kucie i hartowanie różnych stali

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 09 lut 2014, 20:30

hmm, testowałem na gwoździach, ale chleb nie przyszedł mi do głowy :) Jeszcze

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 10 lut 2014, 00:11

To może tak przynajmniej fotke tych pokrojonych gwoździ ???

Awatar użytkownika
Vanir
Posty: 144
Rejestracja: 22 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Vanir » 11 lut 2014, 16:04

Dara pisze:To może tak przynajmniej fotke tych pokrojonych gwoździ ???
Dołączam się, z czystej ciekawości, do prośby :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 11 lut 2014, 21:29


068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 12 lut 2014, 21:16

Wielkie dzięki Bobodar. Wszystkie procesy opisane w jednym miejscu :)
Wybaczcie zwłokę ze zdjęciami, ale mało czasu miałem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 18 lut 2014, 21:49

Kolejny nożyk zrobiony. W wolnym czasie wstawię zdjęcia. Przy okazji chciałem się zapytać czy jeśli za krótko przetrzymam stal w temp. hartowania, ok. 810 st. i pełna przemiana nie zdązy się dokonać to cały przekrój stai będzie niedohartowany czy powierzchnia się zahartuje a wnętrze już mniej? A może źle myślę? Może się zahartuje ale jakaś właściwość pozostanie inna. Jak więc z tym jest? W dziale hartowanie głowni pisało, że czas austenizacji to 1min/grubość blanka. Grubość przyjmuje się wtedy w mm ?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 lut 2014, 23:16

Są gorsze właściwości fizyczne wtedy.

10 minut plus 1 minuta na każdy mm grubości detalu dodatkowo :)

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 03 mar 2014, 20:43

Czy jeśli po kuciu szlifuję stal tak mocno, że wychodzą przebarwienia i później to zahartuję to w tym miejscu stal będzie miękka i będzie mieć gorsze właściwości? Wystarczy zeszlifować przebarwiony metal?

Jakiś rok temu, gdy jeszcze byłem zielony, zdobyłem nóż tokarski z węglikiem spiekanym. Chciałem z tego zrobić nóż ale popękało w kilku miejscach - wtedy nie wiedziałem, że tego nie da się sklepać. Czy taki węglik po nagrzaniu do wysokiej temperatury straci po ostudzeniu swoje właściwości? Jeśli tak to czy można jakoś te właściwości mu przywrócić? Chciałem rysik z tego zrobić i nie wiem czy jeszcze się do czegoś nada po grzaniu do 900 st. Macie jakieś sposoby łączenia węglika z inną stalą w celu wykonania rysika?

Dostałem dzisiaj nóż od tokarki, ale nie jest to węglik. Czy ktoś wie jaka to może być stal?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 mar 2014, 20:55

Przez przebarwienia może Ci przy hartowaniu powykrzywiać detal w tych miejscach.

Węglik nie straci twardości po nagrzaniu, przymocować go możesz na pomocą np. twardego lutu mosiężnego.

Trzonek noża to przeważnie coś klasy 45/55, tylko część robocza jest dogrzewana z HSS.

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 03 mar 2014, 21:06

tym nożem bez węglika to sam nie wiem. Wygląda to jakby całe było jednolite. Sześcian zwykły i nie widać by cokolwiek było do tego mocowane. Tylko naostrzony czubek. Muszę poszukać coś o tym. Dzięki za informacje z węglikiem. Pokombinuję z tym trochę i może wyjdzie jakiś rysik

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 04 mar 2014, 21:08

Ma ktoś pomysł jak zrobić tomahawk bez zgrzewania ze sobą stali przy krawędzi tnącej? Niestety dzisiaj sporo czasu zużyłem na próbę skucia resora tam gdzie ma być ostrze i nic z tego nie wyszło. Jeśli ktoś wie jak można zrobić siekierę/tomahawk bez zgrzewania ze sobą stali to proszę o podzielenie się wiedzą. Myślałem, myślałem i nic nie wymyśliłem. Mam taką małą, starą siekierkę, ale miękkie to jest jak diabli, poza tym nie wiadomo jaka to stal. Spłaszczyłem trochę na kształt tomahawka no ale po zahartowaniu pilnik się nie ślizgał, więc stal jest kiepska

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 04 mar 2014, 22:22

Pierwszy sposób ze zgrzewaniem w miare łatwy drugi bez ale jak dla mnie to istne barbarzyństwo :facepalm: ale to hameryka takich młotków tam mają od cholery pewno.
http://www.youtube.com/watch?v=7vJiAePk2yI
http://www.youtube.com/watch?v=WBVCorWUKR0

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 mar 2014, 23:05

Już wiele razy było mówione że resory jeśli się trafią z hs50 to się ciężko zgrzewają, weź sobie jakieś inne stale i wtedy spróbuj. I może niekoniecznie od razu zgrzewaj siekierke tylko sie naucz zwykłe pakiety zgrzewać.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 05 mar 2014, 05:04

Jeśli chcesz mieć dobrą siekierę, a nie masz jeszcze wprawy w zgrzewaniu, to materiał na ostrze dospawaj i potem na gorąco przy formowaniu kształtu ostrza wklep spaw. A potem wiadomo, szlifowanko, hartowanko i odpuszczanie w celu ustalenia chwatu.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 05 mar 2014, 11:42

068lukas pisze:Mam taką małą, starą siekierkę, ale miękkie to jest jak diabli, poza tym nie wiadomo jaka to stal. Spłaszczyłem trochę na kształt tomahawka no ale po zahartowaniu pilnik się nie ślizgał, więc stal jest kiepska
Wyklep na zimno krawędź tnącą to się utwardzi.
Jak widziałeś jak sie klepie kosę to bedziesz wiedział o co chodzi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”