ale nie do końca zrozumiałem po co tak trzeba grzać i z tego co pisał Zygmunt , to rozumiem, że to tylko raz tak trzeba:)
dziękuję za rady i za tłumaczenia
chiński młot
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Stal w niskich temperaturach ma niższą udarność. Podgrzewanie kowadeł może mieć uzasadnienie głownie w zimie przy niższych temperaturach jeślu kużnia nie jest ogrzewana i znacznie wychłodzi sie przez noc. Wtedy podgrzanie kowadeł zmniejsza ryzyko pęknięcia kowadła i niebezpiecznego odprysku materiału. Dlatego tez bezpieczniej jest używać kowadeł nie hartowanych zbyt wysoko. Kowadła do mlotów powinny być wykonane ze stali do pracy na gorąco typu WNL, WNLV, WCV, WCMB, WWS1 ,itp a stale te mają dośc wysoką temperaturę odpuszczania ok. 400 - 650 st.C więc takie podgrzanie przed intensywnym kuciem nie zaszkodzi. Twardośc kwadeł powinna być w zakresie od 40 - 50 HRC. Rozgrzany do ok. 1000 - 1200 st.C metal ma znacznie niższą twardośc wiec przy prawidłowym użytkowaniu fabrycznych kowadel nic złego nie powinno się stać. Twardsze kowadła, czyli powyżej 50 HRC mogą być bardziez żywotne ale zwiększa się prawdopodobiństwo pęknięcia czy odprysku. Podczas kucia należy stosować fartuchy skórzane oraz pamiętać aby nie uderzac beżpośrednio kowadło o kowadło tylko w materiał.