Forum Kowalskie Strona Główna  
  Forum Kowalskie
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Forum Kowalskie Strona Główna » Kowalstwo wspólczesne » CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding » spawanie mosiądzu, miedzi i innych metali nieżelaznych
spawanie mosiądzu, miedzi i innych metali nieżelaznych
Autor Wiadomość
ornatus 

Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 204
Skąd: Koronowo
Wysłany: 2009-12-02, 19:52   spawanie mosiądzu, miedzi i innych metali nieżelaznych

Tak się zastanawiam jak łączyć te metale. Czytałem gdzieś w necie, że np. mosiądz lutuje się, a nie spawa. Spoiwo zawsze musi mieć mniejsza temperaturę topnienia niż łączone elementy. Czy te metale da się spawać tigiem lub innym urządzeniem? Jeżeli robimy coś. np z miedzi czy mosiądzu fajnie byłoby to połączyć w niewidoczny sposób, a to możliwe chyba tylko przy użyciu spoiwa z tego samego materiału?
 
 
Kujuś 
Moderator
Kowal wiejski


Wiek: 22
Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 213
Skąd: Bystrzyca Kłodzka
Wysłany: 2009-12-02, 20:10   

Miedz jest spawalna , mosiądz twierdzą że także TIG iem się da to pospawać . Ale wydaje mi się że palnikiem solidnie boraksu i też się pospawa mosiądz.
_________________
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
 
 
 
scyzoryk 

Wiek: 41
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 20
Skąd: spod Kielc
Wysłany: 2010-01-18, 00:23   

niedawno spawałem mosiądz i tak:
lut do mosiądzu to teoretycznie lut srebrny ale cena lekko zaporowa bo prawie 1000 pln za kg :-? , niezbędny palnik tlenowy z propanem lub acetylenem,
jeżeli lekkie detale można polutować cyną, zdecydowanie najłatwiejsze w wykonaniu (nieco pasty lutowniczej tej do miedzianych rur i lut cynowy twardy) ale niska wytrzymałość no i widoczny inny kolor połączenia, tu wystarczy dobrze brzejąca lutownica bądź palnik na propan/butan,
da się spawać tym samym materiałem (tak robiłem właśnie) ale zdecydowanie najcięższe do wykonania, chodzi właśnie o to, że wtedy materiał łączony i dodawane spoiwo ma identyczną temp topnienia i cholernie ciężko wyczuć moment by nie przegrzać bo materiał płynie, generalnie wymaga cierpliwości ale da się i w ten sposób mamy mocne połączenie bez różnicy kolorów, tu również niezbędny palnik tlenowo - propanowy lub acetylenowy,
próbowałem grzać materiał TIGiem, i grzeje zdecydowanie najlepiej ale ze względu na cieniastwo moje w tej dziedzinie zaraz odstąpiłem od tej metody :-)
_________________
zawsze trzeba widzieć plusy w minusach
 
 
spoko 

Wiek: 47
Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 27
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-04-18, 01:07   

Mosiądzu TIG-em na DC nie pospawasz na pewno. Cynk będzie odparowywał i będziesz miał pumeks nie spaw.Naostrzysz się tylko elektrod,a efekt będzie mizerny (jeśli w międzyczasie się nie zatrujesz). Wątpię czy prąd zmienny coś tu zmieni ale nie próbowałem to nie powiem na 100%. Na logikę jednak prąd zmienny nic tu nie pomoże. Zmiana biegunowości tez nic nie da. Zmieni się rozkład temperatur ale dalej będzie na materiale sporo za wiele żeby cynk nie przeszkadzał.
zdr
 
 
ateem 

Dołączył: 07 Paź 2010
Posty: 350
Skąd: ełk
Wysłany: 2011-04-18, 07:57   

Ja też nie spawałem mosiądzu, ale na logikę biorąc, to ten cynk w składzie mosiądzu czyni metal ten niespawalnym.
scyzoryk - idź do kogoś zajmującego się chłodnictwem to na pewno odsprzeda Tobie kilka pałek topnika srebrnego. U mnie w sklepie sprzedają taki na sztuki i wychodzi 4pln za pałkę 2mm x 2mm długości ok 50 cm.

reneq - co do zamiany biegunów w tigu - nic to nie pomoże, a wręcz utrudni. Pamiętaj, że w tigu (DC) prąd płynie z elektrody w materiał, a więc materiał spawany jest grzany. Gdy odwrócisz bieguny to materiał będzie się zdecydowanie mniej nagrzewał, natomiast elektrodę w palniku będzie "żarło" w oczach.
W metodzie mma prąd płynie z materiału właśnie w elektrodę, i elektroda ładnie się topi, a nie materiał spawany.
 
