Rozmowy o tym czemu tu jest tak jak jest.

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 30 maja 2013, 13:10

Nie zebym sie czepiał ale mozesz pisac bardziej zwiężle...

Co do twojej wypowiedzi nie na wszystko napisze... bo za duzo tego . Będac w szarej strefie i tak płacisz podatki i w moim rozumowaniu kazdy kto zyje i kupuje w tym kraju powinien miec darmowa zluzbę zdrowia, bo czesc z tych pieniedzy idzie na zluzbe zdrowia.

A dla mnie korzystanie ze sluzby zdrowia to nie jest pujscie po recepte tylko korzystanie w przypadku pobytu w szpitalu...wypadek czy powarzna choroba. A i to przyjdzie z czasem do ciebie niklu..wszystko w swoim czasie

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 30 maja 2013, 19:01

W ostatnim poście zastosowałeś chyba wszystkie sztuczki erystyczne, a jest to niedopuszczalne w kulturalnej dyskusji Nikiel.

Przypominam, iż o zabijaniu mówiłem tylko w sensie zmian rewolucyjnych do których doprowadzą politycy swoim zachowaniem i odejściem od społeczeństwa.

Osobiscie wolałbym aby zadośćuczynili, czyli oddali podwójnie wszystkie zdefraudowane, przyjęte w postaci łapówek, zarobione nepotyzmem pieniądze.
Tu już nie mam litości dla rodzin i ukrywaniu pieniędzy trzeba zapobiec, poprzez odbieranie rodzinom do trzeciego stopnia pokrewieństwa majątku jeśli są związane z danym politykiem.
Nie może być aby przestępstwo było, a pieniądze rozpłynęły się po rodzinie.

Umowa społeczna sprawdza się we wszystkich krajach demokratycznych tylko nie u nas.
Zatem to nie wina jej, tylko samego aparatu kontroli czyli państwa.

Przez ostanie lata Polska została dokumentnie zniszczona.
Podstawy ekonomi mówią, iż państwo powinno mieć udział w produkcji poprzez posiadanie własnych zakładów produkcyjnych.
Obecnie bardzo niewielki odsetek zakładów znajduje się w posiadaniu państwa, ba jest własnością polaków, uzależnieni jesteśmy od woli innych narodów, np. przemysł samochodowy i ostatnie zwolnienia. Cały przemysł chemii AGD w Polsce należy do Niemców.
Dostrzegacie problem?

Rada w każdy mieście musi powstać średni lub duży zakład państwowy lub samorządowy.
Każde miejsce pracy w przemyśle generuje ok. 10* więcej miejsc pracy w danym rejonie.
To jest najprostsza rada na zwalczanie bezrobocia.

Przypomnę Tychy, nie pamiętam ile tam zwolniono zdaje mi się, że około 1500 osób, w krótkim zaś czasie do końca roku pracę w zakładach powiązanych z tym zakładem starci dalsze 15000 osób.

Czy teraz dostrzegacie skalę problemu?
To przypomnę w/w chemię AGD, teraz dołożę jeszcze cukrownie.

Wszystkie inne pomysły na zwalczenie bezrobocia są nieskuteczne, bezproduktywne i są w 90% przypadków marnowaniem pieniędzy.

Jak uzyskać pieniądz na powstanie tych zakładów ściągnąć pieniądze z marweslatów osadzonych nepotycznie itd, itp to mój pomysł, jak myślicie oddadzą i pokryją straty z nawiązką?

Ktoś ma pomysł jak dokonać tego bezkrwawo?
Jak przekonać polityków aby byli mężami stanu, a nie złodziejami?

