Moja pracownia - nareszcie :)

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Moja pracownia - nareszcie :)

Post autor: Agnieszka Pasek » 17 paź 2009, 23:43

Kiedyś obiecałam,że się pochwalę więc dziś przy okazji robienia fotek do mojej stronki to czynię. :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 18 paź 2009, 00:43 przez Agnieszka Pasek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 paź 2009, 00:11

faktycznie Wisienka!:)
a gdzie zdjęcia pracowni i sprzetu?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 18 paź 2009, 00:42

no jak?
kowadło jest ! młoteczki są! Palenisko działa! kleszcze mam więc nie rozumiem.
?
migomat, szlifierki,i te inne nie są ładne więc pochowane w szafeczkach.
ale specjalnie dla ciebie porobię foty.
a poza tym napisałam pracownia a nie warsztat ślusarski... :-P

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 18 paź 2009, 00:51

Hallo,hallo,zaraz zaraz

W Mojej pracowni az się roji od spawarek,giętarek itp i wcale nie nazywał bum tego warsztatem ślusarskim:)

Fajna pracownia i wszystko jeszcze takie nowe:)ale gwozdzie mocujące kowadło to musisz sobie jak najszybciej wykuć:)bo te obecne zadobrze nie wyglądają (jak u ślusarza a nie kowala…:))

Gratuluje i powodzenia i czekamy na jakieś prace!!!!

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 18 paź 2009, 01:28

ok sorki.a poza tym ja tylko nie lubię jak się ślusarze kowalami mienią.
z gwoździami masz racje tyle że weż pod uwagę ze dopiero wczoraj kowadło było na szybko montowane ze względu na to,że musiałam foty zrobić a tak poza tym to jeszcze sporo pracy mam bo kużnie wyciachałam ze starej wiaty i jeszcze kończę pracownie na poddaszu bo tam będę stukać w różne blaszki i dziergać biżuterie .Poza tym maluje i prowadzę różne plastyczne warsztaty więc kowalstwo nie jest jedynym moim zajęciem .

Naprawdę się dziś cieszyłam jak dzika że mogę coś wreszcie zrobić na kużni wiec się moją radością z Braćmi z forum podzielić chiałam, poprostu.
A te wszystkie inne sprzęty to będę używać ale raczej nieczęsto .Bynajmniej nie chodzi o to,że według mnie spawanie jest hańbiące jest pomocne ,jednak jeśli nie muszę wolę nie spawać.

Pozdrawiam. :-)

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 18 paź 2009, 02:40

Spawanie morze być chanbiące jak kowal wykorzystuje je w momętach które morzna złatwością wykonać tradycyjnymi metodami :)
Niby istnieje jakaś tam niepisana etyka, zwłaszcz u starszych kowali,ale czy ma ona jakiś większy sens? to kazdy musi sobie sam na to odpowiedzieć.
Ja osobiście urzywam wszystkich wspułczesnych technologi,i jestem szcęśliwy że zyje w takich czasach w których są one dostępne:) i nie dlatego ze przyspiesza i ułatwia mi to pracę (bo to też)ale dlatego ze zwiększa się niewyobrazalnie mój zakres morzliwości gdzie tylko wyobraznia jest ogranicznikiem.Nie wyobrazam sobię np: wspułczesnej rzezby w metalu bez przysłowiowej spawarki:)albo plazmy.Ile ciekawych projektów było by niemorzliwych do realizacji bez tego wynalazku bądz jak by się ruzniły gdyby musiały być realizowane za pomocą tradycyjnych technologi.
Oczywiście tradycyjne kowalstwo nawet to w spułczesnej formie dobrze jak oparte jest na tradycyjnym warsztacie !!i tu jestem za i nie kwestjonuje.
Ale chcąc pujść dalej urzywając wspułczesnych materiałów,technik,projektów, nie widzę wyjścia i unikanie tego jest bezsęsowne.

Myślę że i w twoim przypadku powstaną projekty które, tylko za pomocą naszej nieszczęsnej "spawary"będą morzliwe do realizacji.
Kwestia tylko tego wjaki sposób będziemy się nią posługiwać.

Jeszce raz gratuluje pracowni i do usłyszenia:)

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 18 paź 2009, 08:43

I tu Pawle racje masz.
ja się raczej ku tradycji skłaniam ale marzy mi sie wyszperać ze składu złomu jakieś róże materiały i się w sztukę współczesną pobawić zwłaszcza,że pomocnika mam:)
Tylko wtedy muszę plazmę kupić bo nie mam a nie specjalnie przekonana byłam jak projekt pisałam więc muszę poczekać aż zarobie a teraz zamówienia mam więc pewno za rok się uda.

