Ręką Ariesa wyklepane
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Absolutnie się nie czepiam, tylko ciekaw jestem czy Aries robi tak jak robię ja sam bo przecinanie metodami tradycyjnymi jest dość pracochłonne. Uważam, że podczas pracy zarobkowej człowiek skraca czas powstawania wyrobu, a to przekłada się na zarobek. Natomiast jeżeli pracujemy hobbystycznie to staramy się trzymać fason od początku do końca. Pamiętam, że Aries nawet zarobkowo trzyma fason i dlatego zastanawiam się nad wykonaniem tego detalu.
Tak to jest, że kiedy się pisze post to nie koniecznie można zaakcentować intencje, a te akurat mam szczere i do tego dla pracy kolegi mam pełen podziw.
Tak to jest, że kiedy się pisze post to nie koniecznie można zaakcentować intencje, a te akurat mam szczere i do tego dla pracy kolegi mam pełen podziw.
Jacku, na Forum 50 lat później: "Atomik, ty ten zawias dziabałeś z lasera czy tradycyjną metodą, kątówką?"Jacek-Sz pisze:Piękna robota i tak się zastanawiam czy nacinając wąsy z lekka idziesz na łatwiznę robiąc to kątówką czy może tradycyjnie idą w ruch przecinaczki?
albo 150 lat później gdzieś na podkarpaciu
"Chłopaki, to jak, robimy w weekend spotkanie w skansenie w Nomadówce?"