Post
autor: Jacenty » 12 lis 2012, 10:07
Witam, zgadzam się z przedmówcami. Ładnie zalać górę estetycznym spawem, wyfrezować spawik i zagrzać palnikiem, a następnie drucianą szczotką na szlifierce kontowej przelecieć spawa, nabierze pięknej gładzi i zanurzyć w bardzo gęstej farbie podkładowej, o ile to cudeńko będzie wystawione na warunki atmosferyczne. Osobiście zanurzam dwa razy, z przerwą dwudniową, ponieważ po zimie zdarzało się, że miejscami wyłaził rudzielec. Tak nawiasem to piękna, naturalna forma. Pozdrawiam Jacenty.