Nikiel oczywiście byłbyś oszustem, gdybyś działał w szarej strefie, to nie jest chwalebne.
Dla mnie nie jest żadnym wytłumaczeniem, iż "elity" kradną, a umowa społeczna w Polsce nie działa tak jak powinna.
Taka "moralność" Nikiel prowadzi tylko do większej biedy, bo niszczy moralność społeczeństwa.
I jak potem wybrać z tak zniszczonej moralnie grupy swoich przedstawicieli. :facepalm:

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 31 maja 2013, 14:02

Bez naszego poparcia politycy są niczym. Bez naszych pieniędzy korporacje umrą. Jesteśmy ludźmi, mamy świadomość. Świadomie możemy wspierać lub nie wspierać. nie lubisz korporacji z obcym kapitałem to nie kupuj ich produktów, nie pracuj dla nich i nie finansuj ich działalności. Wybór jest świadomy, wspierasz albo nie. Ja staram się nie wspierać, ie finansować i nie karmić. Wspieram to co ma sens i służy ludziom.
Gdyby to było takie proste.
Jeśli nie pójdzie się na wybory czy też zagłosuje nieważnie, to nie znaczy że wybory będą nieważne, będą w ważne nawet wtedy gdy zagłosuje promil ludności Polski.
Ergo faktycznie nie mamy żadnych możliwości wpłynięcia na wybory, bo wybór mniejszego zła to dla mnie żaden wybór.
Tak? Jesteś pewien? Powiedz czy problem jest w tym, że ludzie nie maja pracy, czy w tym, że nie chcą już pracować za grosze i wola nie dzielić się swoimi pieniędzmi ze sztucznym tworem który tylko im utrudnia egzystencję. Ludzie sobie sami poradzą tyko nie trzeba im przeszkadzać!
Nie ma potrzeby wywalać kasy na walkę z bezrobociem, wystarczy pozwolić ludziom żyć i pracować. I zobaczysz że będą powstawały nowe firmy o ciekawych profilach działalności i że będą sobie znajdywały swoje misze i będą się rozwijały.
Ty chcesz walczyć z bezrobociem tak jak lekarze leczą raka:) A pozwól ludziom decydować co ma powstać w ich mieście i czego im potrzeba. Chyba że tak jak te z Warszawy lepiej wiesz co jest dla ludzi dobre. Wiedzą lepiej niż same ludzie:) To śmieszne. To jest tak jakbyś nie miał zaufania do tych społeczności i traktował ich jak imbecyli. Z tego co widzę to na tym opiera się obecny system. Przychodzi do Ciebie koleś z Warszawy i mówi Ci co masz u siebie produkować. Na pewno będziesz bardzo zadowolony:)
Przypomnę ci, że są zagłębia przemysłowe zniszczone przez warszawkę właśnie z tego powodu, iż dali wolność prywatyzacji i dopuścili do prywatyzacji konkurencyjne firmy z innych krajów.

Państwowy to nie znaczy, że kierowany przez warszawkę i polityków tylko państwowy.

Chcesz przykładów zniszczenie przemysłu włókienniczego, cukierniczego w Polsce, a nawet górnictwa.

Jeden zakład przemysłowy państwowy czy samorządowy generuje 10* tyle miejsc pracy w zakładach przemysłowych prywatnych. Dodaj jeszcze do tego miejsca pracy w usługach dla ludności, wzrosty związany z wzrostem zamożności społeczności lokalnej.
Taki państwowy, samorządowy zakład stanowi zalążek inkubatora przedsiębiorczości i jest bazą dla nowo powstałych zakładów.

Społeczeństwo polskie jest zbyt biedne aby samo budować takie zakłady, lecz państwo ma te zasoby.
Sam nie postawisz np. fabryki mebli bo to nie ta skala postawisz najwyżej warsztat. Znacznie łatwiej jest też postawić warsztat kooperujący z przykładową państwową fabryka mebli, niż samodzielny warsztat.

Broń boże nie chcę aby państwo miało wszystkie zakłady, chcę zwiększenia tylko ich ilości.
Oprócz bezpośrednich miejsc pracy, generują on jak już wspomniałem pośrednie miejsca pracy I i II stopnia.
Dodatkowa wartością dodana jest zwiększenie płac w rejonie oraz polepszenia warunków zatrudnienia czyli zmniejsza się widocznie ilość śmieciowych umów.
Do pewnego stopnia jest to swoiste perpetum mobile.

