Twory z mojej głowy

Tutaj proszę wrzucać zdjęcia wszelkich narzędzi tnących powstałych w waszych warsztatach

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 09 lut 2020, 19:28

Kontrastu ni ma bo jak pisałem wyżej nie wyszło. Użyłem złej proporcji stali 15n20 dałem za mało przez co nie odkryło się :/ następny będzie tak jak Saduria poradziła :). No i tak zdjęcia też swoje robią nie mogłem złapać tego. Jak się dobrze ustawi to widać że od ostrza w górę jest różnica w odcieniu

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 29 mar 2020, 00:32

Hej
czasy takie a nie inne to sobie dzisiaj porobiłem
na filmiku otwieracz o który prosił mnie kolega to dzisiaj w przy okazji wyklepałem
https://www.youtube.com/watch?v=vUnUu118i7E
No i dziwerek
15n20 i NMV
Próbowałem zmiksować 15n20 i C45 na gazie i nie pykło pakiet zgrzałem, ale gdy na prasie go wyciągałem to w 1/3 mi się rozwarstwił, odłupałem to co się nie zgrzało i reszta dobrego poszła na wisiorki żeby nie zmarnować. Ogólnie mix fajny bo miękkie i fajnie się to kuło jak zostawiłem w piecu do powolnego wystudzenia to i zwykłym wiertłem wierciłem nie to co w miksie 15n20 i NMV które z resztą jak zauważyłem ma tendencje do hartowania się w powietrzu. Co do niezgrzania się 15n20 i C45 to raczej nie jest wina tego, że używałem piecyka gazowego tylko raczej tego, że nie odtłuściłem blaszek przed zgrzewaniem no i przerwy były między blaszkami zapomniałem dobić blaszki młotkiem przed rozgrzaniem do temp zgrzewania i tu raczej popełniłem błąd. mam jeszcze c45 a 15n20 to zapasu do końca roku jeszcze mam :D a teraz i tak będę brał więcej. Parę dni temu złożyłem pakiet z 15n20 i NMV 20 blaszek. nie miałem czasu więc od razu jak złożyłem wsadziłem go w olej i zabiorę się za niego jak będę miał czas
Dziś chciałem tylko to poskładać a w niedzielę skończyć. fajnie mi się robiło robiłem na koksie zgrzałem pakiet zbiłem w kwadrat skręcałem i znowu rozciągnąłem i założyłem na pół. nie wiedziałem co wyjdzie więc zrobiłem płaskownik na 4,5mm tak żeby to 0,5 potem zebrać (ten syf po kuciu) i mieć blank 4mm zostawiłem do powolnego wystudzenia i pilnik brał to jako tako, ale pilnik też nie jest nie wiadomo jakiej jakości. Żeby zrobić ładnie równo pod jelec wrzuciłem na frezarkę i węglik brał to dość okej przybranie po 0.4 mm poszło całkiem fajnie. odrysuję go sobie na papier i pomyślę jak jelec i rączkę, Szlif będę robił pełny płaski. muszę w końcu coś pomyśleć z szliferą żeby robić wklęsłe szlify.
Pozdr :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1291
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: Saduria » 29 mar 2020, 08:15

Dziwerek bardzo fajny. Popracuj nad projektem i będzie gut.

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 29 mar 2020, 11:20

Hej
Siedzę nad tym blankiem i coś tam próbuję :P
Mam pytanko do bardziej doświadczonych.
Jak wyciągam sztabkę już na płask to udaje mi się to do pewnego momentu żeby rozciągnąć jeszcze bardziej musiałbym użyć czegoś pół okrągłego lub kuć na rogu kowadła. Raz tak robiłem, ale przez to porobiły mi się doły i potem przy szlifowaniu ciężko było się ich pozbyć. Macie jakieś sposoby/sposób żeby rozciągnąć sztabę na cienko ?

