Post
autor: Jacenty » 10 mar 2013, 13:44
Kiedyś za przysłowiową flachę nabyłem taki stary, drewniany, kowalski kuferek z pełnym wyposażeniem od nietrzeźwiejącego starego kowala. Właśnie te szczypce przykuły moją uwagę i zapytałem gościa do czego to służy, a on chwiejąc się na nogach, odpowiedział, że rury tym na gorąco wyginał.