Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Grafit stosuje się w procesach hutniczych do zwiększenia zawartości węgla w stali. Często jest to pokruszona elektroda grafitowa z pieca łukowego, która wcześniej uległa uszkodzeniu.
Nawęglanie w skrzynkach a nawęglanie roztopionego metalu to trochę inne procesy.
Nawęglanie w skrzynkach a nawęglanie roztopionego metalu to trochę inne procesy.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Kolega napisał żeliwo szare. Bez dodatku zendry, czy dolomitu to po prostu tablica Mendelejewa jeśli chodzi o zawartość niemetalicznych dodatków stopowych typu krzem, siara, fosfor. Choć ten ostatni tworzy wzór bardziej kontrastowym. Mamy tu do czynienia ze stalą stopową o wzorze nazwijmy to umownie bułatowym.krismilka pisze:Czyli nawęglanie żeliwem a nie węglem drzewnym czy grafitem.
Masz dostęp do żeliwa Sorelmetal może? To ich "High purity ductile iron"?
Cały czas szukam dostępu do jakiegoś w miarę dobrego źródła a nie stać mnie na kupno 20 ton w wagonie kolejowym
Jak kucie z takimi domieszkami?
Kontakt 517355290
-
pulkownik67
- Posty: 9
- Rejestracja: 19 lut 2017, 21:27
- Lokalizacja: Złotów
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Umownie bułatowym. A co to znaczy? Że jak się
-
pulkownik67
- Posty: 9
- Rejestracja: 19 lut 2017, 21:27
- Lokalizacja: Złotów
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Umówimy to będzie to bułat a jak nie to niebędzie.
-
pulkownik67
- Posty: 9
- Rejestracja: 19 lut 2017, 21:27
- Lokalizacja: Złotów
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Tak na marginesie dodatków stopowych w tym wlewku było mniej niż jest w stali sr3s.
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Spokojnie dawniej z gorszych materiałów robiono bułat.
Wiesz kolego pulkownik67 moja ewolucja mitu (i własnych zapatrywań) na temat bułatu wyglądało tak w ciągu 3 lat:
1. Musze mieć domieszki! Wanad i inne w dokładnych ilościach takich jak w tych starych klingach z bada historycznych. Stale i domieszki - ruszamy. Wynik - ciężko się kurcze kuje.
2. Pieprzyć dodatki stopowe - to co mam w zwykłej stali spokojnie wystarczy żeby się wykrystalizowała odpowiednia struktura. Wynik - lepiej ale czasem wzór znika.
3. Stal się sama oczyści w tyglu, co ma wyparować to wyparuje, co ma zostać to zostanie, warto dobrze policzyć zawartość węgla i tyle. Struktura i krystalizacja nie potrzebna jak obrabia się w odpowiednich temperaturach. Wyniki - chyba idę w dobrą stronę.
Tak wygląda ewolucja (chronologicznie) mojego zapatrywania na bułat.
Ciekawe co będę myślał za 3 następne lata....
Może trzeba spróbować wiele różnych "wypieków" by ocenić... Może żeliwo szare to jest właśnie to co jest potrzebne?
Wiesz kolego pulkownik67 moja ewolucja mitu (i własnych zapatrywań) na temat bułatu wyglądało tak w ciągu 3 lat:
1. Musze mieć domieszki! Wanad i inne w dokładnych ilościach takich jak w tych starych klingach z bada historycznych. Stale i domieszki - ruszamy. Wynik - ciężko się kurcze kuje.
2. Pieprzyć dodatki stopowe - to co mam w zwykłej stali spokojnie wystarczy żeby się wykrystalizowała odpowiednia struktura. Wynik - lepiej ale czasem wzór znika.
3. Stal się sama oczyści w tyglu, co ma wyparować to wyparuje, co ma zostać to zostanie, warto dobrze policzyć zawartość węgla i tyle. Struktura i krystalizacja nie potrzebna jak obrabia się w odpowiednich temperaturach. Wyniki - chyba idę w dobrą stronę.
Tak wygląda ewolucja (chronologicznie) mojego zapatrywania na bułat.
