Grot włóczni ze skrzydełkami na tulei

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Grot włóczni ze skrzydełkami na tulei

Post autor: Dracorian » 14 lip 2015, 23:21

Ostatnio wykułem pierwszy grot włóczni i zaciekawiło mnie jak wykuwa się takie groty.
Wie ktoś coś może w tym temacie?[chodzi oczywiście o te ''rozwidlenie'' na tulei]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2015, 14:49 przez Dracorian, łącznie zmieniany 2 razy.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 15 lip 2015, 09:57

Sam dość sporo czasu poświęciłem na obczajanie tematu. Może nawet gdzieś na forum była o tym mowa. Na jakimś anglojęzycznym forum wyczytałem, że jedną z technik było nalutowywanie skrzydełek mosiądzem/brązem. Stosowano też zgrzewanie, ale jak? Jak wyglądały poszczególne etapy? Za diabła ne zgadnę :oops: :roll:
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 15 lip 2015, 14:41

To jest grot włóczni ze skrzydełkami ,a nie z jakimś rozwidleniem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 15 lip 2015, 14:47

Czyli tak to się robi :D Dzięki wielkie ;)
Helga ten-door, wybacz..nie znałem profesjonalnej nazwy.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 15 lip 2015, 14:51

Pewnie można by to było zrobić łatwiej przed zwinięciem tulei.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 lip 2015, 16:50

A ja mam podobną włócznię, całkiem sporych rozmiarów( ok. 40 cm długość grota) dość płaską, wykonaną z dwóch zgrzanych ze sobą połówek. Oczywiście zabytek żeby nie było, że kombinowana w czasach dzisiejszych.

graffic

Post autor: graffic » 15 lip 2015, 22:32

Helga - z ciekawości - to rozwiązanie skrzydełek jest Twoje czy historycznie ? - pytam, bo nie raz kułem groty i... i metodą Banana - czyli zanitować przed wywinięciem - to zawsze coś się zdeformuje przy zwijaniu tulei i niekoniecznie będzie możliwe utrzymanie symetryczności skrzydełek
z kolei wykonywanie na gotowej tulei (Twój pomysł) - jakoś sobie tego sobie nie wyobrażam (ale mówię za siebie) - oczywiście nie mówimy o skrzydełkach przy krawędzi - tylko w głębi tulei :)

pomysł Gnoma - realny i technicznie wykonalny - nawet 500-700 lat temu
hmmm pozostaje kwestia dogrzewania

oryginału nie miałem w łapie (ze skrzydełkami) - więc nie powiem która z zaproponowanych technik jest najbliższa historycznej - ale będę zobowiązany za kolejne pomysły (chyba że cos przetestuje na kuźni i zdam relację)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 15 lip 2015, 23:07

Pomysł Helgi wydaję mi się prosty.Najtrudniej będzie rozgiąć nacięty pręt na te skrzydełka[w środku tulei mało miejsca,myślałem żeby to zrobić zużytym trójkątnym pilnikiem używając jednej strony jako klina],a potem już na jakimś rożku można zagiąć i zaklepać.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 16 lip 2015, 10:07

Ja jak zobaczyłem to od razu to pomyslałem sobie ze skrzydełka sa całością i są wsunięte np od jednej strony i robią coś w rodzaju klina, że wkładając drzewiec drewno się rozczepia, ale wsuwając go dalej ulega znowu ściśnięcia przez zmniejszenie średnicy tuleji :]

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 16 lip 2015, 10:28

Oshizuka, takie typy też były w niektórych egzemplarzach, podejrzewam ze w tych o większym przekroju tulei.

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 16 lip 2015, 17:11

Nie miałem nigdy w ręku oryginału,bo i niby skąd.Widziałem jedynie kilka zdjęć artefaktów,i to też słabych.Kiedyś jak jeszcze nie było internetów,wymyśliłem sobie takie dwie wersje do zrobienia w pojedynkę,Dwóch spryciarzy ma z pewnością inne możliwości.
Warto wspomnieć o tym że ponad 1000 lat temu tylko takie se żelazo, węgiel drzewny i nadmuch miechowy.
A to jest inna bajka.
Lutowane były na bank,ale były też zgrzewane.Jak jest historycznie -nie wiem.

Wiem natomiast że zazwyczaj tuleje były zgrzewane i klepane w sześciokąt.Jest kilka znalezisk z okresu frankońskiego.
A zresztą, młodzi jesteście i zdolni-szukajta po internecie może cuś znajdziecie.
A jeszcze lepiej samemu przećwiczyć materię.
.Powodzenia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

graffic

Post autor: graffic » 16 lip 2015, 22:16

...no to trzeba będzie poćwiczyć :)

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 17 lip 2015, 10:15

Swego czasu miałem w łapach tego typu zabytek wczesnośredniowieczny z terenu Polski. Skrzydełka były ewidentnie dogrzane do tulejki właśnie w taki sposób jak pokazał Helga dwa posty wyżej.
Officina Ferraria

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 18 lip 2015, 07:46

Mieć w rękach oryginał czyli najlepszą pomoc naukową - bezcenne :)

MT, chodzi o sposób z pierwszego rysunku? Tj. Rozczapierzone skrzydełka wstępnie przynitowane a następnie dogrzane?

Czy może o ten drugi, gdzie skrzydełka są wgrzane w rozcięcie w miejscu przejście grotu w tuleję?

Widziałem taki grot na blogu Ludoszy, ale chłop nie zdradza kruczków ;) W ogóle piękne rzeczy robi. Czy jest on może na tym Forum?

grot:
http://ludosza.blogspot.com/2013/05/gro ... ekami.html
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Re: Grot włóczni ze skrzydełkami na tulei

Post autor: Gnom » 23 mar 2016, 10:58

Pomyślałem, że podepnę się tutaj, żeby nie mnożyć tematów.

Grot włóczni z ością. Mam ostrą rozkminę, jak takie cuś wykonać. Najłatwiej dospawać ości i wyszlifować, ale jak to wykonywano dawniej? Kilka pomysłów mam.

1. Wykuć pręt kwadratowy w szpic (taki ostrosłup), a następnie na odpowiedniej matrycy rozkuć. Potem dogrzać do tego tuleję.
2. Wykuć ość, jako płaskowniczek, a następnie dogrzać do niej na sztorc dwa płaskowniczki i potem rozkuć je na ostrza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”