więc tak:
najpierw potrzebujemy pojemnik na palenisko. ja wziąłem butlę gazową bo stwierdziłem że to będzie dobra wielkość i materiał. póki co wydaje mi się że się nie myliłem
już ucięte jedno ucho. zaznaczyłem w koło w którym miejscu trzeba przeciąć i zaznaczyłem gdzie wyciąć wlot. (różowe kreski)
tutaj góra. tu ędzie wlot do paleniska
WAŻNE! Trzeba przed cięciem upewnić się że w butli nie ma oparów gazu. Ja nalałem do pełna wody. strasznie śmierdzi gazem ale to od środka którego dodają żeby gaz śmierdział.
wlot wycięty. gumówka i jazda
czas teraz na cięcie butli w koło. mój błąd wynosił grubość tarczy +\- 2mm
wziąłem się za dogięcie nóżek do paleniska. nie są jeszcze pprzycięte ale to zrobię przed samym spawaniem.
no i to by było na.. wczoraj
a pytanie brzmi:
Co zrobić żeby zaprawa szamotowa trzymała się blachy? Wspawać jakieś zbrojenie? może czegoś dolać/dosypać? mam jakieś 13kg zaprawy i 18 grubych cegieł szamotowych. (wiem że za dużo ale od przybytku głowa nie boli
Co dalej będę robił? Po pierwsze primo mam zamiar dospawać nóżki. Po drugie primo będę wypalał dziurę na palnik i wspawywał tam rurę. po trzecie primo mam zamiar wylepić to wszystko szamotem i poczekać aż wyschnie.
wszystkie rady i komentarze bardzo mile widziane