Opieranie centr inkubacyjnych na obcym kapitale jest błędem, vide zakłady samochodowe i zwolnienia w nich które oprócz bezpośrednich zwolnień spowodują znacznie większe falowe zwolnienia w zakładach współpracujących z nimi.

Prywatny przedsiębiorców też należy wspierać o czym już paręnaście postów wcześniej pisałem.
chociażby zmniejszając podatki oraz biurokracje dotyczącą rejestracji działalności.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 31 maja 2013, 14:48

Wszystkie wielkie przemiany społeczne w historii odbywały się w "Trybie rewolucyjnym".
Zgadzam się z jednym z kolegów ze nie można negocjować z bandytami działajacymi przeciwko Narodowi Polskiemu.
Ich trzeba fizycznie unicestwić.
Ewentualnie wsadzić do takiego pierońskiego doła żeby z niego nie wyleźli.
Potrzeba by było człowieka który potrafił by obudzić Naród z marazmu i uzmysłowić mu jego prawa.
Z tym że przeciwnik natychmiast zabiegał by o ośmieszenie, izolowanie lub zabicie takiego człowieka.
Zapomnieliście o seryjnym samobócy?
Rudy despota nawet jeśli sam nie wydał polecenia, to przynajmniej musiał o tym wiedzieć.
Ludzi juz dzisiaj się morduje na naszych oczach.
I zaręczam wam ze ludzie z tzw. elit mają nas głeboko w du*ie
Jesteśmy dla nich warci tyle co bydło robocze.
I żadne biadolenia w rodzaju :"A my nie chcemy do gazu" na nic sie nie zdadzą.
Albo naród odbierze władzę bandytom, albo wymrze marnie.
A jeśli jednak pisana mu śmierć, to trudno,w naturze słabi giną i są
żerem dla mocniejszych,tak już ten świat funkcjonuje.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 31 maja 2013, 17:19

Chciałem coś napisać, ale idę ealizować swoją wolność i swoje prawa.

Albo jeszcze. Nikiel, mam na imię Tomasz i przydomek niewierny całkiem dobrze do mnie pasuje. Ale Ty mnie przebijasz. Napisałeś, że "Liczą się tylko rzeczy których doświadczasz bezpośrednio. Reszta to bajki i plotki." A gdzie wiara? Dzięki niej życie nabiera smaku, koloru, staje się pełniejsze.
A orócz wiary jest jeszcze doświadczenie pośrednie. Kto widział kwarki albo ostatnio odkryty bozon Higsa? Nikt. A jednak wiemy, że istnieją. Maxwell promieniowanie elektromagnetyczne odkrył na kartce papieru. Dopiero później zostało ono potwierdzone przez Herza. A to tylko jeden z nielicznych przykładów.

Jak to działa?

Wyobraź sobie, że przylatują do nas kosmici, którzy nie widzą koloru białego i czrnego. Kosmici idą na mecz piłki nożnej (oczywiście czarno-białej). Siedzą na trybunach i obserwują takie oto sceny. Banda kilkudziesięci kolesi lata po boisku w te i wewte. Co jakiś czas kibice szaleją i krzyczą. Czasami gwiżdżą, skandują. Kolesie na boisku co jakiś czas machają nogami a dwóch w dziwnych okrytych siatką ramkach, rzuca się raz to w lewo, raz to w prawo.
Co ci kosmici mogą sobie pomyśleć. Ci ludzie to jacyś wariaci. Ale kosmici niegłupi i po pewnym czasie zauważają, że siatka w tych ramkach jakoś tak dziwnie się wybrzusza. I to właśnie wtedy jest największa wrzawa na trybunach. Dostrzegają też inne zjawiska, które w rezultacie prowadzą ich do stwierdzenia, że musi istnieć jakiś przedmiot, którego oni nie widzą, a który jest powodem biegania kolesi na boisku i wrzasku na trybunach.

