Realizacje Customa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Realizacje Customa
Witam wszystkich użytkowników. Postanowiłem wkleić parę moich prac z których kiedyś byłem zadowolony , ale po obejrzeniu niektórych Waszych prac stwierdziłem, że moje nie mają w sobie tego czegoś, co posiadają niewątpliwie prace typowo kowalskie.
Z biegiem czasu postaram się to zmienić ale na razie chętnie dowiedziałbym się czego im brakuje.
Z biegiem czasu postaram się to zmienić ale na razie chętnie dowiedziałbym się czego im brakuje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Początkowo brama była czarna z niewielką ilością złotej patyny ,ale właścicielka uparła się żeby to przemalowaćGrzegorz K. pisze:Biała brama... ociekające złotem malowanie... betonowe lwy... późne rokokoko...Jak dla mnie masakra.
Sama robota czysta i ładna.
Nie byłem tym zachwycony bo brama jest potężna , ma 6,20 m szer. i 2,5 m wys.
Samo zdjęcie jej jest nie lada wyzwaniem dla dwóch osób.
Początkowo kupowałem takie pręty , ale drogo to wychodziło i zacząłem fakturować sam - najpierw na MR-80 , nie szło to najlepiej i zrobiłem do tego walcarkę . Teraz idzie to bez problemu , bez hałasu i w dodatku na zimno .rafal194 pisze:Jak fakturujecie pręty do winogron.Custon w jaki sposób zaostrzyłeś tak pochwyt pełny czy rurka?
Co do pochwytu , to jest rurka a końce z pełnego materiału.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Dzięki Grzegorz , choć muszę przyznać że z tą cierpliwością jest coraz gorzej.Grzegorz K. pisze:Właścicielka... trzeba było pomalować na różowo.Zrobiłes naprawdę fajną pracę. Dodatkowo gratuluję cierpliwości doklientów
Miałem takie zdarzenie :
Przychodzi klient i mówi " W Castoramie widziałem przęsła po 128 zł pomalowane na czarno .
Jak pan wyliczy taniej to proszę przyjechać na pomiar."
Ręce opadają.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Całe szczęści, że tacy klienci omijają nasza pracownię. Zmiana koloru po zamontowaniu to trochę naciąganie ze strony klienta. Może dałeś klientowi taką możliwość, a sobie spore utrudnienie. I nie chodzi tu o tradycyjne powiedzenie "klient nasz pan". Lepiej takie kwestie ustalić definitywnie do momentu malowania, przed montażem. Dobrym rozwiązaniem na niezdecydowanego klienta jest umówić sie na kilka pomalowanych prętów; z jednej strony na umówiony kolor a drugiej strony na inny wariant i na żywym obiekcie uzyskac ostateczną decyzje.Custom pisze:Dzięki Grzegorz , choć muszę przyznać że z tą cierpliwością jest coraz gorzej.Grzegorz K. pisze:Właścicielka... trzeba było pomalować na różowo.Zrobiłes naprawdę fajną pracę. Dodatkowo gratuluję cierpliwości doklientów
Miałem takie zdarzenie :
Przychodzi klient i mówi " W Castoramie widziałem przęsła po 128 zł pomalowane na czarno .
Jak pan wyliczy taniej to proszę przyjechać na pomiar."![]()
![]()
Ręce opadają.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Myślałem , że więcej błędów mi wytkniecie bo tu w moich okolicach nikt nikogo nie chce naprowadzić ani pokazać co nieco - ba , nawet do warsztatu nie wpuścili żeby przypadkiem czegoś nie zobaczyć . Pamiętam jak zaczynałem to jeden zdecydował się pokazać jak zwija CBANAN pisze:Custom jak dla mnie to jesteś zbyt skromny
z tym że zażądał 500 zł za ten pokaz
Dzięki temu opanowałem różne sposoby i dziś facet został daleko w tyle .
Moje wyroby jak na razie są raczej ślusarskie , kowalstwo dopiero podpatruje
Wczoraj próbowałem wykuć coś z ręki dla klienta . Oczywiście kułem najpierw elementy a później pospawałem w całość.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