A swoją drogą fajne jest ,że Forumowicze to bardzo różni ludzie i fajnie ze się można nowych rzeczy nauczyć ,zobaczyć,zainspirować ...bo chyba nie chodzi o to byśmy się do siebie upodabniali.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 18 paź 2009, 08:43

Jak dla mnie jest spoko.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 18 paź 2009, 10:58

świetne zdjęcia i pracownia też niczego sobie, gratulacje :-) , jedna uwaga nie trzymaj młotka przez rękawice, jak się pracuje hofi-młotkiem?

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 18 paź 2009, 12:29

szacunek Wisienka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

widzę że pracujemy takimi samymi czeskimi młotkami,jakie masz zdanie o nich :?: jak dla mnie trochę za miękkie są,albo ja za dużo perfazji w uderzenie wkładam :mrgreen: Jolo ma racje co do tych rękawic przynajmniej do tej jednej trzymającej młotek i trochę nieprofesionalnie te młotki wyglądają na ścianie,zrób sobie stojak i będzie ok!
na przykład taki


Obrazek

Owocnego kucia :mrgreen: 8-)
Ostatnio zmieniony 18 paź 2009, 13:07 przez Robert W., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 18 paź 2009, 12:47

Tak , jak pisałam fotki były robione pod stronkę wiec nie patrzcie na rękawiczki itp. bo tak miało lepiej wyglądać. Lepiej mi napiszcie wasze sposoby na robienie modelatorów (pucyn), bo ja kiedyś dla siebie robiłam i muszę teraz zrobić nowe, wiec zanim zacznę to ciekawa jestem waszych sposobów. A co do czeskich młotków to jak narazie daję radę, ale dopiero zaczęłam nimi pracę wiec zobaczymy, oprócz nich mam jeszcze kilka innych (np Picardy).

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 18 paź 2009, 13:11

Fajna pracownia Wisienko.
Jeśli idzie o metody pracy to zgadzam się z Pawłem, że używanie nowych technologii nie jest żadnym grzechem gdyż kowale zawsze byli na bierząco z nowościami technicznymi - ba nawet często sami konstruowali różne sprzęty i maszyny...
Ja zresztą jestem bardziej ślusarzem artystycznym, metaloplastykiem - jeśli by patrzeć wg terminologii , że kowal- patrz praca za pomocą narzędzi prostych: młotek , kowadło, ognisko i kawał stali, z której najpierw robi sobie pozostałe narzędzia... Co prawda też konstruuję jakieś przyrządy (co widać w przewodniku o lampie, zamieszczonym w http://fourmkowalskie.home.pl/viewforum.php?f=25 ) używam wielu technik w swoich pracach, korzystam z wszelkich dobrodziejstw dzisiejszej techniki i technologii i nie uważam spawania , frezowania czy odlewania itp za grzech...
Przy pracy grzechem jest na pewno brak staranności wykonania, niedbałość o szczegóły.
Jeśli chodzi o wykorzystanie plazmy na warsztacie - to jestem zdania , że jest to bardzo przydatne urządzenie, które ułatwia pracę z metalem (wycinanie nieregularnych kształtów z blach czy np wstępne ścinanie płaskownika w klin przed ściąganiem w długi szpic itp...)niekiedy wydaje się, że jest nawet niezbędne...
Sam w swojej pracy używam spawarek, gilotyny, nożyce różnego rodzaju, prasy, piłę taśmową, tokarkę ,wiertarki, szlifierki wszelkiej maści, polerkę wiele palników, poza oczywiście typowo kowalskimi narzędziami....
Jeśli idzie o pracę w rękawicach - to wg starych kowali powinno się pracować bez - choć ja np pracuję zawsze w rękawicach (najczęściej właśnie takich jak na Twoich zdjęciach) a jeśli idzie o stojak na młotki - to nie jest on niezbędny- mogą sobie młotki i inne narzędzia wisieć na ścianie - wszystko zależy od powierzchni jaką dysponujesz...ważne abyś potrzebne sprzęty miała zawsze pod ręką... ;-)
Ostatnio zmieniony 18 paź 2009, 16:57 przez Salaputro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 paź 2009, 14:40

Przepraszam Wisienko za pierwszego posta, ale jak wczoraj w nocy go przegladalem to byl pusty, czyli bez zdjec:)
widzac jedynie Twojego awatara(przedstawiajacego piękną kobiete. troche mnie zaskoczyło, bo na ostatnim forum miałasz czarne włosy), napisałem -"faktycznie Wisienka" gdyż stanela mi przed oczyma wizja tortu z wisienka na wierzchu . yyyy :oops:
to miala być alegoria do naszego forum :mrgreen: , oraz komplement. Juz wiecej nie bede sie silil na komplementa, gdyz mi to nie wychdzi, a i pamietam żeś już zamężną kobietą jest:)