Długi i pewnie nudny opis. Pokazuje jednak wiele. Raz, że świat który nas otacza składa się nie tylko z tego co widać i czuć. Dwa, potwierdza, że musimy umieć czytać między wierszami, dostrzegać różne niuanse życia (nie tylko to czego doświadczamy tu i teraz).

Nie na temat?
I o to chodzi. :mrgreen:
Dajcie już spokuj tej polityce. Szkoda nerwów. Na piwo idźcie.
Ja idę kuć.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 31 maja 2013, 17:34

"Jeśli nie interesujesz się polityką to nie znaczy ze polityka nie interesuje się tobą" :)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 31 maja 2013, 21:50

Ano. Wiara, Nadzieja i Miłość.
Wiara przeminie, nadzieja się wypełni a miłość trwać będzie wiecznie.

Nikiel, napisałeś: "Im głębiej patrzymy tym mniejsze cząstki znajdujemy, to sami je tworzymy. Nasz umysł/ świadomość wpływa na obserwowany obiekt. Obiekt zachowuje się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. To efekt obserwatora, a raczej jego świadomości."

Trochę to jak zasada nieznaczoności Heisenberga ale też trochę jakby samostwarzanie świata?? Czy tak to rozumiesz? Kreujemy rzeczywistość, zgoda ale w jakim stopniu, zakresie?

Mam wątpliwości czy tak jest. Nie stworzysz przecież związku z kobietą (lub mężczyzną, co kto woli), tylko dla tego, że sam chcesz. Do tanga trzeba dwojga.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2013, 22:00 przez Aries, łącznie zmieniany 1 raz.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 31 maja 2013, 21:56

A my będziemy tyrać na grosze do usra..ej śmierci. Amen.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 31 maja 2013, 22:01

Dara pisze:"Jeśli nie interesujesz się polityką to nie znaczy ze polityka nie interesuje się tobą" :)
A niech się interesuje. Kij jej w oko.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 31 maja 2013, 22:08

Aries pisze:
Dara pisze:"Jeśli nie interesujesz się polityką to nie znaczy ze polityka nie interesuje się tobą" :)
A niech się interesuje. Kij jej w oko.
Takie właśnie myslenie cechuje większość Polaków.
Za to paruset cwaniaczków,mącicieli,bezideowców, nierobów i zboczeńców
sexualno intelektualnych,znalazło sobie w niej bogatą i w miarę spokojną przystań.
Zdaj sobie sprawę z tego że miliony cierpią przez nielicznych.
Za to zdemoralizowanych do szpiku kości.

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 31 maja 2013, 22:11

Nikiel społeczeństwo polskie nie jest równoznaczne z państwem polskim.
To są dwa odrębne twory.
Chcesz dowodów społeczeństwo polskie przetrwało pod rozbiorami chociaż wtedy nie mieliśmy państwowości i obcy nami rządzili.
Osobiscie uważam, iż nasz obecne "elity" traktują społeczeństwo polskie, od którego się odizolowały, jakbyśmy dalej byli pod zaborami lub okupacją.

Jak narznie z twojej strony nie padły żadne propozycje tylko pustosłowie w którym tak lubują się nasi politycy.
Przedstawiłem możliwe scenariusze oraz moje pomysły może nie odkrywcze ale sprawdzające się w innych krajach.
Nikiel jak narznie zbawiałeś nas jak sztukmistrz żaglując słowami z których nic nie wynikało.

Odwołujesz się do małych wspólnot, społeczności lokalnych. Jak w takim razie wyobrażasz sobie w nich finansowanie np. ratownictwo medyczne, siły porządkowe, straży pożarnej, klęsk żywiołowych?
Jak chcesz to finansować i jak traktować polaków przemieszczających się poza swoje małe społeczności lokalne.
Czy lekarze będą ratowali, leczyli życie twojego polaka z innego województwa. Jak wymusisz na innych społecznościach lokalnych ratowanie życia "Twojego krajana" w ich województwie.
Nie twój obraz jest albo utopią albo wizją społeczeństwa plemiennego.
W takiej skali może działać.