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 29 mar 2020, 16:29

Szlif położony :) i jelec wyfrezowany użyłem tytanu. Teraz papierkiem zrobię go gdzieś tak do 400 gr. i właśnie nie wiem czy go hartować już jest twardy, Pilnik się ślizga po nim. Po szlifowaniu rozgrzałem do pomarańczowego potrzymałem trochę w piecu i powoli wystudziłem. Na rączkę dam chyba palisander santos.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1291
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: Saduria » 29 mar 2020, 16:54

Ta rękojeść nie wygląda dobrze. Rysuj dalej - ołówek i gumka to Twoi przyjaciele.
Odnośnie jelca to ta wyfrezowana fasolka jest od strony blanka czy tangu?
Przeca tam będzie krater, chyba, że masz na to jakiś patent.
Nie pracowałam nigdy z tytanem i nie wiem czy się go hartuje i jak obrabia.
Wyjście szlifu dopapierkuj. Szlify, oprawa i wykończeniówka są bardzo czasochłonne, ale jak się robi takie fajne damasty to trzeba je godnie oprawić :)

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 29 mar 2020, 18:18

Chodziło mi, że blank jest twardy nie wiem czy hartować (jak pisałem sprawdzałem blank pilnikiem to się ślizga ) tytan to całkiem dobrze idzie oprócz tego, że szybko grzeje się i może palce poparzyć :D
Co do jelca fasolka jest na przelot ale nie ma krateru :D a i na nie mam patent mały.
Ta na rysunku to pierwsza dalej siedzę nad kartką :P
Papierkowanie mam jeszcze przed sobą krążki ścierne mi się pokończyły a z racji tego wirusa który skutecznie pozamykał mi sklepy będę musiał większość rys ręcznie pousuwać. Ale na polerkę czekam na tarczki filcowe i spróbuję nimi coś podziałać jak przyjdą może znajdę sposób na ułatwienie sobie pracy

Wojtek123
Posty: 319
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: Wojtek123 » 29 mar 2020, 22:26

Blank do odprężania a potem do hartu i odpuszczania. Jeśli jest niehartowany a pilnik się ślizga to poszukał bym lepszego pilnika.
Spróbuj zrobić beczkowatą okrągłą rękojeść, do takiego kształtu głowni fajnie pasuje :)

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 29 mar 2020, 23:17

3 pilniki i każdy się ślizga? :D i to nie że jakieś szajs z juli tylko stoczniowe dobre pilniki. Na rączkę daje ten palisander w kształcie takie coś o . wyciąłem kształt w grubym kartonie i pasi do łapy. linia rączki będzie przechodzić z głowni na dół na rysunku trochę to gorzej widać z tego kąta. Zrobię stabilizacje. Jak pisałem wcześniej ten mój mix potrafi się w powietrzu zahartować ale to raczej powierzchniowo więc masz racje
Obrazek

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1291
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: Saduria » 30 mar 2020, 08:39

Ołówek (nie długopis), gumka i krzywiki. Te ostatnie to takie plastikowe szablony do rysowania łuczków. Bardzo pomagają w rysowaniu.
Na dole rękojeści trochę mało mięsa, możesz się doszlifować do otworu na tang. Zaczęłam właśnie w tego powodu przecinać klocek wzdłuż i wygrzebywać otwór w dwóch połówkach. Nie mam tu dostępu do wiertarki stołowej. Jeszcze nie są gotowe to nie wiem jak wyszło, ale Stachu Nowodworski chwalił tą metodę.
Początek rękojeści w równej linii z grzbietem, potem linia może sobie opadać, ale to przejście jest wizualnie bardzo ważne.
Dajesz jakiś jelec, to go narysuj.
Sorry jeśli Ci bałaganię w wątku, ale szczerze chcę pomóc.
Ja sobie odrysowuję blank kilka razy na kartce i doprojektowuję rękojeści. I patrzę na nie, który kształt mi odpowiada, który projekt jak rozwiązać technicznie.
Oczywiście idealnie by było rozpocząć od projektu przenieść kształt na blachę i pod niego kuć odkuwkę.
DSC06781zmn.jpg

DSC06783zmn.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 30 mar 2020, 21:15

