Prace Jarka
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
jaroslawjaro
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 gru 2014, 10:04
- Lokalizacja: Kraków
Prace Jarka
Dorzucę od czasu do czasu moje pracę.
Na sam początek moja lampa, bardzo proszę o obiektywną ocenę , dodam tylko że to moja pierwsza lampa a druga jest już w drodze i niedługo ujrzy światło dzienne.
Bardzo proszę też określić czy taka praca jest w ogóle coś warta, a jeśli tak to ile.
Dzięki.
Pozdrawiam
Na sam początek moja lampa, bardzo proszę o obiektywną ocenę , dodam tylko że to moja pierwsza lampa a druga jest już w drodze i niedługo ujrzy światło dzienne.
Bardzo proszę też określić czy taka praca jest w ogóle coś warta, a jeśli tak to ile.
Dzięki.
Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
jaroslawjaro
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 gru 2014, 10:04
- Lokalizacja: Kraków
Drzwi do piwnicy oraz obicie do kościoła
Moje dwa pierwsze zlecenia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
jaroslawjaro
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 gru 2014, 10:04
- Lokalizacja: Kraków
Kilka mniejszych prac
Tutaj jest kilka mniejszych zleceń, zamek jest do obicia drzwi kościoła, a co do stolika to chyba wielu jest takich którzy też czytali tą książkę.... i od razu rozpoznają autora projektu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
jaroslawjaro
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 gru 2014, 10:04
- Lokalizacja: Kraków
-
graffic
cześć
lampa - przyznam się że nie wiem co w niej podziwiać - lampę czy dzwonek, jak dzwonek to trochę dziwnie wygląda lampa, jak lampę to kompletnie nie kumam tego dzwonka... sam element wspornikowy wygląda ok - mocowanie lampionu - mega dziwne (pomijam wielkość lampionu w stosunku do wspornika), mocowanie dzwonka jeszcze bardziej (dziwne są S przy dzwonku) - największy problem widzę tu w kompozycji (pooglądałbym na Twoim miejscu zdjęcia historycznych lamp ściennych / kinkiety - gdzie, w którym miejscu, dlaczego i jak zawieszany był lampion, jakie proporcje) to samo dotyczy dzwonka - ogólnie trochę za dużo "dobrego" w jednym
a propos dzwonków - pooglądałbym dzwonki w starych kościołach, klasztorach (przy furtach) itd. - dzwon by mieć dźwięk musi mieć przestrzeń
drzwi - ogólnie ok - tylko nie wiem dlaczego podziały na pola w każdym pasie są różne - bo nie znajduje tu regularności (w żadnym kierunku) a to sprawia że całość choć mogłaby być fajna wygląda ciut przypadkowo
reszta prac - ok - traktuje je jako wprawki (przy założeniu że faktycznie robisz to pierwszy raz)
pozdrawiam, życząc wytrwałości i zleceń
PS o cenach się nie wypowiadam - są tu koledzy mający zdecydowanie większe doświadczenie
lampa - przyznam się że nie wiem co w niej podziwiać - lampę czy dzwonek, jak dzwonek to trochę dziwnie wygląda lampa, jak lampę to kompletnie nie kumam tego dzwonka... sam element wspornikowy wygląda ok - mocowanie lampionu - mega dziwne (pomijam wielkość lampionu w stosunku do wspornika), mocowanie dzwonka jeszcze bardziej (dziwne są S przy dzwonku) - największy problem widzę tu w kompozycji (pooglądałbym na Twoim miejscu zdjęcia historycznych lamp ściennych / kinkiety - gdzie, w którym miejscu, dlaczego i jak zawieszany był lampion, jakie proporcje) to samo dotyczy dzwonka - ogólnie trochę za dużo "dobrego" w jednym
a propos dzwonków - pooglądałbym dzwonki w starych kościołach, klasztorach (przy furtach) itd. - dzwon by mieć dźwięk musi mieć przestrzeń
drzwi - ogólnie ok - tylko nie wiem dlaczego podziały na pola w każdym pasie są różne - bo nie znajduje tu regularności (w żadnym kierunku) a to sprawia że całość choć mogłaby być fajna wygląda ciut przypadkowo
reszta prac - ok - traktuje je jako wprawki (przy założeniu że faktycznie robisz to pierwszy raz)
pozdrawiam, życząc wytrwałości i zleceń
PS o cenach się nie wypowiadam - są tu koledzy mający zdecydowanie większe doświadczenie
-
jaroslawjaro
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 gru 2014, 10:04
- Lokalizacja: Kraków
Dzięki za wskazówki.
Co do lampy to zrobiłem ją z wyobraźni , bez żadnego planowania, projektowania. Zdaje sobie sprawę że popełniłem mnóstwo błędów.
A przerwy w drzwiach są regularne ale przyznam szczerze dość przypadkowo mi to wyszło, patrząc z góry jest "mniejsza, większa" i tak cały czas, po przemierzeniu są jak najbardziej regularne. Wydaje mi się że odpowiedzialne jest za to przekładanie tych płaskowników (ciężko mi to tak opisać) - widać to na zdjęciu, wszystko starałem się wykonać dokładnie o mierzeniu nie wspominając, po prostu czegoś tutaj nie wziąłem pod uwagę.
Ps. Na prawdę moje doświadczenie jest skromne.
Co do lampy to zrobiłem ją z wyobraźni , bez żadnego planowania, projektowania. Zdaje sobie sprawę że popełniłem mnóstwo błędów.
A przerwy w drzwiach są regularne ale przyznam szczerze dość przypadkowo mi to wyszło, patrząc z góry jest "mniejsza, większa" i tak cały czas, po przemierzeniu są jak najbardziej regularne. Wydaje mi się że odpowiedzialne jest za to przekładanie tych płaskowników (ciężko mi to tak opisać) - widać to na zdjęciu, wszystko starałem się wykonać dokładnie o mierzeniu nie wspominając, po prostu czegoś tutaj nie wziąłem pod uwagę.
Ps. Na prawdę moje doświadczenie jest skromne.
"lampa - przyznam się że nie wiem co w niej podziwiać - lampę czy dzwonek, jak dzwonek to trochę dziwnie wygląda lampa, jak lampę to kompletnie nie kumam tego dzwonka... (...)"
A mnie się podoba ta opcja. Dzwonek wisi tak, żeby był widoczny (oświetla go światło z lampy). Sądzę, że praca spodoba się przede wszystkim paniom
A mnie się podoba ta opcja. Dzwonek wisi tak, żeby był widoczny (oświetla go światło z lampy). Sądzę, że praca spodoba się przede wszystkim paniom
-
jaroslawjaro
- Posty: 8
- Rejestracja: 23 gru 2014, 10:04
- Lokalizacja: Kraków