzałem z koparą na podłodzę cały temat i muszę powiedzieć, że lewak tutaj pokazany (wraz z późniejszą pochwą) to chyba, a nawet wysoce prawdopodobnie, najpiękniejsza rzecz jaką widziałem w życiu O_o
Re: Prace lewą ręką
Dzięki 
Re: Prace lewą ręką
Ze StelArtem rozpracowaliśmy młot, który pozwala rysować po stali.
Pierwsze wprawki. Muszę się jeszcze przyzwyczaić, ale idzie w miarę.
Pierwsze wprawki. Muszę się jeszcze przyzwyczaić, ale idzie w miarę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Prace lewą ręką
Totalna prowizorka, wykonana bez tokarki, a za pomocą odpadków wygrzebanych w warsztacie.
Zwie się to airgraver.
Zwie się to airgraver.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Prace lewą ręką
W chwili wolnej, gdy klient zrezygnował z terminu postanowiłem spróbować sił w orężu obcym.
Głownia prosta, obustronnie tnąca, głowica jak i jelec były dla mnie nowością.
I tak to wyszło.






Głownia prosta, obustronnie tnąca, głowica jak i jelec były dla mnie nowością.
I tak to wyszło.






Re: Prace lewą ręką
Piękna robota. 