"Warsztacik" Wilgi

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 365
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: Wilga » 04 gru 2019, 19:18

Graffic dzięki za wytłumaczenie - moim pomysłem były właśnie te zastrzały po przekątnej . A co do blachy było by to chyba najlepsze rozwiązanie ale blacha powyżej 4mm grubości jest umnie w deficycie i to dużym (ostatnią 15 zużyłem na kotline).

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3733
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: graffic » 04 gru 2019, 21:37

Zakup blachy?
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 365
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: Wilga » 04 gru 2019, 22:45

Zakup z racji ceny na taką kolumnę o wysokości 1000 mm i kwadracie u podstawy potrzebowałbym ok 800 mm szer . x grubość około 15 jak proponowałeś to masa ok 95 kg czyli nawet jak w hurtowni się zlitują i dadzą po 3zł/kg to mam prawie 300 zł . Zaś na złomie blachy ostatnio nie widzę nawet w ścinkach . Ewentualnie rozwiązanie pośrednie to między kątowniki wspawać blachę - wychodzą kawałki po ok. 120 mm szer. takie może uda mi się wyprosić po niższej cenie u znajomych . Jednak puki co złoże samą ramę i będę budował według planu mniej więcej , jeśli okaże się że blacha podniesie znacznie wytrzymałość i będzie taka potrzeba to ją dospawam.

Wracając do do matu jestem bardzo wdzięczny za pomoc i cieszę się że ktoś jeszcze ma cierpliwość rozpatrywać moje pomysły które pewnie dosyć często są trochę nielogiczne ;) .

piotr1as
Posty: 328
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: piotr1as » 05 gru 2019, 06:00

Popatrz po okolicy czy są jakieś mniejsze firmy zajmujące się spawaniem konstrukcji stalowych, może ktoś ci wypali formatki na wymiar.
Spawanie między kątowniki to olbrzymią ilość ciepła i naprężeń wprowadzonych w konstrukcje. Może Ci ją pogiąć.
W rogach profile zamknięte (rhs, rura kwadratowa) nie katownik.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3714
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: Bodar » 05 gru 2019, 18:36

Tanie mięso psi jedli.
Nie wszystko się da zrobić dobrze z byle czego, by tylko było tanio.
Poszukałbyś rury grubościennej bezszwowej np. fi 219 grubości ścianki od 10 mm lub więcej (dostępne grubości ścianki dla tej średnicy od 7 mm do 40 mm) i miałbyś spokój. Z tej kratownicy bez obliczeń nic ludzkiego nie zmajstrujesz.
... dospawywanie, podspawywanie, zaspawywanie ... przyznaj się, spodobało się tobie spawanie ;) Koledzy mają rację. Oj, będzie się działo (czyt.: gięło) ;)

plewa
Posty: 76
Rejestracja: 07 maja 2017, 12:37
Lokalizacja: konin

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: plewa » 05 gru 2019, 19:55

Bardzo poważną maszynę chcesz zrobić, z uwagi na twój wiek nie będę cię krytykował bo sam mając 16 lat budowałem samolot i jeepa willysa. Samolot nie lata jeep nie jeżdzi ale czegoś tam się nauczyłem i tego mi nikt nie odbierze. Proponował bym ci budowę prostych konstrukcji które ci się przydadzą w warsztacie i przy budowie których nabierzesz doświadczenia.Do budowy tej frezarki potrzebna jest precyzja i doświadczenie.Nie chcę cię zniechęcać proponuję ci tylko żebyś ją budował za kilka lat.

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 365
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: Wilga » 05 gru 2019, 20:26

Przyznaje się spawanie mnie wciągneło a szczególnie na wysokim prądzie ;) a za frezarke i tak się wezmę ,uparłem się jak coś to za pare lat ją rozbiorę i przerobie , ale teraz będe działał i się uczył , dzięki za wsparcie i tłumaczenie :)

plewa
Posty: 76
Rejestracja: 07 maja 2017, 12:37
Lokalizacja: konin

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: plewa » 07 gru 2019, 00:27

Budowę frezarki zacznij od załatwienia tej rury 219 mm którą ci kolega Bodar radził zastosować zamiast konstrukcji spawanej.Mam taką rurę i myślę że jest to bardzo mądre rozwiązanie, gdybyś jednak zdecydował się wykonać konstrukcję spawaną to bardzo szybko dojdziesz do wniosku że ta prosta na pozór konstrukcja nie jest prosta do wykonania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”