Dambas fajnie, że zaczynasz doceniać detal - nitowanie i spęczanie płaskownika - nie jest to kosmicznie trudne a daje bardzo fajny efekt. Jedynie na przedostatnim zdjęciu brakuje nita przy połączeniu z końcem poręczy.
Galeria
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
ale jak już poszedłeś po właściwej grubiźnie to pochwyt wydaje się stosunkowo lichy względem wypełnienia balustrady. W takim wypadku ciekawie by wyglądał pochwyt zbudowany z 2-3 różnej grubości i szerokości płaskowników zlepionych do kupy. No chyba że to podkład pod drewniany pochwyt. Dobrze wyprowadzasz spirale i płynnie się rozchodzą bez kanciastych przełamań, o to chodzi w ładnych dla oka wzorach. Good job master of blues 
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
