wykuty, obsadzony i oprawiony przeze mnie mój pierwszy nożyk
rękojeść obrabiana szlifierką, opalona zapalniczką i wytarzana w popiele, a następnie pokryta woskiem pszczelim. pochewka z utwardzanej własnoręcznie skóry. głownia wciśnięta w rękojeść, trzyma się poprzez namoczoną skórę.
zapalniczka dodana dla porównania.
wybaczcie jakość, nie mam w tej chwili dostepu do cyfrówki.
kolejne zdjęcia bede wstawiał niedługo, pozdrawiam