 
StellArt 


Wiek: 31
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 584
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2011-04-18, 19:38   

reneq, Spawałem ostatnio mosiądz TIGem, nie jest łatwo,ale da się zrobić!
Problem wypalającego się cynku rozwiązał boraks,spaw jest pełny i szczelny.
 
 
StellArt 


Wiek: 31
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 584
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2011-04-18, 22:09   

Spawając TIGem miał byś podobny efekt jak palnikiem, TIGem na pewno mniej naprężeń to chyba jedyna przewaga.
Ja kupiłem TIG/MMA za niecałe 1000zł ZOSIE na montaże i sporadyczne spawanie świetnie się sprawdza, pomyśl nad zakupem BARDZO ułatwia życie.
 
 
Salaputro 
Administrator
mroczny żniwiarz


Wiek: 42
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 619
Skąd: Mosina k/Poznania
Wysłany: 2011-04-19, 00:12   

reneq taką cienką blachę mosiężną to TIG-iem nie bardzo się spawa - ogólnie rzecz biorąc to spawanie tak cienkiej blachy jest trudne - szczególnie gdy masz duże formatki i ma być później polerowane. Dawniej wiele mosiężnych blaszek łączono na cynę - bo tak łatwiej i nie wprowadza się do złącza naprężeń jak po spawaniu. Wracając do spawania Tig-iem mosiądzu to daje się DC spawać bez większych problemów - jedynym minusem jest spore zadymienie - dlatego trzeba mieć dobrą wentylację albo spawać w masce - bo jeśli powdychasz za dużo oparów cynku to dostaniesz gorączki cynkowej (bardzo niemiła przypadłość). Mój dobry kolega mający odlewnię mosiądzu spawa tigiem odlewy z powodzeniem już jakieś 8 lat a sprzęt ma stosunkowo prosty - Kemppi Minarc 150 + uchwyt z zaworkiem - natomiast precyzyjne spawanie wykonuje palnikiem używając lutu srebrnego (np renowacja starych naczyń liturgicznych itp)...
_________________
www.krasuski.net
 
 
 
dara
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-19, 09:39   

reneq znaczy się że wyklepałeś tą lampę ?
 
 
dara
[Usunięty]

Wysłany: 2011-04-19, 12:27   

bez vodku nie razbieriosz :mrgreen:
 
 
Salaputro 
Administrator
mroczny żniwiarz


Wiek: 42
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 619
Skąd: Mosina k/Poznania
Wysłany: 2011-04-19, 21:52   

Moje zdanie jest takie, że lepiej małym palnikiem pospawasz tak cienką blachę bez porowatości niż tig-iem - tym bardziej, że masz już doświadczenie w spawaniu palnikiem.
_________________
www.krasuski.net
 
 
 
spoko 

Wiek: 47
Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 27
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-04-19, 22:10   

Z boraksem nie próbowałem nie wiem nawet jak miałbym się do tego zabrać :oops:
Polepić się da ale tak jak mówiłem spoiną to tego nazwać nie można.
Sorki za zamieszanie ale zapomniałem, że to kowalskie forum i pod rentgen tu się raczej nie spawie:)
Salaputro ten twój kolega spawa to tak normalnie czy tez używa boraksu?
Chętnie bym się dowiedział więcej na ten temat?

zdr
 
 
StellArt 


Wiek: 31
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 584
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2011-04-19, 22:31   

spoko, Znalazłem takie coś- http://allegro.pl/drut-sp...1569129369.html Nie testowałem,ale nie wykluczone że zawiera już topnik, spawanie z boraksem trzeba zacząć od naniesienia topnika (nagrzać materiał i spoiwo tak by boraks się przykleił) daje spory nadmiar czyli kilka razy powtarzam czynność i zaczynam spawanie, topnik pływa po powierzchni stopionego metalu, zero dymu i pienienia, nawet przy dłuższym grzaniu.
 
 
simoniculus 

Wiek: 30
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 4
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-04-20, 00:31   

http://sklep.zatechs.com/index.php/cPath/56_73 tu mają różne luty do metali kolorowych, kolor lutu też można dobrać to materiału łączonego, najlepiej oczyszczać boraksem rozpuszczonym w wodzie
_________________
http://chomikuj.pl/hermod
http://simoniculus.deviantart.com/
 
 
StellArt 


Wiek: 31
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 584
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2011-04-20, 19:25   

simoniculus, Boraksem czy kwasem bornym?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Kowalskie Strona Główna » Kowalstwo wspólczesne » CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding » spawanie mosiądzu, miedzi i innych metali nieżelaznych




 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam
 
     
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12