Gratuluję, bo piekną masz pracownię, nic dodac nic ujac! tez bym taka chcial. ogien jest , kowadelka 2sztuki, mlotkow wszelakiej maści. Fajna masz dmuchawe pod paleniskiem.
napisz co więcej o lokalizacji. miasto, za miastem, obok Twojego domu?
Napisz coś wiecej o reszcie Twoich twórczych zajeć i o tych warsztatach. Bardzo mnie to ciekawi.

i oczywiście ,ze cieszymy sie razem z Tobą:) super widzec jak pasjonaci moga sie rozwijac. gdyby kazdy mogl sobie zapewnic takie warunki do rozwoju to by sie ludzie na ulicy do siebie usmiechali :-D Poza tym ciesze sie , ze masz pracownie, bo bedzie co ogladac jak Cie kiedys nawiedze.



"Bynajmniej nie chodzi o to,że według mnie spawanie jest hańbiące jest pomocne ,jednak jeśli nie muszę wolę nie spawać."


czyli ze uwazasz ze spawanie jest spoko , ale je ograniczasz?

:) cos mi sie wydaje, ze chlopaki to inaczej odebrały :mrgreen: i stad ta nie do konca potrezbna dyskusja.

jeszcze tak nie bylo na forum , zeby czyjś topik mial tyle odpowiedzi w tak krotkim czasie :lol:


a teraz do Panów. jeden sie czepie gwozdzi, drugiemu umiejscowienie mlotkow nie pasuje, a trzeci zamiast sie pochwalić swoimi pracami w stworzonym przez siebie wątku, robi to u Wisienki :-/

ej! no co Wy?
zakaz rozmow na temat dopuszczalnosci spawania w kowalstwie zostanie wpisany do reguaminu forum :-P bo walkowalismy to juz setki razy , a wszyscy mamy podobne poglady...

lepiej napiszcie jak sie robi puncyny!

widzialem kiedys dobry tutorial(postaram sie go odszukac). kolo pakowal pręt w wiertarke, naciskal spust i przykladal do szlifierki tasmowej. tak mu wychodzila punca obla na koncu.


kilka linkow:

http://www.achestofbooks.com/home-impro ... -Work.html
http://www.anvilfire.com/21centbs/repou ... _tools.php
http://www.anvilfire.com/iForge/tutor/j ... _index.htm
http://www.flickr.com/photos/knitsteel/ ... 193407891/
http://www.artist-blacksmith.org/educat ... -punch.jpg
http://www.genevieveflynn.com/index.php ... 20Supplies
http://blog.craftzine.com/archive/2009/ ... _stee.html
http://www.romanarmytalk.com/rat/viewto ... 20&t=16876
http://shorinternational.com/Silversmithing.htm punce wszelakie i inne sprzety
http://www.metalwebnews.com/howto/repouse/repouse.html
http://www.etsy.com/view_listing.php?li ... d=10354126

cholera nie moge znalesc, ...ale znajde:)

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 18 paź 2009, 16:01

bardzo sympatyczny warsztat Wisienko ! chociaż przydał by sie tam jakiś drobny kobiecy akcent dla podkreślenia faktu że nie jest to kolejny warsztat zasiedlony przez owłosionych na klacie,spoconych roboli, chociaż utrzymanie pożądku w warsztacie będzie chyba wystarczającym kobiecym akcentem :-P
jak to jest u ciebie z tymi ścianami? nie będzie mikrofali latem od tej blachy?

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 18 paź 2009, 16:25

Dzięki Koledzy za uwagi i ja też już na temat spawania nic nie napisze :oops:
Niklu jak najbardziej zaproszenie aktualne i dzięki za kmplemęty -foty ładne pewno dlatego że mój mąż je robił:) W tych linkach znalazłam takie pucyny o jakie mi chodzi tyle,że chciała bym po polsku tak na babski rozum o hartowaniu bo tego nie pamiętam.dzięki!
kuźnie mam zaraz koło domu a od słoneczka chroni ją wielkie drzewo no i drzwi się otwierają szeroko a na ścianach zewnętrznych suszy się drewno do kominka więc jakaś izolacja jest.mam nadzieje da radę.

Przy waszym sprzęcie cóż te moje kilka młoteczków ,ale lepsze to niż nic.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”