Lubujesz się tak w odwołaniach do wiary i patriotyzmu.
Jak zatem przekonasz społeczeństwo polskie aby nabywało tylko polskie wyroby, ewentualnie wyprodukowane w krajach chrześcijańskich?
To również jest jeden z sposobów na walkę z kryzysem.
Włosi to już czynią redukując, a pewnie nie długo zamykając swoje zakłady w Polsce.

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 01 cze 2013, 08:07

dumaeg pisze:Osobiscie uważam, iż nasz obecne "elity" traktują społeczeństwo polskie, od którego się odizolowały, jakbyśmy dalej byli pod zaborami lub okupacją.
a nie jesteśmy? czymże jest UE? okupantem, którego sami poprosiliśmy aby nas okupował.
dumaeg pisze:Jak chcesz to finansować i jak traktować polaków przemieszczających się poza swoje małe społeczności lokalne.
mówisz o umowie społecznej. Policz, ilu ludzi z każdej lokalnej społeczności przemieszcza się gdzieś dalej. Czy uważasz, że to większość? Mi się wydaje, że większość lokalnych społeczności lubi swoją lokalność, a jednostki podróżujące chcą, aby inni sponsorowali im wygody w przemieszczaniu się.
Z tego co widzę to w twoim rozumowaniu "umowa społeczna" jest jaka jest, a jak komuś ze społeczeństwa ona nie pasuje to jest jakimś oszustem. Czy to jest umowa społeczeństwa, czy umowa narzucona społeczeństwu? Czy to obywatele ustalili takie prawo, czy muszą sie do niego dostosować?
Nikiel bardzo dużo mądrych rzeczy zauważa. Twoje podejście do jego wypowiedzi pokazuje, że on ma rację, czyli że każdy widzi co chce widzieć, nie ważne na co się patrzy.

A co do rozwiązania naszych krajowych problemów to wystarczy wystąpić z UE. Zrezygnować z pana, który mówi nam co mamy robić i jak.

Ludzie mówią, że za komuny było źle, bo ruscy nas doili, ale mało kto zauważa, że dziś doi nas Unia. Wszyscy widzą pieniądze, jakie dostajemy od niej, ale nikt nie widzi co oddajemy za nie. A przecież nie ma nic za darmo...

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 01 cze 2013, 09:00

Unia Europejska jest, jaka jest, niezadowoleni mogą prosić o azyl w Rosji, lub Białorusi.
;)

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 01 cze 2013, 14:08

A ja jestem barzo zadowolony z UE nie wszytko mi sie podoba ale super ze dołaczylismy ,mieszane uczucia mam jesli chodzi o zmiane waluty na euro

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 01 cze 2013, 15:12

ateem owszem Nikiel ma wiele racji ale też brak mu pomysłu na to jak rozwiązać to inaczej.
Z tego zaś wynika jego pustosłowie tak charakterystyczne dla polityków.
To mnie najbardziej denerwuje.

Ateem, Nikiel określcie co wam się najbardziej nie podoba.
Przypomnę, że obniżki podatków i restrukturyzacji ZUS, zmniejszenia biurokracji dla przedsiębiorców również ja chcę.
Podatki i opłaty na ZUS jakieś muszą być wnoszone. Z tego opłacane jest wojsko, policja, straż pożarna, za te pieniądze ratuje się: ludzkie życie, dokonuje operacji ratujących życie, ratuje ofiary wypadków. z tego nomen omen będą wypłacane nasze emerytury.

ateem sądzisz, iż wystąpienie z UE jest panaceum na problemy.
Mylisz się, tak jak również mylą się ci co kurczowo chcą się trzymać UE.
Wystąpienie w chwili obecnej z UE przyniosło by tylko problemy, to nie jest dobry moment na występowanie.
Taką operację Polska przetrwała by tyko w przypadku gdyby była mocnym gospodarczo państwem bez problemów z bezrobociem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”