Ciekawe co będę myślał za 3 następne lata....
Może trzeba spróbować wiele różnych "wypieków" by ocenić... Może żeliwo szare to jest właśnie to co jest potrzebne?
-
pulkownik67
- Posty: 9
- Rejestracja: 19 lut 2017, 21:27
- Lokalizacja: Złotów
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Wytapiam bułaty z powodzeniem od paru lat. Tak jak u kolegi był to proces poznawczo- badawczy i myślę że się nigdy nie skończy. pomysł z nawęglonym wsadem nie jest mój. Bardzo mi się spodobał ma wiele zalet ale też wad. Ja w ostatnim wytopie użyłem tylko 3% żeliwa i 97% n12e. Kuje się dobrze.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
To już 100% , a vanadis 4 ? Wybacz Mirku ale wszystko jest kwestią umownego nazewnictwa. Wiesz doskonale, że w bułacie chodzi o czystość stopu żelaza z węglem. Pozostałe domieszki jeśli są to powinny być śladowe. Sumarycznie po za węglem nie powinny przekraczać 0,3 %. No chyba , że celem wytopu jest uzyskanie super bułatupulkownik67 pisze: Ja w ostatnim wytopie użyłem tylko 3% żeliwa i 97% n12e. Kuje się dobrze.
P.s. Najładniejszy bułat jaki uzyskałem powstał z żeliwa szarego z dodatkiem mieszanki zendry i węgla drzewnego. Zendra miała za zadanie utlenić siarę, fosfor i takie tam przy okazji redukując się do żelaza pierwotnego.
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Hehe, to ja się miotam, jak dziecko we mgle 
Pierwszy mój wytop z dodatkiem węgla był taki, że dałem tego węgla wielokrotnie za dużo.
Nadal nie wiem jaka jest różnica nawęglenia wlewka stopionej samej stali w tyglu grafitowym, i w tyglu wysiełanym powłoką szamotową (odcięcie sytczności z grafitem), nadal czekam na wyniki analizy, a topić się chce...
Pierwszy mój wytop z dodatkiem węgla był taki, że dałem tego węgla wielokrotnie za dużo.
Nadal nie wiem jaka jest różnica nawęglenia wlewka stopionej samej stali w tyglu grafitowym, i w tyglu wysiełanym powłoką szamotową (odcięcie sytczności z grafitem), nadal czekam na wyniki analizy, a topić się chce...
-
pulkownik67
- Posty: 9
- Rejestracja: 19 lut 2017, 21:27
- Lokalizacja: Złotów
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Janusz proszę zdefiniować pojęcie " najładniejszy bułat"?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Miąłem na myśli tą głownię. Po zgrubnej obróbce i kontrolnym trawieniu znalazła niemal natychmiast nabywcę mimo pasma bez krystalizacji na krawędzi tnącej. Z dotychczasowej obserwacji otrzymała tytanową gardę i rękojeść z dwóch gatunków czeczoty. Oprawa jeszcze trwa
Tak jak pisałem wytopiona była z żeliwa szarego i mieszanki zendry z węglem drzewnym Kuła się rewelacyjnie bez wcześniejszego wyżarzania. Bułeczka z której została odkuta ważyła zaledwie 300 gram. Nabywca testował głownię, szkło reże 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Ja najbardziej jestem dumny z tego noża.
Niestety robione zdjęcie telefonem, nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia tak żeby całą grę cieni w stali pokazało.

https://zapodaj.net/65ede05098f20.jpg.html
Niestety robione zdjęcie telefonem, nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia tak żeby całą grę cieni w stali pokazało.

https://zapodaj.net/65ede05098f20.jpg.html
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Na razie przystopowałem z wytopami. wypiekam nowe tygle z tego co można znaleźć w kuźni i w ogródku 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Nie pełny niestety przetop
Za wsad posłużyło żeliwo z przetopu w żeliwiaku podczas pokazu w Wojciechowie i mieszanka zendry z węglem drzewnym.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Fajnie wygląda ten fragment który popłynął.
Jeszcze raz do pieca i więcej czasu mu dać
Jeszcze raz do pieca i więcej czasu mu dać