Wgryzienie się do tanga jeszcze mi się nie zdarzyło
Ogólnie staram się zrobić jak najwięcej na szlifierce. rękojeść praktycznie robię prawie na gotowca na szlifierce na wolnych obrotach a ręcznie to już wykończenie najgorsze jest to że łatwo jest zepsuć na maszynie bo jak raz za bardzo zbierzesz drewna czy stali to dupa. Ręcznie nie zbierzesz nigdy tyle co na maszynie więc trzeba uważać co do projektów rączki itp ja mam tak że sobie narysuję zarys tego co chce ale jak w trakcie coś mi nie pasuje to zmieniam to podczas pracy

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 31 mar 2020, 23:28

Nóż dzisiaj przygotowany do obsadzenia
Zacząłem o około 16 skończyłem gdzieś tak 22.30
Usunąłem rysy poprzeczne w większości mechanicznie. Zrobiłem do 400 gr i wtedy hartowałem trochę się wystraszyłem podczas hartowania już przy studzeniu w oleju (olej wcześniej podgrzałem żeby zimny nie był. Wyjmuje nóż z oleju patrzę czy prosto A on mi się zaczyna wyginać w lewą stronę (no nie pomyślałem ) A on się prostuje do pierwotnej pozycji bo już chciałem go naginać póki można żeby nie pękł. Odpuszczenie potem wiadomo i wyszło elegancko. Papierkowanie część robiłem mechanicznie ale i ręcznego się nie ominie zrobiłem n 800 gr i i przejechałem włókniną 600

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 236
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: tomko149 » 02 kwie 2020, 23:52

Cześć
:)
Skończyłem go na dziś jeszcze gdzieniegdzie poprawki ale to już w piątek no i pochewka teraz chcę zrobić z skóry taką z zapięciem na zatrzask mocowana do paska w kolorze brąz z czarnym
ostrzyłem z łapy kupiłem sobie pas na szlifierkę do delikatnych szlifów i potem na kamieniu 800gr następnie 1200gr jestem zadowolony fajnie leży w ręce tylko ten tytan :D chyba ostatni raz robię taki gruby jelec z tytanu grzeje się szybciej niż mosiądz z polerowaniem trochę gorzej trzeba gogle założyć bo iskry tak jasne że po oczach daje hah :P. Pytanie do tych nożorobów którzy sprzedają swoje dzieła jak wyceniacie je ? Wiem że trzeba wliczyć koszty materiałów na nóż ale jak jest w przypadku damastów ? nie wiem za bardzo co wliczać w koszt a co nie. Raz wyliczyłem materiał który poszedł na nóż dla kolegi (taki rębak obozowy idiotoodporny z nierdzewki) same materiały wyszły + - 240 zł (stal materiał na rączkę piny klej itp.) żeby wyjść przynajmniej na zero to wyszło mi z 350 zł.
Pozdrawiam :)
Informacje
Nóż damast 15n20 z NMV początkowy stan pakietu 20 blach
jelec tytan
rękojeść palisander santos grubość głowni + - 3.2 mm
długość głowni 12 cm długość rękojeści 11,5 cm
grubość jelca 1.2 cm
hartowany całościowo w oleju temp oleju +- 70C
odpuszczanie 1.5h w 250C
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1291
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: Saduria » 03 kwie 2020, 07:37

Fajnie wyszedł. Co do ceny, to nie pomogę. Ja swoje oddaję w prezentach.
Myślę, że na razie dopóki sprzedajesz znajomym i nie wyrobiłeś się jeszcze w wykończeniu to zwrot materiałów i na piwo. Potem to rynek podyktuje ceny. Możesz na jarmarku zobaczyć ile woła Benek lub majster.

piotr1as
Posty: 433
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Twory z mojej głowy

Post autor: piotr1as » 03 kwie 2020, 10:28

Materiały + godziny pracy *stawka godzinowa to jesteś na zero.
Pomyśl czy chcesz pracować za 5 zł na godzinę?
Z drugiej strony narazie dużo się uczysz i chyba nie możesz jeszcze zadać zbyt wielkich stawek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA NOŻOWNIKÓW”