Przecinak ręczny
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Przecinak ręczny
Witam wszystkich. Przyjąłem się do pracy do firmy górniczej. Niestety jest problem z narzędziami a dużo trzeba ciąć zardzewiałych nakrętek. Muszę sobie załatwić kilka dobrych przecinaków a w sklepie są drogie. Podobno można zrobić dobre z resora a obok mam złom . Mam dostęp do palnika jestem spawaczem początkującym, więc może się tu dowiem jak laik może zrobić przecinak aby się nie kruszył i coś tam dał radę przeciąć. Z góry dziękuję za odpowiedz.
A może zrób sobie takiego cudaka
http://moto.allegro.pl/przecinak-do-nak ... 03974.html
http://moto.allegro.pl/przecinak-do-nak ... 03974.html
Resor pociąć,albo przekuć na odpowiedni wymiar. Naostrzyć szlifierką. Podgrzać do wiśniowego kolorku i cyk w olej. Wyciągnąć z oleju i odpuścić ciepłem powrotnym:P
Czyli grzejesz powiedzmy przecinak do połowy, studzisz w oleju tylko końcówkę. Wyjmujesz z oleju i pozwalasz ciepłu z połowy przecinaka zejść na ostrze. Patrzysz jakie barwy nalotowe pojawiają się na ostrzu. kolor słomkowy znaczy, że odpuściło się na twardo. kolor fioletowy oznacza, że ostrze jest Bardziej miękkie. Czego potrzeba Tobie, to już sam musisz sobie wybrać. Albo będzie bardzo twarde ale kruche albo mniej twarde ale nie będzie się wykruszać.
A żeby zobaczyć jak idą barwy nalotowe na ostrze to trzeba po wyjęciu z oleju szybko przejechać szlifierką albo papierem ściernym. Jak będzie to za długo trwało to się ostrze za mocno odpuści i będzie dupa:P
Próbuj i powodzenia życzę.
Czyli grzejesz powiedzmy przecinak do połowy, studzisz w oleju tylko końcówkę. Wyjmujesz z oleju i pozwalasz ciepłu z połowy przecinaka zejść na ostrze. Patrzysz jakie barwy nalotowe pojawiają się na ostrzu. kolor słomkowy znaczy, że odpuściło się na twardo. kolor fioletowy oznacza, że ostrze jest Bardziej miękkie. Czego potrzeba Tobie, to już sam musisz sobie wybrać. Albo będzie bardzo twarde ale kruche albo mniej twarde ale nie będzie się wykruszać.
A żeby zobaczyć jak idą barwy nalotowe na ostrze to trzeba po wyjęciu z oleju szybko przejechać szlifierką albo papierem ściernym. Jak będzie to za długo trwało to się ostrze za mocno odpuści i będzie dupa:P
Próbuj i powodzenia życzę.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
1.Pociąć naostrzyć.2.Podgrzać na wiśniowo i w olej.3.Grzeję przecinak tylko do połowy studzę w oleju tylko końcówkę i pozwalam ciepłu z połowy przecinaka zejść na końcówkę. Do tego momentu rozumie wszystko. Jeśli ciepło z połowy przecinaka schodzi na ostrze to po uzyskaniu koloru słomkowego lub fioletowego należy cyknąć do połowy nagrzany przecinak w olej? Jaki to ma być olej zwykły przekładniowy może być lub ewentualnie woda? I kiedy wyprostować resor i jak bo wydaje mi się iż może być ciężko . Dziękuje bardzo za pomoc.
Resor studzisz albo w oleju silnikowym, albo roślinnym, osobiście mam profil wypełniony olejem rzepakowym. Studź w ciepłym oleju, wtedy się lepiej zahartuje. Resor jak dasz rozgrzany do wody, to duza szansa że pęknie. Resor możesz naprostować po naostrzeniu, jak grzejesz do hartowania, to przy okazji na kowadło i naprostuj. Nie trzeba aż do połowy grzać, ja grzeje kilka cm ostatnich, jakieś 5-6 cm, a zanurzam 3 cm. Jak już wyjmiesz to szybko pilnikiem porysuj powierzchnie, żeby czysta stal wyszła. Jak nabierze odpowiedniego koloru, to dajesz całość do oleju.
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt:
A jak duży ma być przecinak ?
Jak mniejszy to polecam te zęby z kopaczki konnej.
Tylko zamiast w oleju hartujesz w wodzie i podwójne odpuszczanie na bordowy.
W sobote prawie 2 metry spawu (nadtopionego) nim ściołem./ ściąłem jak już/
Jak mniejszy to polecam te zęby z kopaczki konnej.
Tylko zamiast w oleju hartujesz w wodzie i podwójne odpuszczanie na bordowy.
W sobote prawie 2 metry spawu (nadtopionego) nim ściołem./ ściąłem jak już/
Ostatnio zmieniony 06 lis 2011, 14:49 przez krzysieklup, łącznie zmieniany 2 razy.
w wodzie też możesz hartować tylko w gorącej 50-60stC , będziesz miał to samo co w oleju ,
jak pracujesz na kopalni to będziesz miał tam w brud takich sześciokątnych dłut do maszn ,
takich do kucia,
bardzo dobra stal, rewelacyjnie przenosząca uderzenie , jak ją dobrze zahartujesz , będzi cieła stal bez uszczerbku latami
tylko podczas kucia nie grzej jej za wysoko , pomarańcz- zułty ,potem jak ją ukształtujesz ,
pozwól ostygnąć , następnie powoli rozgrzewaj równomiernie , weź sobie kawałek magnesu i próbuj czy łapie, jak przestaje łapać w okolicy wisienki do gorącej wody na 5 sek,zamieszać, wyciągasz przejedziesz pilnikiem i patrzysz jak ciepło powrotne wchodzi na ostrze , jak będzie kolor fioletowy wchodził , wkładasz do wody i studzisz do końca
jak się coś nie uda napisz co sie dzieje zmienimy technologię
jak pracujesz na kopalni to będziesz miał tam w brud takich sześciokątnych dłut do maszn ,
takich do kucia,
bardzo dobra stal, rewelacyjnie przenosząca uderzenie , jak ją dobrze zahartujesz , będzi cieła stal bez uszczerbku latami
tylko podczas kucia nie grzej jej za wysoko , pomarańcz- zułty ,potem jak ją ukształtujesz ,
pozwól ostygnąć , następnie powoli rozgrzewaj równomiernie , weź sobie kawałek magnesu i próbuj czy łapie, jak przestaje łapać w okolicy wisienki do gorącej wody na 5 sek,zamieszać, wyciągasz przejedziesz pilnikiem i patrzysz jak ciepło powrotne wchodzi na ostrze , jak będzie kolor fioletowy wchodził , wkładasz do wody i studzisz do końca
jak się coś nie uda napisz co sie dzieje zmienimy technologię
A oto najprostsza metoda stosowana przeze mnie z powodzeniem. Bierzesz kawałek grubej zbrojeniówki, skuwasz końcówkę na pożądany kształt, ostrzysz pod kątem ok 40st, grzejesz ostatnie 2cm do pomarańczowego i buch w wodę, możesz zamieszać żeby szybciej sie schłodziło.
To wszystko, powinno działać.
Uwaga, zbrojeniówka zbrojeniówce nie równa, nie każda się dobrze zahartuje.
To wszystko, powinno działać.
Uwaga, zbrojeniówka zbrojeniówce nie równa, nie każda się dobrze zahartuje.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"