Drewniane formy

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Drewniane formy

Post autor: Bodar » 26 maja 2014, 20:51

Drzewiej, gdy technika nie była tak rozwinięta i o porządny materiały na narzędzia było trudniej, w powszechnym użyciu było drewno. Na przykład do przygotowania drewnianego kopyta do formowania blach używano najczęściej drewna dębowego lub jesionowego. Aby polepszyć jego właściwości i trwałość, wykonane "surowe" kopyto wkładano do gara z dowolnym olejem albo towotem , ewentualnie łojem świńskim i gotowano około godziny lub dłużej w zależności od wielkości, następnie wycierano i suszono. Kiedyś tak też konserwowano drewniane rynny czy przygotowywano drewniane łożyska ślizgowe między innymi dla osi kamiennych kół szlifierskich. Dzięki takim zabiegom drewno nie gnije, zwiększa się jego wytrzymałość, trwałość oraz odporność na ścieranie dzięki impregnacji tłuszczami. Ponieważ na Forum od czasu do czasu padają pytania jak zabezpieczyć drewno użyte do budowy kuźni przed gniciem, można zastosować również tę, bardziej tradycyjną metodę.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 26 maja 2014, 21:06

bobodar, ciekawe informacje, jednak trudno mi sobie wyobrazić gotowanie belki w towocie :D te metody są lepsze dla małych przedmiotów lub narzędzi użytkowych o których wspomniałeś :) ale nie zmienia to faktu, że fajne i dobre informacje :) WIĘCEJ! :D
What man is a man who does not make the world better?

Wariat
Posty: 130
Rejestracja: 12 gru 2011, 02:51
Lokalizacja: Rososza

Post autor: Wariat » 26 maja 2014, 21:40

Dobrym odpowiednikiem lanej, stalowej kuli do wybijania zaokrąglonych kształtów jest identyczna kula zrobiona z dębu, przetrzymana przez tydzień w solance o stężeniu ok 18%( aerometr pomoże dobrać proporcje)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 26 maja 2014, 21:42

Qmar, masz rację, nie wspomniałem, że duże elementy moczono w długich korytach, do których wlewano rozgrzany olej czy tłuszcz. I tak, wlewano, wlewano, a co ulewało się znowu rozgrzewano i dolewano apiać abarot.

Awatar użytkownika
ADALBERTUS
Posty: 128
Rejestracja: 03 mar 2010, 23:01
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: ADALBERTUS » 30 cze 2014, 16:35

Mój młot mechaniczny działa już dobre 15 lat. Kilka razy wymieniałem silenbloki łożyskujące ramię, ale od początku pracują te same panewki łożyskujące wał korbowy i resor. Zrobione są z dębiny wygotowanej w oleju silnikowym. Panewki wału korbowego pracują w rozbryzgowej kąpieli ropy (olej napędowy). Do dziś żadnych luzów :-)

Pokłony
ADALBERTUS
"Quidquid agis, prudenter agas et respice finem"

Awatar użytkownika
Ajron
Posty: 77
Rejestracja: 11 wrz 2013, 10:53
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Ajron » 03 lip 2014, 15:53

A takie impregnowane drewno nie jest przypadkiem bardzo łatwopalne? Bo zaprószenie ognia jest bardzo realnym zarżeniem w kuźni.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 04 lip 2014, 22:06

Ile razy gasiłeś pień pod kowadłem? :> :P :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6514
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 04 lip 2014, 22:21

Ajron, Tak jak Cygan nie spali lasu, tak kowal kuźni.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Ajron
Posty: 77
Rejestracja: 11 wrz 2013, 10:53
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Ajron » 04 lip 2014, 23:58

No nie będę się wymądrzał, bo jak to na razie całkiem na zimno się dopiero uczę :oops:, ale jeden z nożorobów miał ostatnio dokładnie aki przykry przypadek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”