Kotlina

Sprawy bieżące

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Kotlina

Post autor: graffic » 19 lis 2017, 22:40

Aries - rzecz nie tylko w powierzchni, ale i w ustawieniu otworów :)

poza tym trzeba zadać sobie jeszcze jedno pytanie - dlaczego w oryginalnych kotlinach zawsze był jeden duży otwór ? - zamiast kilku mniejszych.... (ale to już inna historia)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kotlina

Post autor: Bodar » 20 lis 2017, 09:35

graffic pisze: dlaczego w oryginalnych kotlinach zawsze był jeden duży otwór ? - zamiast kilku mniejszych.... (ale to już inna historia)
Drogą "dedunkcji" , jak mówił kol. dyrektor, można się domyślić, że chyba chodziło o stosowane paliwa i zapotrzebowanie na odpowiednią ilość powietrza o określonej prędkości wylotowej, potrzebnego do efektywnego palenia się onego.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Kotlina

Post autor: Aries » 20 lis 2017, 20:09

graffic pisze: trzeba zadać sobie jeszcze jedno pytanie - dlaczego w oryginalnych kotlinach zawsze był jeden duży otwór ? - zamiast kilku mniejszych.... (ale to już inna historia)
Może chodzi o to, że ten otwór wraz z grzybkiem był jednocześnie zaworem...
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2770
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Re: Kotlina

Post autor: bey » 20 lis 2017, 20:54

Dodatkowo ruchomy grzybek służył do rozbijania szlaki, kułem wiele lat na palenisku z grzybkiem i dla mnie jest zdecydowanie lepsze takie z otworami :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

graffic

Re: Kotlina

Post autor: graffic » 20 lis 2017, 21:19

Grzybek do rozbijania szlaki ? Hmmm. Szalenstwo - musialby wystawac poza plaszczyzne dna...

Postawie tu dosc smiala teze - wiekszosc kotlin tego typu (prostokatne z grzybkiem) to modul do przenosnej kotliny - gdzie raczej chodzilo o maly mocny nadmuch, z wysoka temperatura (kucie podkow, drobne prace na miejscu) - oryginalne kotliny stacjonarne najczesciej mialy kratke lub sitko zeliwne (przynajmniej ja sie z takimi spotykalem. Sam ksztalt otworu ( owal okrag w rzucie, a w przekroju sciety stozek - to kompromis miedzy technologia odlewu ( sciany skosne ) a doszczelnianiem ( tez sciany skosne ) - takiej szczelnosci na sitku / kratce nie da sie uzyskac ( poza tym nie ma takiej potrzeby - bo na stacjonarnym pali sie caly dzien - a na przenosnym doraznie max pare godzin (pomijam fakt jak my je uzytkujemy obecnie)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kotlina

Post autor: Bodar » 20 lis 2017, 21:40

graffic pisze:/.../oryginalne kotliny stacjonarne najczęściej miały kratkę lub sitko żeliwne (przynajmniej ja się z takimi spotykałem.
Nawet miałem propozycję kupienia takiego paleniska. Nie dość, że kolos, do tego jeszcze rozbiórka.

Dysza, to wymienny, wstawiany w dno kotliny, żeliwny "grzybek" , jak czasza kuli, średnicy ok. 18 cm i wys. ca. 5 cm, z licznymi, symetrycznie rozłożonymi otworami na całej powierzchni w kilku kręgach i prostopadle do jego krzywizny. Już dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że średnice otworów dyszy też były różne, w zależności w którym kręgu się znajdowały.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Kotlina

Post autor: Aries » 21 lis 2017, 21:18

Oooo. Niby takie proste urządzenie... a ileż różnych rozwiązań. Gadać o tym pewnie jeszcze można z tydzień.. :)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Kotlina

Post autor: graffic » 22 lis 2017, 08:37

Aries - ale to właśnie dowodzi, że kowalstwo nie jest "zwykłym" rzemiosłem :D

plewa
Posty: 109
Rejestracja: 07 maja 2017, 12:37
Lokalizacja: konin

Re: Kotlina

Post autor: plewa » 19 cze 2018, 21:21

Bodar-masz racje co do kotliny stalowej swoją zrobiłem z blachy 10mm w 3 godziny sprawuje się dobrze nie widzę żadnych zmian poprzednia żeliwna wyglądała że jest w dobrym stanie ale po kilkunastu odpaleniach bardzo się zużyła tak jakby się utleniła nie wiem dlaczego a stalowa jest ok teraz mało jej używam bo mam gazówkę ale jeśli ktoś potrzebuje palenisko na koks to radze samemu zrobić wyjdzie na pewno lepiej

ODPOWIEDZ

Wróć do „OGŁOSZENIA - announcements”