Świeżenie żeliwa szarego

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 15 mar 2016, 19:01

Tu i uwdzie pokazywałem już ostrza ze świeżonego żeliwa szarego. Pora na krótki fotoreportaż jak to się robi :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 575
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: Oshizuka » 15 mar 2016, 19:15

Hmm czy wszystkie tarcze i bebny hamulcowe sa ze swiezonego zeliwa ? Mam do tego calkiem niezly dostep ;)
Jak z hartowalnoscia i twardoscia po hartowaniu?;)

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 15 mar 2016, 19:27

One są z szarego żeliwa. Po wyświeżeniu i przekuciu można uzyskać bardzo fajną stal na noże w dodatku z ciekawym wzorkiem. Z hartowalnością jest ok. Ale parametry trzeba dobrać doświadczalnie, bo nie jesteśmy w stanie sprawdzić ile węgla tak naprawdę nam ubyło w czasie całego procesu.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 22 mar 2016, 16:23

https://www.facebook.com/janusz.banasze ... =3&theater Tyle wyszło ze zgrzania i przekucia poszczególnych pakiecików w całość. Wydawało by się ,że wystarczy na odkucie szabli, na kowadle dla zobrazowania leży dwukilowy młotek. Kolejne zabiegi mające na celu wyeliminowanie wewnętrznych niedogrzań i uwięzionego boraksu rozwiały te nadzieje. Ale wyszły z tego dwa całkiem sporawe nożyki. A to jeden z nich.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: Dara » 02 kwie 2016, 22:17

Pod lupką wygląda zajebiście fajnie.Jak długo to żarzyłeś?
Bo jak rozumiem nie użyłeś fryszerki tylko odwęgliłeś
w piecu gazowym?

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 02 kwie 2016, 22:27

Tak ale w płomieniu utleniającym więc zasada działania podoba. No i wielokrotne przekuwanie do momentu aż stanie się w pełni kowalne. Później już w atmosferze obojętnej.
Kontakt 517355290

egojack1

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: egojack1 » 03 kwie 2016, 11:40

Co z właściwościami takiego ostrza, typu twardość, giętkość, kruchość, trzymanie ostrości? Już coś na ten temat Tobie wiadomo?

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 03 kwie 2016, 12:56

Używam na co dzień trzech takich noży, sprawują się znakomicie. Może do kurpiowskiej przywiozę już taki ładnie oprawiony.
Kontakt 517355290

mori_5
Posty: 233
Rejestracja: 07 mar 2016, 14:07
Lokalizacja: Błonie

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: mori_5 » 03 kwie 2016, 23:43

Sorki, mam pytanie co do "płomienia utleniającego" i późniejszej obojętnej atmosferze. Czy byłaby możliwość szybkiego wytłumaczenia o co z tym chodzi? Z góry dzięki za wytłumaczenie.

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 04 kwie 2016, 06:20

Proponuję lekturę tematu Budujemy palenisko gazowe.
Kontakt 517355290

mori_5
Posty: 233
Rejestracja: 07 mar 2016, 14:07
Lokalizacja: Błonie

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: mori_5 » 04 kwie 2016, 08:36

Trochę czytałem, ale widzę, że muszę się bardziej zagłębić. Nie dajecie pójść na skróty :D

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 04 kwie 2016, 08:54

W piecu gazowym można uzyskać trzy rodzaje atmosfery. Redukcyjną- płomień palnika zielony, niedobór tlenu. Obojętną- płomień palnika błękitny i najwyższa temperatura płomienia. Utleniającą- płomień granatowy, nadmiar tlenu.
Kontakt 517355290

mori_5
Posty: 233
Rejestracja: 07 mar 2016, 14:07
Lokalizacja: Błonie

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: mori_5 » 04 kwie 2016, 09:21

Dzięki. A tak z trochę z innej beczki, nadal można zakupić u Pana palnik?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: Dara » 04 kwie 2016, 09:39

W każdym palenisku można uzyskać różne rodzaje płomienia
Banan nie odpowiedziałeś mi ile czasu żarzyłeś to żeliwo.

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6065
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Świeżenie żeliwa szarego

Post autor: BANAN » 04 kwie 2016, 10:09

Trudno mi mówić o jakimś konkretnym czasie. Gdyby to był jakiś większy kęs, można by to wyżarzyć jak wyżarza się bułat. Ja zgrzewałem i przekuwałem okruchy do skutku czyli do uzyskania pełnej kowalności.
Mori, palniki są w ciągłej sprzedaży.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”